Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za 2025 r. pokazują stopniową zmianę w podziale opieki nad dziećmi między rodzicami. Rośnie udział ojców korzystających z zasiłku macierzyńskiego, szczególnie w ramach urlopu rodzicielskiego. To efekt rozwiązań wprowadzonych w Polsce w związku z wdrożeniem unijnej dyrektywy work-life balance.
W 2025 r. mężczyźni stanowili 33,4 proc. wszystkich osób pobierających zasiłek macierzyński (w 2024 r. było to 33,8 proc.). Choć ogólny udział pozostaje na zbliżonym poziomie, widoczne są istotne zmiany w strukturze wykorzystywanych urlopów.
Najbardziej dynamiczny wzrost dotyczy urlopu rodzicielskiego. W 2024 r. ojcowie stanowili 12,3 proc. osób pobierających zasiłek macierzyński z tego tytułu, natomiast w 2025 r. ich udział wzrósł do 16,7 proc. To wzrost o ponad 4 punkty procentowe rok do roku — i to mimo spadku liczby urodzeń. Dane potwierdzają rosnącą aktywność ojców w korzystaniu z tego uprawnienia.
Urlop ojcowski jest niezależnym uprawnieniem pracującego ojca i nie może zostać przeniesiony na inną osobę, w tym na matkę dziecka. Prawo to przysługuje również ojcom adopcyjnym.
Urlop może trwać do 2 tygodni i należy go wykorzystać:
do ukończenia przez dziecko 12. miesiąca życia,
w przypadku adopcji – w ciągu 12 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia o przysposobieniu (nie później jednak niż do ukończenia przez dziecko 14. roku życia).
Urlop można wykorzystać jednorazowo w całości albo w dwóch częściach po tygodniu. Zasiłek macierzyński za ten okres wynosi 100 proc. podstawy wymiaru.
Wniosek o urlop ojcowski należy złożyć pracodawcy (papierowo lub elektronicznie) co najmniej 7 dni przed planowanym rozpoczęciem urlopu. Wniosek złożony po terminie może zostać odrzucony.
Od 26 kwietnia 2023 r., w wyniku nowelizacji Kodeksu pracy wdrażającej dyrektywę UE 2019/1158, wydłużono wymiar urlopu rodzicielskiego:
do 41 tygodni – w przypadku urodzenia lub przyjęcia na wychowanie jednego dziecka,
do 43 tygodni – w przypadku urodzenia lub przyjęcia na wychowanie dwojga lub więcej dzieci jednocześnie.
Rodzice dzieci posiadających zaświadczenie „za życiem” mają prawo do jeszcze dłuższego urlopu — odpowiednio do 65 lub 67 tygodni.
Kluczową zmianą jest wprowadzenie 9-tygodniowej, nieprzenoszalnej części urlopu rodzicielskiego dla każdego z rodziców. Oznacza to, że:
każdy z rodziców ma wyłączne prawo do 9 tygodni urlopu,
tej części nie można przekazać drugiemu rodzicowi — niewykorzystana przepada.
Pozostałą częścią urlopu (23 lub 25 tygodni) rodzice mogą podzielić się według własnych ustaleń. Rozwiązanie to ma zwiększyć udział ojców w opiece nad dziećmi.
Zasiłek macierzyński za okres tych 9 tygodni wynosi 70 proc. podstawy wymiaru. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy matka w ciągu 21 dni po porodzie złoży wniosek o wypłatę zasiłku za pełny okres urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego — wówczas świadczenie wynosi 81,5 proc. podstawy.
Wniosek o urlop rodzicielski należy złożyć pracodawcy nie później niż 21 dni przed rozpoczęciem korzystania z urlopu. Możliwa jest także rezygnacja z urlopu — w tym celu trzeba złożyć pisemny wniosek co najmniej 21 dni przed planowanym powrotem do pracy (za zgodą pracodawcy).
Urlop rodzicielski można:
wykorzystać jednorazowo albo
podzielić maksymalnie na 5 części.
Ostatnia część urlopu może przypadać do końca roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6 lat (inne zasady obowiązują przy adopcji). Szczegóły dostępne są na stronie ZUS.
Celem dyrektywy work-life balance było zwiększenie udziału ojców w opiece nad dziećmi oraz ułatwienie kobietom powrotu na rynek pracy. Dane ZUS za 2025 r. pokazują, że nowe rozwiązania — zwłaszcza wyłączna część urlopu dla drugiego rodzica — realnie wpływają na decyzje rodzin i prowadzą do stopniowej, ale trwałej zmiany modelu korzystania z urlopów rodzicielskich w Polsce.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze