Wraz z wejściem w życie nowej listy refundacyjnej od 1 marca 2021 r. seniorzy zyskali bezpłatny dostęp do 105 nowych leków, także na schorzenia, których wcześniej nie obejmowała lista 75 plus.
Przypomnijmy, że bezpłatne leki dla seniorów mogą przepisywać lekarze rodzinni, a od stycznia tego roku również specjaliści oraz lekarze i uprawnione pielęgniarki w szpitalach. Na wykazie takich leków znajdują się te stosowane w chorobach przewlekłych, na które najczęściej zapadają starsze osoby.
Od 1 marca br. obowiązuje kolejna lista refundacyjna.
Nowe schorzenia na liście 75 plus
Na wykaz bezpłatnych leków dla osób powyżej 75 roku życia resort zdrowia wpisał 105 nowych leków, w tym 27 zawierających nieobecne do tej pory na tej liście substancje czynne.
Znalazły się na nim leki stosowane m.in. w nietrzymaniu moczu, przewlekłej niewydolności nerek, zakażeniach dróg moczowych, migotaniu przedsionków, nadciśnieniu tętniczym, padaczce, chorobie nowotworowej z zajęciem kości, stwardnieniu rozsianym, jaskrze, zakażeniach grzybiczych i łuszczycy.
W obszarze problemów grzybiczych nie było na liście 75 plus dotychczas żadnych substancji, a problemy te są dość częste w tej grupie wiekowej.
- Obserwujemy sukcesywne rozszerzanie dostępnych bezpłatnie dla seniorów opcji terapeutycznych, a tym samym dążenie ministra Macieja Miłkowskiego do dostosowania wykazu bezpłatnych leków do rzeczywistych potrzeb najstarszych członków społeczeństwa – ocenia Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.
Bezpłatnych leków będzie przybywać
Obecnie lista 75 plus obejmuje 2147 leków.
Jak wskazuje PZPPF, znaczną jej część, bo ponad 35 proc. stanowią leki krajowych producentów. W 2019 r. z bezpłatnych leków skorzystało 2,4 mln seniorów, którym wydano 67 mln ich opakowań. W tym roku resort zdrowia ma przeznaczyć na ten cel 953,1 mln zł. Limit dziesięcioletni na lata 2015-2025 zaplanowano na 8,3, mld zł.
- Spodziewamy się dalszego poszerzania seniorom dostępu do bezpłatnych terapii, w tym o nowe postacie farmaceutyczne leków, które już na tej liście się znajdują – mówi Krzysztof Kopeć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!