Ministerstwo Zdrowia przedstawiło projekt ustawy, która wprowadzi znaczące zmiany dla pacjentów i w pracy lekarzy. Resort chce rozwijać usługi elektroniczne i uruchomić takie narzędzia jak e-Konsylium, System Domowej Opieki Medycznej, Hurtownię Danych e-Zdrowia. W projekcie jest także mowa o wykorzystaniu sztucznej inteligencji przez lekarzy.
Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem usług e-Zdrowia jest – jak tłumaczy Ministerstwo Zdrowia – drogą do wdrożenia kolejnych instrumentów prawnych, które ucyfryzują ochronę zdrowia.
Mowa o następnych rozwiązaniach po obecnych już e-receptach, e-skierowaniach i e-zleceniach na wyroby medyczne.
Zgodnie z tymi przepisami system ma zostać rozbudowany o takie narzędzia jak:
Ma być także możliwość samodzielnego wprowadzania przez usługobiorców danych dotyczących zdrowia do systemu informacji w ochronie zdrowia. W tym także przekazywania danych z elektronicznych urządzeń wielofunkcyjnych służących monitorowaniu parametrów zdrowotnych, aktywności fizycznej czy też stylu życia.
„Aktualnie system e-zdrowia umożliwia wystawianie e-recept, e-skierowań, e-zwolnień (e-ZLA), prowadzenie określonego w przepisach prawa katalogu Elektronicznej Dokumentacji Medycznej, dostęp do historii leczenia czy też zarządzanie wizytami. Rozbudowa systemu e-zdrowia jest konieczna, z uwagi na zmieniające się potrzeby w systemie ochrony zdrowia” – informuje MZ.
Dodaje także, że system musi zostać rozbudowany, jeżeli chce się zwiększyć jego efektywność, a to z kolei ma przełożyć się na optymalizację procesu udzielania świadczeń zdrowotnych.
(…) wyeliminowania konieczności odbywania osobistej wizyty w podmiotach udzielających świadczeń zdrowotnych, przez umożliwienie usługobiorcom składania zamówień na recepty niezbędne do kontynuacji leczenia, − uproszczenia procesu digitalizacji dokumentacji medycznej, w tym możliwości dokonywania digitalizacji z wykorzystaniem narzędzia oferowanego przez Centrum e-Zdrowia” – czytamy w opisie projektu.
To wszystko będzie kosztowało, ale pieniądze mają pochodzić z funduszy unijnych w ramach Krajowego Planu Odbudowy.
Przypomnijmy, że to wspólnotowe działanie, którego celem jest odbudowa i stworzenie odporności społeczno-gospodarczej po kryzysie wywołanym pandemią COVID-19. To oznacza także inwestycje.
Do tych najważniejszych przedsięwzięć Polska się zobowiązała, wskazując tzw. kamienie milowe.
„Projekt ustawy ma na celu wdrożenie kamienia milowego D6G, który przewiduje wejście w życie aktu prawnego umożliwiającego świadczenie usług e-zdrowia. Wdrożenie rozwiązań prawno-organizacyjnych w sposób kompleksowy i skoordynowany będzie realizowało priorytety polityki zdrowotnej w obszarze ochrony zdrowia” – dodaje MZ.
Reklama
Ma to być nowe narzędzie stosowane jako e-Profil Pacjenta (EPP).
„Wprowadzenie tej nowej e-usługi w obszarze zdrowia pozwoli lekarzom podstawowej opieki zdrowotnej na bardziej kompleksową i skoordynowaną opiekę zdrowotną oraz intuicyjne zapoznanie się z historią medyczną pacjenta zawierającą dane agregowane z różnych systemów teleinformatycznych istniejących w systemie informacji w ochronie zdrowia i wstępnie przeanalizowaną przez zaawansowane algorytmy eksperckie lub oparte o uczenie maszynowe” – tłumaczy MZ, wskazując na wykorzystanie sztucznej inteligencji.
Reklama
AI w ochronie zdrowia ma być więcej, bo MZ chce wdrożenia narzędzi, które pomogą lekarzom podejmować decyzje dotyczące pacjentów i leczenia. Ma to być Platforma Usług Inteligentnych – system teleinformatyczny oparty na certyfikowanych narzędziach wspomagających dokonywanie diagnostyki medycznej z wykorzystaniem systemów i modeli sztucznej inteligencji.
MZ wylicza, że ten system obejmie:
„Platforma będzie stanowić narzędzie, do którego będą mogły być przekazane badania obrazowe, które następnie zostaną poddane interpretacji wykonanej przez algorytm sztucznej inteligencji (AI). Dzięki Platformie możliwe będzie zatem szybsze i bardziej precyzyjne analizowanie obrazów diagnostycznych, a co za tym idzie podejmowanie szybszych interwencji medycznych. Lekarze i elektroradiolodzy będą mogli bowiem w stosunkowo krótkim czasie otrzymać interpretację wyniku wykonaną przez algorytm sztucznej inteligencji (AI)” – podaje MZ.
Reklama
To z kolei nic innego jak baza informacji, jaką ma dysponować e-Zdrowie. Takie informacje mają być elektronicznie gromadzone i przetwarzane – dane z Systemu Informacji Medycznej, Platformy Usług Inteligentnych, systemów dziedzinowych oraz rejestrów medycznych.
„Dane gromadzone w Hurtowni Danych e-Zdrowia będą stanowić spójny i interoperacyjny zbiór danych na potrzeby prowadzenia analiz epidemiologicznych i statystycznych, mapowania potrzeb zdrowotnych, monitorowania jakości i dostępności świadczeń opieki zdrowotnej, oceny kosztów i efektywności świadczeń, identyfikowania potrzeb zdrowotnych populacji, w tym planowania polityki zdrowotnej i wydatkowania środków publicznych oraz prowadzenia analiz wspierających wykonywanie zadań określonych w przepisach szczególnych przez organy administracji publicznej” – wyjaśnia resort.
Reklama
O tym rozwiązaniu była mowa już od dawna i lekarze co jakiś czas dopominali się o wprowadzenie w Polsce elektronicznej karty pacjenta. W projekcie ustawy jest o tym mowa.
Ma to być zupełnie nowe w Polsce rozwiązanie – dokumentacja medyczna będzie elektroniczna.
Karta pacjenta będzie zawierała dane osobowe i podstawowe jednostkowe dane medyczne o pacjencie.
„Jej wygenerowanie nastąpi zaś na żądanie pracownika medycznego uprawnionego do dostępu do danych pacjenta zgodnie z zasadami określonymi w art. 35 ustawy o SIOZ, co oznacza, że dostęp do niej nie zawsze będzie wymagać uzyskania zgody pacjenta. Zgoda pacjenta nie będzie wymagana m.in. w ramach udzielania świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej, w trybie kontynuacji leczenia w tym samym podmiocie wykonującym działalność leczniczą oraz w trybie ratowania życia. Z kolei generowanie dokumentu na żądanie pracownika medycznego oznacza, że każdorazowo stan historii zdrowia danego pacjenta odzwierciedlony w karcie pacjenta będzie aktualny wyłącznie na chwilę żądania. W przypadku gdy od momentu poprzedniego żądania wygenerowania karty nie nastąpiły żadne zmiany w danych dotyczących danego pacjenta, dokument nie będzie generowany na nowo, lecz zostanie potwierdzona aktualność dotychczasowej wersji karty” – opisuje przyszłość MZ.
Reklama
Kolejna nowość to system Domowej Opieki Medycznej.
„W związku z powyższą regulacją, w systemie Domowej Opieki Medycznej będą przetwarzane dane osobowe i jednostkowe dane medyczne pacjentów (w rozumieniu ustawy o SIOZ usługobiorców), tj. imię i nazwisko, numer PESEL lub inny identyfikator pacjenta, numer telefonu, adres poczty elektronicznej oraz jednostkowe dane medyczne obejmujące w szczególności wyniki badań, zalecenia i ordynacje lekarskie, a także pomiary i obserwacje istotne dla oceny stanu zdrowia pacjenta dokonywane przez niego samodzielnie” – podaje resort.
Reklama
Zaznacza przy tym, że dane będą przekazywane do systemu Domowej Opieki Medycznej przede wszystkim przez samych pacjentów za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta, ale też przez usługodawców i podmioty, które wprowadziły do obrotu lub do używania wyroby medyczne, z których pacjent korzysta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze