Reklama

Dawid Panek ostrzega: „Alkohol staje się, oczywiście tylko pozornie, sposobem na radzenie sobie”

Alkohol pozostaje jednym z najczęstszych i najbardziej lekceważonych zagrożeń zdrowotnych, mimo że jego nadużywanie prowadzi do uzależnień, problemów psychicznych i poważnych konsekwencji społecznych. Właśnie dlatego zaprosiłam do rozmowy Dawida Panka, naukowca z Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum, by opowiedział o tym, jak naprawdę wygląda współczesna relacja Polaków z alkoholem.

Alkohol jako źródło problemów

Alkohol wciąż jest jedną z najczęściej wybieranych „strategii radzenia sobie”, choć wiemy, że prowadzi do uzależnienia, niszczy relacje, wpływa na zdrowie psychiczne i zwiększa ryzyko chorób przewlekłych. W kulturze, która przez lata promowała picie jako normę, trudno jest dostrzec moment, w którym zwykły kieliszek staje się narzędziem ucieczki przed emocjami. Dlatego zaprosiłam do rozmowy naukowca z Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum, Dawida Panka, który wprost i bez tabu mówi o tym, co pcha nas do alkoholu i jak zmieniają się wzorce picia — zachęcamy do przeczytania całego wywiadu dla portalu PolitykaZdrowotna.com. 

Alkohol jako ucieczka przed stresem i traumami

PolitykaZdrowotna.com: Co w naszej psychice sprawia, że alkohol staje się ucieczką, mimo że wiemy, że niszczy życie? Czy sięgamy po niego głównie pod presją społecznych oczekiwań, czy raczej z powodu osobistych traum i braków emocjonalnych?

Reklama

Dawid Panek: Myślę, że w ostatnich latach zaszła w tym obszarze znacząca zmiana. Kiedyś presja społeczna była ogromna — spotkania towarzyskie niemal nie istniały bez alkoholu, a odmowa picia była odbierana jako coś nieodpowiedniego. Funkcjonowały nawet powiedzenia typu: „kto nie pije, ten donosi” czy „kto nie pije, tego we dwa kije”, które wzmacniały społeczny przymus. Dziś sytuacja wygląda inaczej, między innymi dzięki rosnącej popularności trendu NoLo, szczególnie wśród młodszych pokoleń. Problem alkoholu nie zniknął, ale coraz częściej przybiera inną formę — staje się narzędziem radzenia sobie z traumami, napięciem czy przewlekłym stresem. Niedawno brałem udział w badaniu dotyczącym picia alkoholu w pracy i wyniki były naprawdę niepokojące — wiele osób sięga po alkohol w godzinach zawodowych lub bezpośrednio przed nimi. To pokazuje, że źródłem problemu coraz częściej nie są spotkania towarzyskie, lecz trudne emocje i przeciążenie psychiczne. Alkohol staje się wtedy, oczywiście tylko pozornie, „sposobem na radzenie sobie”, szczególnie dzięki łatwej dostępności, w tym w postaci małych butelek. Sięgamy po niego nie dlatego, że chcemy świętować, ale dlatego, że nie potrafimy w inny sposób poradzić sobie z narastającym napięciem.

Jak skutecznie rozmawiać z osobą uzależnioną od alkoholu

PZ: Jak rozmawiać ze sobą uzależnioną, by poczuła się naprawdę wysłuchana, a nie oceniana?

Reklama

D.P.: Kluczowe jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni do rozmowy, pozbawionej oceniania i obwiniania. Zamiast formułowania nakazów typu „musisz przestać pić”, bardziej pomocne jest podejście sokratejskie — zadawanie pytań, które pomagają osobie uzależnionej samodzielnie dostrzec sens lub konsekwencje własnych działań. Pytania w rodzaju: „co mógłbyś zrobić jako pierwszy krok?”, „co sprawia, że sięgasz po alkohol?”, „jak mogłaby wyglądać zmiana?” — otwierają przestrzeń do refleksji i wzmacniają poczucie sprawczości. Ogromną rolę odgrywa również aktywne słuchanie, które buduje relację i zaufanie. Dopiero wtedy osoba uzależniona ma szansę zmierzyć się z problemem nie dlatego, że ktoś ją do tego zmusza, ale ponieważ została potraktowana z szacunkiem i zrozumieniem.

Trend NoLo i napoje bezalkoholowe w życiu towarzyskim

PZ: A co może zastąpić alkohol w chwilach, kiedy pijemy, by lepiej się bawić lub zrelaksować się? Czy jest jakieś zastępstwo dla alkoholu?

Reklama

D.P.: Tak, i coraz częściej możemy to obserwować w praktyce. Trend NoLo pokazuje, że młodzi ludzie zaczynają doceniać korzyści wynikające z rezygnacji z alkoholu. Zauważają, że brak kaca, lepsza kondycja psychofizyczna czy możliwość produktywnego następnego dnia są dla nich bardziej wartościowe niż krótkotrwała euforia. Spotkania towarzyskie zawsze będą potrzebować pewnej formy aktywności, ale dziś coraz częściej zamiast alkoholu pojawiają się koktajle bezalkoholowe, piwa 0% czy inicjatywy oparte na wspólnym działaniu — jak puby z planszówkami albo aktywności sportowe. Tworzenie własnych „kotwic relaksu”, takich jak rytuał parzenia herbaty, medytacja, muzyka czy sport, również skutecznie zastępuje alkohol, jednocześnie realizując ważną potrzebę kontaktu z innymi. Nie chodzi o rezygnację z towarzyskości, lecz o zmianę jej formy.

Skuteczne kampanie społeczne przeciw alkoholu

PZ: Jak tworzyć kampanie społeczne, które naprawdę docierają do osób pijących nadmiernie, zamiast tylko prezentować suche statystyki?

Reklama

D.P.: Dane liczbowe mogą informować, ale rzadko poruszają. To emocje mają największą moc oddziaływania — dlatego najskuteczniejsze kampanie oparte są na prawdziwych historiach, z którymi można się utożsamić. Nie moralizują i nie straszą, lecz pokazują realne przykłady zmiany i jej pozytywne skutki: lepszy sen, większą energię, poprawę relacji. Język takich kampanii nie może być stygmatyzujący. Powinien być partnerski i zrozumiały, bo celem jest zachęcanie, a nie zawstydzanie. Dobra kampania nie mówi: „przestań pić”, ale „możesz inaczej” — i pokazuje, jak to zrobić małymi krokami.

Wpływ mediów na nawyki picia alkoholu

PZ: W jaki sposób codzienne obrazy alkoholu w mediach i reklamach kształtują nasze nawyki, nawet jeśli świadomie ich unikamy? Czy społeczeństwo mogłoby istnieć w innej kulturze picia, gdyby media promowały inne wzorce relaksu i świętowania?

Reklama

D.P.: Zdecydowanie tak. Choć reklama alkoholu jest dziś znacznie bardziej ograniczona niż dwie dekady temu, obrazy utrwalone w kulturze nadal mają wpływ na nasze postrzeganie norm społecznych. Przez lata promowano wizję alkoholu jako elementu zabawy, dorosłości czy prestiżu. To zmieniło sposób myślenia, nawet osób, które świadomie unikają picia — bo przekaz „tak się robi” pozostaje w podświadomości. Na szczęście obserwujemy zmianę: upijanie się przestaje być postrzegane jako coś atrakcyjnego, a raczej jako problem. Uważam jednak, że zmiany legislacyjne mogłyby lepiej nadążać za tą transformacją. Szkoda, że w procedowanej nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości zabrakło rozwiązań dotyczących ograniczenia sprzedaży tzw. „małpek”. To poważny problem, trudny do wychwycenia, a przez to trudny do skutecznej interwencji. Wprowadzenie zakazu ich sprzedaży w godzinach porannych, choćby do 12:00, byłoby realnym wsparciem w walce z tym zjawiskiem.

Jak rozpoznać granice picia alkoholu i reagować w porę?

PZ: Jakie mechanizmy pozwalają nam rozpoznać własne granice, zanim alkohol przestanie być przyjemnością, a stanie się problemem? Czy umiemy w porę interweniować w swoim zachowaniu? Czy polegamy głównie na zewnętrznych ostrzeżeniach i presji społecznej?

Reklama

D.P.: Rozpoznanie granic wymaga uważności na subtelne sygnały, które pojawiają się na długo przed tym, zanim dojdzie do poważnych konsekwencji. Jeśli alkohol zaczyna służyć do regulowania emocji, a nie tylko jako dodatek do spotkania — to jest sygnał ostrzegawczy. Podobnie jak utrata kontroli nad ilością, picie „na zapas” lub oczekiwanie, że alkohol przyniesie ulgę. Problem polega na tym, że te sygnały często bagatelizujemy i dopiero presja zewnętrzna — konflikt w pracy, problemy zdrowotne czy uwagi bliskich — zmusza nas do refleksji. Tymczasem najważniejszy krok to uczciwe przyjrzenie się sobie. Alkohol nie rozwiązuje problemów, a jedynie je maskuje. Jeśli sięgamy po niego z powodu stresu, powinno to być dla nas wyraźnym sygnałem, że coś wymaga zmiany — nie w butelce, lecz w naszym sposobie radzenia sobie z emocjami.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/12/2025 08:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości