Co czwarte dziecko w Polsce zmaga się z objawami alergii wziewnej, a prognozy są alarmujące – liczba małych pacjentów z tym przewlekłym schorzeniem stale rośnie. Alergia nie tylko pogarsza jakość życia dzieci, ale wpływa także na codzienne funkcjonowanie całych rodzin. Eksperci, pacjenci i parlamentarzyści debatowali nad potrzebą refundacji immunoterapii i poprawy dostępu do skutecznego leczenia przyczynowego.
Alergia wziewna u dzieci to nie tylko sezonowy katar czy kaszel – to przewlekłe i uciążliwe schorzenie, które znacząco wpływa na codzienne życie dzieci i ich rodzin. Jak podkreślono podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Chorób Alergicznych, nawet 25 proc. dzieci w Polsce doświadcza objawów alergii, głównie na roztocze kurzu domowego i pyłki traw. Według posłanki Mai Nowak, przewodniczącej zespołu:
[...] alergia to przewlekłe schorzenie, które realnie wpływa na jakość życia – nie tylko przez uporczywe objawy jak kaszel, katar czy objawy spojówkowe, ale także przez problemy ze snem, powodowane stałą ekspozycją na alergeny obecne w pościeli czy materacach.
Reklama
Debata miała na celu nie tylko zarysowanie skali zjawiska, lecz również podniesienie tematu alergii dziecięcej na poziom legislacyjny – dzięki inicjatywie Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych i aktywności posłanki Nowak.
Dane przedstawione podczas spotkania, oparte na ogólnopolskiej ankiecie wśród rodziców, są jednoznaczne – 94 proc. opiekunów wskazuje, że objawy alergii negatywnie wpływają na samopoczucie dziecka, a 88 proc. odczuwa zaburzenia w funkcjonowaniu całej rodziny. Przewlekłe zmęczenie, brak snu, infekcje, a nawet wykluczenie społeczne – to realność wielu dzieci.
Wyniki ankiety są alarmujące – pokazują, jak poważnym obciążeniem jest alergia wziewna dla dzieci i ich rodzin – podkreślił Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych. – Objawy małych dzieci to dopiero początek: z czasem, w wyniku marszu alergicznego, pojawiają się następne objawy, nowi specjaliści, dalsza diagnostyka i konieczność stosowania kolejnych leków – zaznaczył.
Pomimo szerokiego stosowania leków przeciwalergicznych wielu małych pacjentów nie uzyskuje trwałej poprawy. Aż 34 proc. dzieci przyjmuje glikokortykosteroidy codziennie przez cały rok, a ponad 60 proc. rodziców obserwuje skutki uboczne – od obniżonej odporności, przez problemy skórne, aż po spowolnienie wzrostu.
Jak zaznacza posłanka Maja Nowak:
Chcielibyśmy dziś poruszyć też temat długotrwałego stosowania glikokortykosteroidów i ich skutków ubocznych, ale przede wszystkim – porozmawiać o tym, czym jest odczulanie i jaką daje szansę.
Immunoterapia alergenowa, czyli odczulanie, to obecnie jedyna metoda leczenia przyczynowego alergii.
Immunoterapia alergenowa nie tylko przynosi ulgę pacjentom zmagającym się z alergią, ale także hamuje rozwój kolejnych chorób atopowych, takich jak astma oskrzelowa – twierdzi dr. n. med. Witold Bartosiewicz, alergolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego,.
Reklama
Obecnie dostępne są dwie formy terapii: immunoterapia iniekcyjna i podjęzykowa. Mimo że obie są skuteczne i rekomendowane przez ekspertów, refundowana jest jedynie forma iniekcyjna. Tymczasem to właśnie immunoterapia podjęzykowa jest wskazywana jako bardziej komfortowa i bezpieczna dla dzieci, szczególnie w wieku przedszkolnym i szkolnym.
Zastrzyki są dla dzieci stresujące i wiążą się z bólem. Każda dawka niesie też ryzyko wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego, dlatego musi być podawana w warunkach ambulatoryjnych – zaznaczył dr Bartosiewicz.
Reklama
Pomimo skuteczności i wygody stosowania, immunoterapia podjęzykowa nie jest refundowana, co dla wielu rodzin oznacza barierę finansową. Z ankiety wynika, że tylko 22 proc. dzieci miało dostęp do immunoterapii, a 91 proc. rodziców zadeklarowało gotowość jej podjęcia, gdyby była objęta refundacją.
Widzę, że rodzicom dzieci alergicznych brakuje informacji. Większość z nich korzysta z leków przeciwalergicznych, które tylko łagodzą objawy, a wciąż zbyt mało pacjentów wie o tym, że alergię naprawdę można się wyleczyć – powiedziała posłanka Maja Nowak.
Reklama
Alergia u dzieci to nie tylko problem zdrowotny, lecz także społeczny i ekonomiczny, który wymaga zdecydowanej reakcji ze strony systemu ochrony zdrowia. Eksperci i parlamentarzyści apelują o włączenie immunoterapii podjęzykowej do refundacji oraz o prowadzenie szerokiej edukacji – zarówno wśród pacjentów i ich rodzin, jak i w środowisku medycznym.
Tylko kompleksowe działania – obejmujące dostęp do leczenia przyczynowego oraz systemowe wsparcie rodzin – mogą zahamować negatywne skutki marszu alergicznego i poprawić jakość życia dzieci z alergią wziewną.
Źródło: Compass PR/MH
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze