Powodem jest rozwiązanie umów w trybie natychmiastowym przez lekarzy oddziału. - Sytuacja jest nagła i jest dla nas zaskoczeniem - informuje szefostwo szpitala w komunikacie prasowym.
Informujemy o konieczności czasowego zawieszenia pracy Oddziału Chirurgii Ogólnej naszego Szpitala. Jednocześnie podkreślamy, że wszyscy dotychczasowi Pacjenci Oddziału Chirurgii Ogólnej bezpiecznie zakończyli leczenie lub zapewniliśmy im kontynuację leczenia w innych placówkach. Zawsze działamy zgodnie z zasadą, że pacjent i jego bezpieczeństwo są najważniejsze – mówiła Renata Ruman-Dzido.
Powodem czasowego zawieszenia pracy OChO jest rozwiązanie umów w trybie natychmiastowym przez lekarzy oddziału – nastąpiło to 16 maja po południu. Bezpośrednią przyczyną rozwiązania umów był brak zgody lekarzy chirurgów na pracę w systemie: 1 lekarz dyżurujący oraz 1 lekarz pozostający do dyspozycji pod telefonem.
Znane są Państwu braki kadrowe w zawodzie lekarzy, szczególnie specjalistów w szpitalach. Jednym ze sposobów radzenia sobie z tymi brakami jest dobrowolna zgoda lekarzy na tzw. klauzulę OPT OUT, a więc pracę w czasie ponad ustawową normę 7 godz. 35 minut dziennie. Niestety, w tym przypadku też nie ma zgody lekarzy chirurgów na klauzulę OPT OUT - wyjaśniała prezes szpitala.
- Obecnie skupieni jesteśmy na wdrażaniu rozwiązań, które sprostają nowej sytuacji. I tak: nie dopuścimy do tego, aby pozostały personel medyczny oddziału chirurgii w tym: pielęgniarki, pielęgniarze oraz opiekunowie medyczni pozostali bez pracy. Ich profesjonalizm zostanie wykorzystany w pracy z pacjentem w innych oddziałach - chirurgii urazowo-ortopedycznej, SOR-rze, internie. Część łóżek wraz personelem zostanie przeznaczona dla oddziału hematologii i onkologii hematologicznej, który jako jedyny w województwie musi zapewnić leczenie szpitalne dla rosnącej liczby chorych na nowotwory krwi - dodała prezes.
Ponadto zapowiedziała, że nie dopuści do przestojów na bloku operacyjnym - zostanie wykorzystany dla potrzeb pacjentów onkologicznych przez Opolskie Centrum Onkologii.
Pacjenci posiadający skierowanie do szpitalnego leczenia chirurgicznego zostali poproszeni, by korzystali z usług innych szpitali w Opolu: MSWiA, USK, Szpitala Wojskowego, a także w innych szpitalach województwa.
Nie ukrywamy, że sytuacja jest nagła i jest dla nas zaskoczeniem. Dlatego obecnie skupiamy się na szybkim przeorganizowaniu pracy Szpitala, tak aby Pacjent w minimalnym stopniu odczuł konsekwencje sytuacji - podsumowała Renata Ruman-Dzido.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze