W ostatnich pięciu tygodniach grypa dotknęła niemal 170 tys. osób, a RSV u ponad 5 tys. pacjentów, w tym grupy, u których ryzyko ciężkiego przebiegu jest najwyższe: niemowlęta i osoby po 60. roku życia. Dane Centrum e-Zdrowia potwierdzają trend wzrostowy, a szczyt sezonu zachorowań wciąż jest przed nami, więc ferie zimowe wypadają w momencie największej ekspozycji na zakażenia dróg oddechowych. Eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych podkreślają, że to ostatnie realne okno na wzmocnienie profilaktyki, a stawką nie jest wyłącznie liczba zachorowań, lecz przede wszystkim ryzyko powikłań i hospitalizacji.
Zimowa przerwa to czas wzmożonych podróży, tłoku w miejscach publicznych i spotkań w większym, często wielopokoleniowym gronie. W praktyce oznacza to więcej okazji do transmisji wirusów odpowiedzialnych za infekcje dróg oddechowych dokładnie wtedy, gdy aktywność sezonowa rośnie, a kulminacja wciąż jest przed nami.
To od naszych decyzji dotyczących profilaktyki teraz zależy, czy w najbliższych tygodniach uda się ograniczyć liczbę nowych zachorowań i hospitalizacji – podkreśla prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych.
Reklama
Wskaźniki zachorowań na grypę wyraźnie przyspieszyły w drugiej połowie grudnia, kiedy zapadalność wzrosła z 38 do 109 przypadków na 100 tys. mieszkańców w ciągu dwóch tygodni. Choć początek 2026 r. przyniósł niewielkie obniżenie (89 przypadków na 100 tys. w pierwszym tygodniu roku), skala zachorowań pozostaje bardzo wysoka: w ciągu zaledwie pięciu tygodni na grypę zachorowało około 170 tys. osób, a szczyt sezonu nadal jest przed nami.
Taki napływ pacjentów w krótkim czasie uderza przede wszystkim w podstawową opiekę zdrowotną i oddziały zakaźne, a lekarze zwracają uwagę na rosnącą liczbę powikłań pogrypowych, takich jak zapalenie płuc czy zaostrzenia chorób przewlekłych, zwłaszcza u osób starszych, dzieci oraz pacjentów z obniżoną odpornością.
W tej sytuacji szczególnego znaczenia nabiera szybkie rozpoznanie choroby. Do najczęstszych objawów grypy, których nie należy lekceważyć, należą: wysoka gorączka, bóle mięśni i stawów, ból głowy oraz silne osłabienie. Często występują także kaszel, ból gardła i katar.
Równolegle rośnie liczba zakażeń RSV. Od końca listopada 2025 r. wskaźnik zachorowań wzrósł z 1,4 do 3,3 przypadków na 100 tys. mieszkańców w pierwszym tygodniu stycznia 2026 r., co przekłada się na ponad 5 tys. nowych infekcji w ciągu ostatnich pięciu tygodni. To mniej niż w przypadku grypy, ale ryzyko kliniczne bywa nieporównywalnie większe w grupach najbardziej narażonych: u niemowląt, małych dzieci, seniorów i osób z chorobami przewlekłymi, gdzie zakażenie częściej kończy się hospitalizacją.
Systematyczny wzrost liczby zachorowań na grypę i RSV tuż przed feriami zimowymi to sygnał alarmowy, którego nie wolno ignorować. Musimy pamiętać, że okres ferii to czas wzmożonych podróży i spotkań, również tych międzypokoleniowych, np. wizyt wnuków u dziadków. Zarażenie u niemowląt lub seniorów z chorobami współistniejącymi wiąże się z bardzo wysokim ryzykiem ciężkich powikłań i hospitalizacji. Dlatego nie bagatelizujmy objawów przeziębienia, zachowajmy dystans, a przede wszystkim zadbajmy o profilaktykę, by bezpiecznie spędzić ten czas z bliskimi - podkreśla prof. Adam Antczak.
Reklama
Od 2025 r. szczepienie przeciw RSV jest refundowane dla grup ryzyka, co ma odzwierciedlenie w obecnych statystykach zachorowań. Choć liczba przypadków wzrasta, wskaźnik zachorowalności pozostaje niższy niż w ubiegłym roku, co może być efektem rosnącego poziomu wyszczepienia, jak wynika z danych Centrum e-Zdrowia. Refundacja obejmuje bezpłatne szczepienie dla kobiet w ciąży, w celu biernej ochrony niemowląt w pierwszych miesiącach życia, oraz dla osób w wieku 65+. Osoby w wieku 60–64 lat mogą skorzystać z refundacji na poziomie 50% odpłatności.
Szczepienia najlepiej wykonać przed sezonem, ale wykonane w jego trakcie również pozostają skuteczne, zwłaszcza jeśli celem jest zmniejszenie ryzyka ciężkiego przebiegu, groźnych powikłań i ograniczenie transmisji. Uzupełnieniem są podstawowe działania, które w okresach wysokiej aktywności wirusów mają szczególne znaczenie: pozostawanie w domu przy objawach infekcji, higiena rąk, wietrzenie pomieszczeń oraz ostrożność w kontaktach z osobami z grup ryzyka. Dane epidemiologiczne sugerują jedno: ferie przypadają w momencie, gdy wirusy są aktywne, a to czyni ostatnie dni przed wyjazdami dobrym czasem na działanie profilaktyczne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze