W 2025 r. apteki wystawiły 52 967 recept farmaceutycznych na antykoncepcję awaryjną. Najczęściej korzystały z niej kobiety w wieku 19–40 lat, które odpowiadały za 69 proc. wszystkich recept. Co piąta recepta dotyczyła pacjentek po 40. roku życia. Dane nie potwierdzają natomiast obaw, że to nastolatki będą sięgać po antykoncepcję awaryjną najczęściej.
Do maja 2024 r. zakup antykoncepcji awaryjnej wymagał recepty lekarskiej, podczas gdy w części państw europejskich dostęp do tego typu preparatów jest mniej sformalizowany. W 2024 r. nowelizacja prawa farmaceutycznego, zakładająca zniesienie obowiązku recepty, została zawetowana przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę. Ministerstwo Zdrowia przyjęło więc rozwiązanie zastępcze i wydało rozporządzenie z 29 kwietnia 2024 r. w sprawie programu pilotażowego w zakresie usług farmaceuty dotyczących zdrowia reprodukcyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 662).
Przepisy te umożliwiły farmaceutom wystawianie recepty farmaceutycznej na antykoncepcję awaryjną po przeprowadzeniu krótkiego wywiadu oraz weryfikacji wieku pacjentki. W praktyce oznacza to możliwość uzyskania recepty bez wcześniejszej wizyty lekarskiej. Zgodnie z zasadami pilotażu pacjentka może skorzystać z usługi nie częściej niż raz na 30 dni. Jednocześnie świadczenie nie jest dostępne w każdej aptece, lecz wyłącznie w placówkach uczestniczących w programie. Wykaz aptek uczestniczących w pilotażu publikuje NFZ, wraz z mapą.
Zgodnie z rozporządzeniem dostęp do tej ścieżki uzyskania recepty dotyczy osób od 15. roku życia. W debacie poprzedzającej wdrożenie pilotażu powtarzały się obawy o masowe korzystanie z antykoncepcji awaryjnej przez osoby nastoletnie. Tych założeń nie potwierdzają dane z pierwszego pełnego roku obowiązywania regulacji, zebrane przez biuro kampanii Poranek Po (dane Centrum e-Zdrowia za 2025 r.).
W 2025 r. najczęściej po antykoncepcję awaryjną sięgały kobiety w wieku 19–25 lat, dla których wystawiono 15 163 recepty, oraz 31–40 lat, w tej grupie wystawiono 14 323 recepty. Wyraźnie rzadziej dotyczyło to osób bardzo młodych. W grupie poniżej 15. roku życia wystawiono 261 recept, według przywoływanych danych za zgodą rodzica.
Dwie dominujące grupy wiekowe to kobiety często łączące życie rodzinne z pracą zawodową. Decyzja o sięgnięciu po antykoncepcję awaryjną jest zwykle świadoma i racjonalna. Nie jest to działanie impulsywne, lecz odpowiedź na realne ryzyko i brak gotowości na ciążę w danym momencie życia - komentuje mgr farm. Olga Sierpniowska, ekspertka kampanii Poranek Po.
Analiza danych miesięcznych wskazuje, że największą liczbę recept na antykoncepcję awaryjną wystawiono w grudniu i styczniu. W tych dwóch miesiącach łącznie odnotowano 9 623 recepty, w tym 4 872 w grudniu oraz 4 751 w styczniu. To wynik wyższy niż w okresie wakacyjnym, który w potocznych założeniach bywa łączony ze wzrostem zapotrzebowania. Dla porównania w lipcu i sierpniu liczba wystawionych recept wyniosła 9 541, czyli nieznacznie mniej niż w okresie świąteczno-noworocznym.
Okres świąteczny to czas spotkań rodzinnych, towarzyskich i wyjazdów, który sprzyja zmianie rutyny i podejmowaniu decyzji poza codziennym schematem. Z punktu widzenia systemu ochrony zdrowia to ważna informacja, bo pokazuje, że dostępność farmaceutów i aptek w tym czasie ma realne znaczenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego kobiet - podkreśla Sierpniowska.
Eksperci zwracają uwagę, że obserwowana sezonowość nie musi odzwierciedlać zmienności potrzeb zdrowotnych, ale raczej to, kiedy pacjentki mają realny dostęp do usługi i wiedzą, jak z niej skorzystać. W tym ujęciu statystyki nie wspierają prostych narracji o sezonie czy grupie ryzyka rozumianej wyłącznie jako wiek nastoletni. Zwracają natomiast uwagę na znaczenie dostępności i sprawności ścieżki uzyskania świadczenia w czasie wolnym od pracy.
Dane pokazują, że kobiety reagują na ryzyko wtedy, gdy mają realny dostęp do rozwiązania. Farmaceuta jest często najbardziej dostępnym profesjonalistą medycznym, szczególnie w dni wolne od pracy czy święta. To właśnie ta dostępność przekłada się na decyzje pacjentek i liczbę wystawianych recept - zauważa dr hab. Piotr Merks, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Farmacji.
Jak wskazują eksperci kampanii Poranek Po, zestawienie danych wiekowych i miesięcznych sugeruje, że antykoncepcja awaryjna w Polsce przestaje być rozwiązaniem marginalnym. Korzystają z niej głównie kobiety podejmujące świadome decyzje w sytuacji ryzyka ciąży, na różnych etapach życia. Potrzeba jest dalszej edukacji zdrowotnej oraz zapewnienia stabilnego i przewidywalnego do niej dostępu.
Jednocześnie dane wskazują na konieczność dalszej edukacji oraz zapewnienia stabilnego, przewidywalnego dostępu do antykoncepcji awaryjnej, zwłaszcza w okresach zwiększonego zapotrzebowania, takich jak święta czy długie weekendy. Bez względu na przyszłe decyzje legislacyjne, rola farmaceutów jako pierwszego punktu kontaktu w zakresie zdrowia reprodukcyjnego kobiet pozostaje kluczowa - podsumowują eksperci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze