We wtorek w Kancelarii Sejmu złożony ma zostać projekt ustawy zwiększającej nakłady na ochronę zdrowia do poziomu 6,8 proc. w ciągu trzech lat. Porozumienie Zawodów Medycznych zebrało ok. 150 tys. podpisów.
Zbiórkę prowadzili głównie lekarze rodzinni z Porozumienia Zielonogórskiego.
Jeszcze w trakcie protestu głodowego rezydentów, do którego włączyły się też inne zawody medyczne, zawiązał się Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, który przygotował swój projekt zmian Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. W projekcie proponuje się wzrost nakładów na ochronę zdrowia do 6,8 proc. PKB do 2021 r.
Rząd daje mniej
Mimo postulatów PZM, rząd i Sejm przyjęły projekt ustawy zakładającej stopniowe dojście do 6 proc. PKB publicznych nakładów na zdrowie. Poziom ten ma być osiągnięty dopiero w 2025 r. przy czym jak podkreśla minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, ustalone w ustawie poziomy są minimalne i mogą być wyższe. Po raz pierwszy udało się też wprowadzić do ustawy jakiekolwiek zapisy gwarantujące wzrost nakładów - choć na poziomie, który nie satysfakcjonuje pracowników medycznych, pacjentów i ekspertów.
Zgodnie z rządową ustawą na ochronę zdrowia będzie przeznaczone w 2018 r. nie mniej niż 4,67 proc. PKB; a rok później 4,84 proc. Nakłady na ten cel będą wzrastać także w kolejnych latach: w 2020 r. – 5,03 proc, w 2021 r. – 5,22 proc., w 2022 r. 5,41 proc., w 2023 r. – 5,6 proc., a w 2024 – 5,8 proc. Docelowy poziom finansowania, czyli 6 proc. PKB, będzie osiągnięty w 2025 r.
AK
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!