Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych (KRDL) odpowiada na stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej. Chodzi o zasady prawne pracy lekarzy patomorfologów.
Ten spór zaczął się jeszcze w listopadzie, kiedy Naczelna Rada Lekarska przyjęła stanowisko w sprawie lekarzy patomorfologów.
NRL zajęła stanowisko, nawiązując do informacji, że działalność lekarzy patomorfologów miałaby zostać podporządkowana przepisom ustawy o medycynie laboratoryjnej oraz wpisywania pracowni i komórek jednostek diagnostyki patomorfologicznej jako jednostek medycyny laboratoryjnej.
„Samorząd lekarski nie wyraża zgody, aby wykonywanie zawodu przez lekarzy patomorfologów było poddane regułom innych przepisów niż ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Zastosowanie do działalności zawodowej osób wykonujących zawód lekarza przepisów innych aktów prawnych stwarzać będzie realne zagrożenie dla jakości udzielanych świadczeń i bezpieczeństwa pacjentów” – czytamy w dokumencie.
Reklama
Lekarze uważają, że nie mają uzasadnienia propozycje dotyczące wyodrębnienia z jednostek diagnostyki patomorfologicznej placówek podległych przepisom medycyny laboratoryjnej i nadzorowi samorządu diagnostów laboratoryjnych lub wskazujące na konieczność wykonywania badań w zewnętrznej jednostce spełniającej warunki ustawy o medycynie laboratoryjnej.
„Badania, których dotyczy to zagadnienie (np. badanie z wykorzystaniem technik biologii molekularnej), najczęściej są wykonywane w certyfikowanych, standaryzowanych i zautomatyzowanych systemach lub są przeprowadzane zgodnie z kontrolowanymi zasadami technicznymi, dającymi pewność uzyskania wiarygodnego wyniku. Tylko lekarz – a nie diagnosta laboratoryjny – jest w stanie ostatecznie zinterpretować wynik badania w kontekście danych klinicznych i jego znaczenie w procesie diagnostycznym. Zatem tylko lekarz patomorfolog decyduje o potrzebie wykonania, a następnie włączeniu wyniku takiego badania do treści kompleksowego rozpoznania patomorfologicznego” – argumentują lekarze.
Reklama
NRL podnosi także, że „niezgodne z interesem pacjenta” jest uprawnienie specjalisty cytomorfologii do wydawania wyników badania bez weryfikacji przez lekarza. Rada przypomina, że obecny program specjalizacji w zakresie cytomorfologii został przygotowany przez patomorfologów w celu wyszkolenia osób pełniących rolę skrinera, którego rolą jest wychwytywanie nieprawidłowości w badaniach cytologicznych, ale bez możliwości sformułowania rozpoznania.
„Specjalista cytomorfologii jest osobą wspierającą pracę lekarza patomorfologa i w żadnym wypadku nie może przejmować kompetencji przypisanych lekarzowi” – podkreśla NRL.
Reklama
W odpowiedzi na to pismo Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych przedstawiła swoje racje – także w stanowisku.
Rada podkreśla, że wszystkie badania laboratoryjne — również genetyczne — muszą być realizowane i autoryzowane zgodnie z ustawą o medycynie laboratoryjnej oraz właściwymi rozporządzeniami.
Zwrócono uwagę, że autoryzacja wyniku to czynność merytoryczna, wymagająca oceny prawidłowości całego procesu diagnostycznego. Tym samym odpowiedzialność za nią spoczywa wyłącznie na diagności laboratoryjnym — osobie posiadającej kwalifikacje wskazane w ustawie.
KRDL akcentuje, że nadzór nad wykonaniem badań — od przyjęcia materiału, przez analizę, po ocenę parametrów — musi być sprawowany przez diagnostów laboratoryjnych. Ma to zagwarantować utrzymanie wysokich standardów jakości, w tym zgodnych z normą ISO 15189.
Rada podkreśla również, że żaden wynik nie może zostać wykorzystany klinicznie bez formalnej autoryzacji diagnosty laboratoryjnego, który odpowiada za jego kompletność, poprawność i wiarygodność.
- Bezpieczeństwo pacjenta nie może być przedmiotem kompromisu. Każdy wynik badania laboratoryjnego, zwłaszcza w obszarach tak wrażliwych jak diagnostyka genetyczna, musi być wykonywany i autoryzowany zgodnie z przepisami prawa, w tym z ustawą o medycynie laboratoryjnej. To jedyny sposób, aby zapewnić pełną wiarygodność procesu diagnostyczno-terapeutycznego i rzeczywistą ochronę pacjenta – podkreśla prezes KRDL, Monika Pintal-Ślimak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze