Podczas posiedzenia Sejmu 12 grudnia, poseł Grzegorz Braun użył gaśnicy proszkowej do zgaszenia zapalonej w Sejmie świecy chanukowej. Zachowanie to było nie tylko urażeniem uczuć religijnych społeczności żydowskiej, ale także niebezpiecznym czynem z punktu widzenia zdrowia. Szczególnie, że w pobliżu tego zdarzenia znajdowało się wiele osób.
Tradycja zapalania w Sejmie świecy chanukowej, czyli dziewięcioramiennego świecznika zapalanego podczas żydowskiego święta Chanuki, powstała w 2007 roku. Tak więc jak co roku, również i w tym, zapraszani są goście, w tym przedstawiciele społeczności żydowskiej.
W tym roku uroczystość zakłócił poseł Grzegorz Braun z Konfederacji, który użył gaśnicy proszkowej, aby zgasić palącą się Chanukiję. Zrobił to jednak w pomieszczeniu pełnym dziennikarzy, posłanek i posłów oraz dzieci. Strumień gaśnicy skierował bezpośrednio na jedną z uczestniczek wydarzenia.
- W Sejmie, jak co roku, odbyło się zapalenie świecy chanukowej. Nagle poseł Braun wyszedł z gaśnicą proszkową, myślałam, że coś się stało, jestem lekarzem, więc ruszyłam, żeby pomóc, myślałam, że ktoś się poparzył, coś się zapaliło, ale okazało się, że on tą gaśnicą proszkową atakuje chanukiję, czyli świecznik ze świecą chanukową, symbol religijny, rzecz dla mnie ważną, więc stanęłam mu na drodze i on wtedy prysnął mi gaśnicą proszkową w twarz - powiedziała dziennikarzom Magdalena Gudzińska-Adamczyk.
Zachowanie Grzegorza Brauna nie tylko miała znajoma nienawiści religijnej, ale także było po prostu niebezpieczne dla zdrowia. Na ten fakt uwagę zwrócił m.in. dr Paweł Grzesiowski.

Warto dodać, że użycie gaśnicy proszkowej wobec człowieka jest szczególnie niebezpieczne, kiedy choruje on na astmę. Taki incydent może się skończyć dla niego nawet śmiercią.
Jak wskazuje Jakub Kosikowski, rzecznik NIL, gaśnicy proszkowej należy używać w ostateczności, kiedy nie mamy innych środków do ugaszenia pożaru.

Opracowała: Zuzanna Świerczek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze