Po tragicznych wydarzeniach z maja, kiedy na terenie Uniwersytetu Warszawskiego zginęła portierka zaatakowana przez studenta, uczelnia zdecydowała się na głęboką reformę systemu ochrony. Z początkiem lipca powołano Biuro ds. Bezpieczeństwa – nową jednostkę mającą zapewnić kompleksową, zintegrowaną i nowoczesną ochronę całej społeczności akademickiej. To nie tylko reakcja na dramat, ale też początek szerszej dyskusji o bezpieczeństwie, autonomii i odpowiedzialności polskich uczelni.
Z początkiem lipca na Uniwersytecie Warszawskim rozpoczęło działalność Biuro ds. Bezpieczeństwa – nowa jednostka mająca zintegrować i koordynować wszystkie działania związane z ochroną osób, mienia, a także reagowaniem kryzysowym. To bezpośrednia reakcja na brutalny atak z 7 maja, gdy na kampusie uczelni przy Krakowskim Przedmieściu zginęła portierka zaatakowana siekierą przez studenta wydziału prawa.
7 maja bieżącego roku Uniwersytetem Warszawskim wstrząsnęła tragedia. 22-letni student Mieszko R. śmiertelnie zaatakował portierkę zamykającą drzwi do Auditorium Maximum. Ranny został także pracownik Straży UW, który próbował ratować kobietę. Zarówno środowisko akademickie, jak i władze państwowe, wskazywały wtedy na potrzebę reformy systemu ochrony uczelni.
Biuro ds. Bezpieczeństwa ma pełnić rolę centralnej instytucji odpowiedzialnej za koordynację ochrony fizycznej, cyberbezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego.
Zespołowi zaangażowanemu w powstanie nowej jednostki – z prof. Alojzym Z. Nowakiem, rektorem UW, na czele – zależało na stworzeniu takiego systemu bezpieczeństwa, który wzmacnia poczucie wolności akademickiej, a nie je ogranicza. Odtąd wszystkie kluczowe kompetencje – od prewencji po reakcję kryzysową – znajdują się w jednym miejscu – podkreślił Robert Grey, kanclerz UW.
Reklama
W informacji opublikowanej przez uczelnię Grey zapowiedział również długofalową strategię bezpieczeństwa:
To ważny krok w stronę kompleksowego podejścia do bezpieczeństwa na jasno określonych strukturach i procedurach. Traktujemy go jako początek długofalowego procesu – budowy nowoczesnego, zintegrowanego systemu obejmującego zarówno ochronę fizyczną, jak i cyberbezpieczeństwo, zarządzanie kryzysowe czy bezpieczeństwo informacyjne. (…) Właśnie tak chcemy je rozumieć i tak będziemy je rozwijać”.
Wraz z powołaniem Biura wszedł w życie nowy Regulamin Straży Uniwersyteckiej, który precyzuje strukturę i katalog działań ochrony. Uwzględnia on uproszczone ścieżki decyzyjne, jasne procedury interwencji, programy szkoleń z zakresu pierwszej pomocy i reagowania kryzysowego, a także standardy ochrony danych i przejrzystości organizacyjnej.
Tragedia na UW zainicjowała także ogólnopolski przegląd zasad ochrony w szkołach wyższych. Minister nauki Marcin Kulasek zapowiedział współpracę z uczelniami nad aktualizacją przepisów bezpieczeństwa z poszanowaniem ich autonomii.
Świat się zmienił, bezpieczeństwo na uczelniach jest na innym etapie w związku z sytuacją geopolityczną. Pewne rzeczy trzeba uaktualnić, a współpracę należy nawiązać – mówił minister, przypominając, że np. porozumienie UW z policją pochodzi z 2004 roku.
W jego ocenie należy rozważyć także nowe środki ochrony:
Być może firmy ochraniające uczelnie powinny być lepiej uzbrojone, np. mieć do dyspozycji pałki czy gaz pieprzowy, co pozwoli im na zapewnienie bezpieczeństwa ludzi i mienia – zaznaczył Kulasek.
Wspólnie z ministrem spraw wewnętrznych Tomaszem Siemoniakiem wystosował do rektorów pismo zachęcające do aktualizacji porozumień z policją.
Rektor UW, prof. Alojzy Nowak, zapowiedział gotowość do zmian wewnętrznych przepisów uczelni, które obecnie nie przewidują możliwości zwiększenia uprawnień straży uniwersyteckiej.
W najbliższych dniach przyjrzymy się rozwiązaniom w innych uczelniach i jesteśmy gotowi do szybkiego zmodyfikowania regulaminu i dozbrojenia uczelnianej straży – mówił podczas konferencji prasowej na Kampusie Głównym.
Po ataku UW zorganizował dla pracowników i studentów wsparcie psychologiczne, które objęło także rodziny ofiar.
Do wtorku udzielono 270 indywidualnych konsultacji psychologicznych studentom i pracownikom uczelni. Poza tym zorganizowaliśmy spotkania grupowe i cały czas je kontynuujemy – poinformowała Katarzyna Stankiewicz, kierowniczka Centrum Pomocy Psychologicznej UW.
Reklama
W odpowiedzi na tragedię głos zabrała Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP). W opublikowanym oświadczeniu czytamy:
Podejmujemy wszelkie działania zmierzające do zapewnienia bezpieczeństwa na uczelniach. Apelujemy do władz publicznych o wsparcie naszych starań, o poważną i merytoryczną dyskusję na temat źródeł agresji, dehumanizacji relacji międzyludzkich, brutalizacji języka i zachowań społecznych – także tych obserwowanych w mediach i polityce.
Rektorzy deklarują pełne zaangażowanie w budowę systemowych mechanizmów przeciwdziałania przemocy.
Przypomnijmy, że problem przemocy nie dotyczy dziś wyłącznie środowiska akademickiego. Coraz częściej agresja – zarówno fizyczna, jak i słowna – dotyka także osoby wykonujące zawody medyczne. To dramatyczne zjawisko, którego skutki odczuwają lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni czy fizjoterapeuci w całej Polsce. W odpowiedzi na rosnącą falę takich incydentów, w Senacie RP zainaugurowano działalność Parlamentarnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Medyków.
Źródło: PAP/MH
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze