Reklama

Akcje ratunkowe na autostradach pod lupą NIK. Jakie wnioski?

Polityka Zdrowotna
30/08/2017 11:10

Najwyższa Izba Kontroli oceniła działania ratownicze na autostradach i drogach ekspresowych. Jak wykazała kontrola NIK, brak centralnego organu koordynującego działania jednostek Państwowego Ratownictwa Medycznego komplikuje współpracę ze służbami scentralizowanymi (Policja, PSP, GDDKiA) w zakresie ujednolicenia sposobu działania na terenie kraju. W ocenie NIK zadania te powinien realizować Minister Zdrowia.

Liczba wypadków i ich ofiar na autostradach i drogach ekspresowych, w przeliczeniu na 1000 km długości, była w 2016 r. pięciokrotnie większa niż ogólnie na drogach publicznych. Tymczasem NIK wskazuje, że wciąż brakuje jednego, centralnego organu koordynującego działania jednostek Państwowego Ratownictwa Medycznego. Niepokoić może niski stan wyszkolenia policjantów drogówki w zakresie kwalifikowanej pierwszej pomocy, a także zdarzające się przekroczenia ustawowego czasu dojazdu karetek do miejsca zdarzenia.

Polskie drogi najbardziej niebezpieczne w UE

Reklama

Według danych Komendy Głównej Policji Polska należy do tych krajów UE, w których poziom bezpieczeństwa w ruchu drogowym jest najniższy. Liczba wypadków i ich ofiar na autostradach i drogach ekspresowych, w przeliczeniu na 1 000 km długości, jest znacznie (w 2016 r. nawet pięciokrotnie ) większa niż ogólnie na drogach publicznych. Tak duża różnica jest zaskakująca, nawet przy uwzględnieniu dysproporcji w długości dróg i autostrad.

Dlatego też wypadki te wymagają szybkiego użycia znacznych i wyspecjalizowanych sił i środków jednocześnie - straży pożarnej, pogotowia ratunkowego, policji, służb drogowych. Dużym problemem w takich sytuacjach jest  kwestia dotarcia do miejsca zdarzenia służb ratowniczych, które możliwe jest  tylko od strony węzłów drogowych, bądź wjazdów awaryjnych. Jest to sytuacja zdecydowanie różna od zdarzeń i działań na innych drogach, zwłaszcza lokalnych.

Reklama

Sieć autostrad i dróg ekspresowych wymaga więc sprawnie funkcjonującego systemu ratowniczego, który jest warunkiem koniecznym udzielenia niezbędnej pomocy ofiarom wypadków drogowych oraz osobom dotkniętym skutkami tych wypadków.

Procedury i organizacja działań

Procedury dotyczące zasad i organizacji prowadzenia działań ratowniczych na autostradach i drogach ekspresowych były zasadniczo spójne i pozwalały na sprawne prowadzenie akcji. Działania ratownicze, w tym na autostradach i drogach ekspresowych, prowadziły jednostki krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego (m.in. straż pożarna) oraz zespoły ratownictwa medycznego (w tym także lotniczego), wspierane przez Policję i zarządców dróg.

Reklama

Połowa sieci autostradowej zarządzanej przez GDDKiA nie miała jednak opracowanych i wdrożonych planów działań ratowniczych. Opóźnienia w tym zakresie wynosiły często wiele lat w stosunku do terminu oddania drogi do użytkowania. Dopiero w trakcie trwania kontroli NIK wszystkie brakujące plany dla autostrad zostały uzgodnione i zatwierdzone. 

NIK pozytywnie ocenia natomiast przygotowanie planów działania Państwowego Ratownictwa Medycznego dla poszczególnych województw. W latach 2015-2016 (I połowa) w skontrolowanych urzędach wojewódzkich odnotowano ponad 1 800 wyjazdów zespołów ratownictwa medycznego do zdarzeń na autostradach i drogach ekspresowych. NIK zwraca jednak uwagę, iż tylko w dwóch (z ośmiu skontrolowanych) województwach - zachodniopomorskim i małopolskim - karetka dociera na miejsce wypadku zgodnie z planem, mieszcząc się w wyznaczonym czasie (maksymalnie do 15 min. w miastach,  i maksymalnie do 20 min. poza terenem miejskim). W pozostałych sześciu kontrolowanych województwach (opolskie, łódzkie, podkarpackie, śląskie, lubuskie, dolnośląskie)odnotowano liczne przypadki przekroczenia ustalonego przepisami czasu dojazdu Zespołów Ratownictwa Medycznego do miejsca zdarzenia. Przykładowo w woj. łódzkim odsetek ten wyniósł 15 proc. wyjazdów ZRM do zdarzeń na autostradach i drogach ekspresowych, a w woj. opolskim w aż 25 proc. przypadków takich wyjazdów karetka dojechała po czasie.

Reklama

Wymiana informacji i koordynacja działań

W Polsce nie stworzono ogólnokrajowego, jednolitego systemu wymiany informacji i koordynacji działań służb biorących udział w akcjach ratowniczych na autostradach. Rozwiązania funkcjonujące na poziomie lokalnym dotychczas spełniają swoją rolę, jednak mogą się one okazać niewystarczające w przypadku zdarzeń, do których konieczne jest lub będzie zaangażowanie znacznych sił i środków.

Na terenie objętych kontrolą ośmiu województw stworzono rozwiązania umożliwiające wymianę informacji i koordynację działań pomiędzy służbami prowadzącymi działania ratownicze. Nadal nie ma jednak jednego, ogólnokrajowego, cyfrowego systemu łączności radiowej dla służb ratowniczych, który np. umożliwiłby sprawną koordynację dużych akcji na pograniczu kilku województw. Jednostki krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego, Państwowego Ratownictwa Medycznego, Policji, a także służby zarządców dróg mogły się kontaktować bezpośrednio jedynie na miejscu zdarzenia. Prace nad rozwiązaniem tych problemów prowadzone są od lat, jednak obecnie nadal są one w fazie koncepcyjnej. W ocenie NIK bez wdrożenia nowoczesnych systemów zarządzania i łączności oraz stałego doskonalenia istniejących procedur, możliwości poprawy koordynacji działania i współpracy służb będą ograniczone.

Reklama

Systemy wymiany informacji w ramach poszczególnych służb w zasadzie funkcjonowały prawidłowo. Jednak w przypadku Państwowego Ratownictwa Medycznego poszczególni dysponenci (podmioty, które wygrały przetarg na ratownictwo medyczne i zarządzają swoimi karetkami)  wykorzystywali własne, odrębne (niekompatybilne ze sobą) systemy informatyczne do wsparcia i koordynacji działań ratowniczych. Brak jednolitego w skali kraju systemu wspomagania dowodzenia w przypadku działań ratowniczych o dużym zasięgu, wymagających udziału zespołów ratownictwa medycznego z innych powiatów lub województw, może utrudnić efektywną koordynację ich działań.

Wyposażenie służb i wyszkolenie ratowników

Reklama

Wyposażenie służb oraz wyszkolenie ratowników i funkcjonariuszy pozwala, w większości wypadków, na skuteczne prowadzenie działań ratowniczych.

Jednostki ratownictwa medycznego, w tym lotnicze, oraz jednostki Państwowej Straży Pożarnej, Policji oraz służby zarządców dróg zostały wyposażone w pojazdy i sprzęt, które umożliwiały realizację ich zadań. 

NIK zwraca jednak uwagę, że w przypadku Policji problemem był jednak niski stan wyszkolenia funkcjonariuszy pionu ruchu drogowego w zakresie kwalifikowanej pierwszej pomocy (jednie 25 proc. przeszkolonych policjantów) i wymaganego przeszkolenia specjalistycznego w zakresie ruchu drogowego (ok. 60 proc. przeszkolonych policjantów).

Reklama

Istotnym problemem jest również niewielki udział zespołów ratownictwa medycznego w ćwiczeniach mających na celu doskonalenie współpracy służb na miejscu zdarzenia, co może wpłynąć negatywnie na sprawność koordynacji działań pomiędzy poszczególnymi służbami oraz utrudniać doskonalenie procedur. Utrudnienia w udziale ZRM w ćwiczeniach ratowniczych wynikały z braku środków finansowych na ten cel (umowy NFZ z dysponentami określają, że dostają oni pieniądze na usługi medyczne, a nie na ćwiczenia).

Stworzenie warunków do prowadzenia działań ratowniczych

Reklama

Podmioty zarządzające autostradami i drogami ekspresowymi stworzyły, na większości z nich, warunki niezbędne dla prowadzenia skutecznych działań ratowniczych.

Większość odcinków autostrad, w tym wszystkie, na których pobierano opłaty za przejazd, posiadały wjazdy i przejazdy awaryjne, pasy awaryjnego postoju oraz system łączności alarmowej.

Najważniejsze nieprawidłowości to brak wyposażenia kilku odcinków autostrad w wymaganą infrastrukturę ratowniczą i infrastrukturę wspierającą działania ratownicze.

Reklama

Przyczyną powyższych nieprawidłowości była błędna interpretacja przez GDDKiA przepisów, według której infrastruktura ratownicza i wspierająca działania ratownicze była wymagana tylko dla autostrad „płatnych”, tj. tych odcinków autostrad, na których pobierano opłaty za przejazd. W ocenie NIK stan bezpieczeństwa ruchu drogowego na polskich autostradach powinien być taki sam, niezależnie od daty ich wybudowania czy faktu poboru opłaty za przejazd. Stanowisko to w pełni podzielił również Minister Infrastruktury i Budownictwa.

Wnioski NIK

Reklama

Najwyższa Izba Kontroli wnioskowała do:

• Prezesa Rady Ministrów o:

- zapewnienie właściwego nadzoru nad wdrażaniem systemu SWD PRM, w szczególności, w zakresie koordynacji działań prowadzonych przez MSWiA oraz MZ;

- przeprowadzenie szerokiej akcji edukacyjnej wśród kierowców na temat zasad użytkowania i zachowania się na autostradzie i drodze ekspresowej, w szczególności w zakresie przygotowania się do podróży oraz stosowania się do nowo wprowadzanych rozwiązań w zakresie ruchu drogowego (np. „korytarz życia”);

- podjęcie działań legislacyjnych w celu rozwiązania sporu kompetencyjnego pomiędzy zarządcami dróg, a Państwową Strażą Pożarną w zakresie przywracania ich przejezdności po zdarzeniach drogowych.

• Ministra Zdrowia o:

- wprowadzenie systemu monitorowania działań jednostek PRM i zapewnienia wymaganej jakości usług ratowniczych przez te podmioty;

- możliwienie zawierania umów przez NFZ z dysponentami ZRM tak, aby pozwalały one na finansowanie udziału ZRM w ćwiczeniach ratowniczych.

• Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o:

- wsparcie przedsięwzięć organizacyjnych Policji na rzecz upowszechnienia szkoleń policjantów w zakresie kwalifikowanej pierwszej pomocy, w szczególności dla policjantów ruchu drogowego;

- wsparcie przedsięwzięć organizacyjnych Państwowej Straży Pożarnej i Policji w zakresie pełnego, zgodnego z normatywami, wyposażenia w pojazdy ratowniczo-gaśnicze i patrolowe.

• Ministra Infrastruktury i Budownictwa o:

- wsparcie działań Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad w zakresie przeprowadzenia audytu na wszystkich autostradach i drogach ekspresowych, w celu zidentyfikowania braków w drogowej infrastrukturze ratowniczej i infrastrukturze wspierającej działania ratownicze oraz ich usunięcia;

- prawne uregulowanie obowiązku sporządzania przez zarządców dróg planów działań ratowniczych dla autostrad niepłatnych i dróg ekspresowych oraz systematyczne aktualizowanie sporządzonych planów;

- rozważenie wprowadzenia obowiązku sporządzania planów działań ratowniczych dla dróg krajowych.

 

Aleksandra Smolińska

Źródło: NIK

Polecamy także:

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości