Austria w przyszłym tygodniu poluzuje lockdown. Godzina policyjna będzie obowiązywać tylko i wyłącznie w nocy. Otwarte zostaną także sklepy i punkty usługowe a uczniowie wrócą do szkół. To nie oznacza jednak końca rygorystycznych obostrzeń.
Od 26 grudnia w Austrii obowiązuje trzeci lockdown. Zamknięte są m.in. sklepy z towarami uznanymi przez władze za nie będącymi pierwszej potrzeby.
W poniedziałek Rząd Austrii ogłosił, że od 8 lutego znów otwarte zostaną muzea, galerie i ogrody zoologiczne. Sprzedawcy detaliczni, szkoły i usługodawcy, tacy jak np. fryzjerzy, będą mogą ponownie działać. Klienci sklepów będą musieli nosić maski na twarz FFP2 a aby skorzystać z usług fryzjerskich, klienci będą musieli okazać negatywnych wynik testu na obecność koronawirusa, wykonany w ciągu 48 godzin od wizyty.
Ograniczenia w wychodzeniu z domów nadal pozostają w mocy. Obowiązywać będą one między godz. 20:00 a 6:00.
Lekcje w szkołach będą odbywały się w systemie zmianowym. Tylko ci uczniowie, którzy zostali przetestowani na obecność koronawirusa, będą mogli uczestniczyć w zajęciach. Pozostali będą uczestniczyć w zajęciach online. Test mają być przeprowadzone w szkołach. Uczniowie klas starszych mają zostać podzieleni na mniejsze grupy. Ponadto, uczniowie wciąż oczekują decyzji ministra edukacji ws. wprowadzenia nakazu noszenia maseczek FFP2, co zostało zapowiedziane podczas konferencji prasowej z udziałem przedstawicieli rządu.
- Pod względem epidemiologicznym problem jest jasny. Najbezpieczniejszym sposobem byłoby pozostanie w zamknięciu - powiedział kanclerz Sebastian Kurz. Dodał, że z drugiej strony "istnieje również potrzeba powrotu dzieci do szkoły, konieczność robienia wszystkiego, aby bezrobocie było na jak najniższym poziomie, i oczywiście są też aspekty społeczne i psychologiczne, które należy wziąć pod uwagę”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!