Ponad połowa mężczyzn w Polsce rezygnuje z badań prostaty, bo uważa, że skoro nic ich nie boli, to są zdrowi. Eksperci ostrzegają jednak, że rak prostaty przez długi czas może nie dawać żadnych objawów. Nowe badanie Szpitala Medicover pokazuje, że tylko 53 proc. Polaków kiedykolwiek wykonało profilaktyczne badanie prostaty, co stawia męską profilaktykę w bardzo niepokojącym świetle.
Z badania opinii i zachowań zdrowotnych Polaków przeprowadzonego przez Szpital Medicover wynika, że w profilaktyce męskiego zdrowia ciągle jest wiele do zrobienia. Aż 53 proc. mężczyzn, którzy nie zgłaszają się na kontrole, deklaruje, że „nie mają żadnych objawów”. To jednak najgroźniejsza pułapka – rak prostaty przez długi czas może rozwijać się po cichu.
Jak podkreśla dr n. med. Paweł Salwa, kierownik Oddziału Urologii w Szpitalu Medicover:
Regularne badania raz w roku – proste oznaczenie PSA z krwi i konsultacja urologiczna – pozwalają wykryć ewentualne nieprawidłowości, w tym nowotworowe, na etapie, który prawie zawsze gwarantuje pełne wyleczenie.
Reklama
Badanie pokazało, że tylko 53 proc. mężczyzn w Polsce kiedykolwiek wykonało podstawowe badanie prostaty, takie jak PSA czy USG. Widać wyraźny wpływ wieku – w grupie 18–24 lata badało się jedynie 37 proc. panów, a wśród osób powyżej 54. roku życia już 70 proc.
Znaczenie ma także miejsce zamieszkania i wykształcenie. Mieszkańcy wsi badają się rzadziej (45%) niż mieszkańcy miast (58%). Różnice widać także między grupami edukacyjnymi: od 41 proc. wśród osób z wykształceniem podstawowym po 60% wśród mężczyzn z wyższym wykształceniem.
Panowie, którzy nie wykonują badań, najczęściej wskazują na:
utrudniony dostęp do urologa (32 proc.),
brak czasu (29 proc.),
brak objawów – tę odpowiedź zaznaczyło aż 53 proc. mężczyzn unikających badań.
To ostatnie jest szczególnie niebezpieczne. Dr n. med. Paweł Salwa podkreśla:
Nowotwór złośliwy najczęściej nie daje objawów. Trudności z oddawaniem moczu częściej powoduje łagodny rozrost prostaty, a nie rak.
Dlatego ekspert rekomenduje coroczne wykonanie PSA i konsultację urologiczną.
Profilaktyka męskiego zdrowia obejmuje nie tylko badania prostaty, ale także regularne samobadanie jąder. Z danych Szpitala Medicover wynika, że robi to 63 proc. mężczyzn. Najczęściej osoby w wieku 55+ oraz 35–44 lata, a najrzadziej najmłodsi dorośli – tylko 51 proc. w grupie 18–24 lata.
Eksperci zachęcają, by robić to często. Jak podsumowuje specjalista:
Zalecam wykonywanie samobadania jąder minimum raz w tygodniu, a najlepiej przy każdej kąpieli lub prysznicu.
Rak prostaty pozostaje jednym z najczęściej diagnozowanych nowotworów u mężczyzn w Polsce. Wczesne wykrycie znacząco zwiększa skuteczność leczenia, a proste testy – takie jak PSA – mogą uratować życie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze