Reklama

Będzie wniosek o wotum nieufności dla ministra Radziwiłła

Polityka Zdrowotna
17/01/2017 16:13

Piotr Liroy Marzec zapowiedział dziś złożenie wniosku o wotum nieufności dla ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła. Chodzi o przedłużające się prace nad projektem dot. leczniczej marihuany.

Termin, w jakim nadzwyczajna podkomisja zdrowia miała zakończyć pracę nad poselskim projektem dot. legalizacji tzw. medycznej marihuany był już trzy razy przesuwany. Pierwotnie podkomisja miała zakończyć prace do końca listopada. Potem termin został przedłużony jeszcze dwukrotnie – do połowy grudnia i do 13 stycznia br. Posłowie wciąż jednak nie zakończyli prac nad projektem. Dziś poseł klubu Kukiz’15, Piotr Liroy Marzec zapowiedział w związku z tym złożenie wniosku o wotum nieufności wobec ministra zdrowia K. Radziwiłła.

Wotum za marihuanę

Reklama

– Jak najbardziej tak [złożymy wniosek o odwołanie ministra zdrowia]. Mówię to oficjalnie. Panie ministrze Radziwiłł, idziemy po pana. Tak, mamy podpisy. Przypuszczam, że wszystkie kluby podpiszą się, ponieważ każdy ma dosyć tego, co wyprawia się w Ministerstwie Zdrowia– mówił Piotr Liroy-Marzec w rozmowie z TVN24.

Poseł Kukiz ’15 mówił też o pracach nad projektem dot. legalizacji leczniczej marihuany: – Dzieje się z naszym projektem to, co było do przewidzenia. Mamy jakąś grę niejasną ze strony PiS. Projekt został zblokowany w podkomisji. Nie zostało przeprowadzone głosowanie, mimo że doszliśmy do porozumienia.

Reklama

PiS gra na czas?

Dziś na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia temat leczniczej marihuany poruszył także jej szef Bartosz Arłukowicz. Przypomniał o tym, że zgodnie z dyspozycją Komisji prace nad projektem ustawy powinny się już zakończyć. Arłukowicz zwrócił się również do przewodniczącego podkomisji Grzegorza Raczaka (PiS) o wyjaśnienia w tej sprawie. – Prace nad tym projektem powinny się już dawno zakończyć. Współpracę deklarowały wszystkie kluby parlamentarne, łącznie z PiS. Okazało się jednak, że Prawo i Sprawiedliwość wcale nie zamierza pomóc najciężej chorym pacjentom – mówi w rozmowie z Polityką Zdrowotną Bartosz Arłukowicz. - Słychać to w niemal każdej wypowiedzi ministra zdrowia K. Radziwiłła na temat legalizacji medycznej marihuany. A w nadzwyczajnej podkomisji, która miała pracować nad projektem wyraźnie toczy się gra na czas. Czas, którego często nie mają chorzy pacjenci. Na pewno to nie jest jeszcze koniec tej sprawy. Będziemy walczyć o to, żeby projekt nie przepadł.

Reklama

Tymczasem wiceszef sejmowej Komisji Zdrowia Tomasz Latos (PiS) poinformował dzisiaj, że, ustawa w tej sprawie będzie w najbliższym czasie przyjęta. - Ma być pełna kontrola dystrybucji i podawania przez farmaceutów i lekarzy” – wyjaśnił Latos. 

 

Aleksandra Smolińska

Źródło: 300polityka

Polecamy także:

O przedłużających się pracach nad legalizacją leczniczej marihuany pisaliśmy

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości