Czy nadchodzi zakaz telefonów w szkołach podstawowych? Marszałek Szymon Hołownia zainicjował debatę w Sejmie, która może doprowadzić do dużych zmian w codzienności uczniów. W gronie ekspertów, polityków i rodziców rozmawiano nie tylko o zakazie, ale też o szerszym bezpieczeństwie dzieci w sieci.
W Sejmie odbyło się spotkanie, które zwołał marszałek Szymon Hołownia. Wzięli w nim udział przedstawiciele rządu, komisji sejmowych, eksperci, rodzice oraz młodzież. Temat? Coraz głośniejsze pytanie: czy dzieci w szkołach podstawowych powinny korzystać ze smartfonów? Hołownia zaznaczył, że wiele krajów już zdecydowało się na ograniczenia.
– W Luksemburgu od Wielkanocy obowiązuje zakaz używania smartfonów przez dzieci do 11. roku życia, a we Francji działa to od 2018 roku – przypominał.
Głos zabrali m.in. Magdalena Bigaj z Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa oraz Konrad Ciesiołkiewicz z Państwowej Komisji ds. przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich. Przypomnieli wyniki raportu „Internet Dzieci”, który pokazuje, że dzieci spędzają średnio 4,5 godziny dziennie w sieci, głównie na mediach społecznościowych i komunikatorach. To aplikacje, z których ze względu na wiek… nie powinny jeszcze korzystać.
Jeszcze bardziej niepokojące są dane z raportu „We Protect” – aż 69% dzieci i nastolatków doświadczyło jakiejś formy przemocy seksualnej w internecie, a niemal połowa nie odróżnia prawdziwych informacji od fałszywych. 70% wskazuje, że największym problemem online jest mowa nienawiści.
W trakcie debaty wielokrotnie podkreślano, że zakaz używania smartfonów w szkołach to tylko jeden z elementów większego planu. Uczestnicy spotkania zgodzili się co do potrzeby edukowania dzieci i rodziców, lepszego systemu ochrony przed pornografią oraz wprowadzenia obowiązkowej weryfikacji wieku przez właścicieli platform internetowych.
– Z nowymi analizami i podstawowymi założeniami do projektu tej ustawy chciałbym, żebyśmy jeszcze w tym roku mogli przegłosować ją w Sejmie – ale wcześniej musimy dobrze ją skonsultować – mówił marszałek Hołownia podczas konferencji prasowej.
Na koniec podkreślił, że to nie jest temat polityczny, tylko sprawa bezpieczeństwa dzieci i młodzieży.
– Polityka to często tysiąc tematów, ale nie ma nic ważniejszego niż to, żeby nasze dziecko bezpiecznie wróciło do domu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze