Po wielomiesięcznej analizie dokumentacji i licznych uzupełnieniach wniosku, Prezes Państwowej Agencji Atomistyki (PAA) właśnie wydał bezterminowe zezwolenie na eksploatację reaktora badawczego MARIA. To kluczowa decyzja dla dalszego funkcjonowania jedynego w Polsce reaktora jądrowego, który produkuje izotopy wykorzystywane m.in. w diagnostyce i terapii onkologicznej.
31 lipca 2025 roku prezes Państwowej Agencji Atomistyki wydał bezterminowe zezwolenie na eksploatację reaktora MARIA, będącego jedynym działającym reaktorem jądrowym w Polsce. Decyzja ta została poprzedzona gruntowną oceną formalną i merytoryczną wniosku złożonego przez Narodowe Centrum Badań Jądrowych (NCBJ), które ubiegało się o przedłużenie zezwolenia po wygaśnięciu poprzedniego – ważnego przez 10 lat – 31 marca br.
Proces administracyjny trwał od sierpnia 2024 roku, kiedy NCBJ złożyło wniosek o nowe zezwolenie. Dokumentacja była niekompletna, dlatego – jak podaje Agencja – Prezes PAA 11-krotnie wzywał do uzupełnień, formułując kilkaset szczegółowych uwag, głównie w zakresie bezpieczeństwa systemów i procedur awaryjnych.
Decyzję Prezesa PAA poprzedziła wielomiesięczna analiza i ocena wszystkich dokumentów dołączonych do wniosku, podczas której wielokrotnie wzywano wnioskodawcę do wyjaśnień i uzupełnień w kwestiach, które nie były precyzyjne, a dotyczyły bezpieczeństwa użytkowania obiektu – zaznaczyła Państwowa Agencja Atomistyki.
Zgodnie z ustawą Prawo atomowe, projekt zezwolenia został przedłożony do opinii Radzie ds. Bezpieczeństwa Jądrowego i Ochrony Radiologicznej oraz samemu wnioskodawcy.
Reaktor MARIA będzie nadal objęty kontrolą dozoru jądrowego PAA, która sprawdzi zgodność eksploatacji z określonymi warunkami. Nadzór obejmuje także okresowe oceny bezpieczeństwa, w tym klasyfikację elementów konstrukcyjnych i systemów ochrony.
W ramach procedury NCBJ musiało uzgodnić i przekazać m.in. Zakładowy Plan Postępowania Awaryjnego, zatwierdzany przez wojewodę, PSP i Policję. Dopiero kompletna dokumentacja umożliwiła Prezesowi PAA wydanie decyzji.
Minister energii Miłosz Motyka skomentował decyzję słowami:
Dla nas to bardzo dobra wiadomość i wręcz ulga. - Podkreślił, że reaktor MARIA odgrywa kluczową rolę, ale wymogi bezpieczeństwa jądrowego zawsze muszą być spełnione. - Jak zaznaczył: - Teraz, kiedy wszystkie niezbędne analizy i procedury zostały odpowiednio przygotowane i zaakceptowane, Maria może wrócić do pracy, a priorytetem jest realizacja programu modernizacji, który pozwoli jej pracować kolejne 20 lat.
Reklama
Reaktor badawczy MARIA, zlokalizowany w Świerku, ma moc 30 MW i działa od 1974 roku. Jako jedyny czynny reaktor jądrowy w Polsce, odpowiadał za 100% krajowego zapotrzebowania na jod-131 – stosowany w leczeniu i diagnostyce chorób tarczycy – oraz dostarczał 10–20 proc. globalnego zapotrzebowania na molibden-99, kluczowy dla diagnostyki onkologicznej.
Pełniąca obowiązki dyrektora NCBJ, prof. Agnieszka Pollo, zaznaczyła:
Otrzymanie nowego zezwolenia potwierdza wysoki poziom bezpieczeństwa naszej infrastruktury oraz kompetencji zespołu inżynierów, fizyków i specjalistów zaangażowanych w pracę reaktora MARIA.
Reklama
Źródło: Gov.pl/PAP/MH
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Genialnie, że wrócił! Już zaczynałam się martwić co się stanie z naszą onkologią
Genialnie, że wrócił! Już zaczynałam się martwić co się stanie z naszą onkologią