Reklama

"Złodzieje życia" na celowniku. Nowe prawo uderzy w fałszywych uzdrowicieli

Ministerstwo Zdrowia zapowiada zdecydowaną walkę z pseudomedycyną. Wprowadzane przepisy pozwolą surowo karać osoby, które podszywają się pod specjalistów i narażają pacjentów na utratę zdrowia, a nawet życia. Nowe narzędzie w tej walce to projekt „lex szarlatan”, który umożliwi natychmiastową reakcję Rzecznika Praw Pacjenta i grzywny sięgające miliona złotych.

Szarlatani bez wykształcenia, za to z ofertą „leczenia” raka

Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło prace nad ustawą, która ma ukrócić działalność fałszywych terapeutów. Projekt, nazywany „lex szarlatan”, umożliwi Rzecznikowi Praw Pacjenta szybką reakcję wobec pseudomedycznych praktyk i nakładanie kar nawet do 1 miliona złotych.

To oszuści – stwierdziła ministra zdrowia Izabela Leszczyna.

Nowe przepisy przewidują stworzenie listy szkodliwych praktyk, które mogą prowadzić do zaniechania leczenia opartego na dowodach naukowych. Ścigana będzie też dezinformacja medyczna – szczególnie ta, która pojawia się w internecie.

Reklama

Chorzy pod presją. „Bliscy proponowali suplementy i wlewy witaminowe”

Ewelina Dróżdż, nauczycielka, która zachorowała na raka w wieku 25 lat, wspomina, że znajomi i rodzina zachęcali ją do „alternatywnego leczenia”:

– Kiedy chorowałam, wiele osób, także bliskich, proponowało mi korzystanie z suplementów, wlewów witaminowych, różnych metod. Dla mnie było oczywiste, że trzymam się lekarzy. Dzięki nim wyzdrowiałam – mówi, dodając, że naciski, by spróbować „alternatywnie”, były mocne, także od najbliższych. 

Mimo to kobieta przyznaje, że naciski były silne, także ze strony najbliższych.

Reklama

W sieci wciąż natykam się na ogłoszenia uzdrowicieli, którzy obiecują całkowite wyleczenie. Zdesperowani ludzie łapią się każdej nadziei – dodaje.

Podobne doświadczenia ma Joanna, 45-letnia kobieta, której babcia zmarła na raka w latach 90. Rodzina, szukając ratunku, sięgnęła wtedy po środek o nazwie „Tołpa”.

– Pamiętam, że kiedy babcia chorowała na raka, wujek jeździł na drugi koniec Polski, żeby kupić coś, co nazywało się „Tołpa”. To były lata 90., obiecywano, że to cud. Cudu nie było, babcia zmarła, choć rodzina nie polegała wyłącznie na tym preparacie, były też operacje. 

Reklama

Naturopata z gimnazjalnym wykształceniem. Oferował „leczenie” raka piersi

Jednym z najbardziej znanych przypadków ostatnich miesięcy był Oskar D., 25-latek bez wykształcenia medycznego, który w internecie przedstawiał się jako „naturopata”. Śledziły go setki tysięcy osób, a on sam oferował suplementy i konsultacje online za 350 zł.

Jak się później okazało, Oskar D. „leczył” kobietę chorą na raka piersi.

Na badaniu obrazowym USG (zmiana nowotworowa) była widoczna, on zalecił suplementy i przekonywał, że ta zmiana się wchłonie, zniknie. Oczywiście nic takiego nie miało miejsca, pacjentka nie podjęła leczenia konwencjonalnego i niestety zmarła – powiedział Paweł Grzesiewski z Biura RPP.

Reklama

Dziś Oskar D. przebywa w areszcie. Postawiono mu zarzuty m.in. oszustw podatkowych, prania brudnych pieniędzy oraz narażenia na utratę zdrowia i życia. W ciągu dwóch lat zgromadził na koncie aż 4 miliony złotych.

Rzecznik: „To złodzieje życia”

Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta, nie ma wątpliwości:

Ja ich nazywam złodziejami życia. Obiecują cuda, ale przez ich manipulacje pacjenci rezygnują z chemioterapii czy radioterapii, odbierając sobie szansę na życie.

Zapowiada szybkie działania: osoby oferujące niebezpieczne terapie będą karane nie tylko grzywnami, ale mogą również odpowiadać karnie.

Reklama

Praktyki, które nie mają potwierdzenia w nauce i są prowadzone przez osoby bez uprawnień, to nie leczenie – to przestępstwo – zaznacza Chmielowiec.

Jak reagować?

Eksperci apelują, by każdą podejrzaną działalność zgłaszać do Rzecznika Praw Pacjenta, a także na policję lub do prokuratury. Oferowanie pseudoterapii jest nie tylko nieetyczne, ale może być też przestępstwem.

Nowe przepisy mają chronić osoby chore przed fałszywą nadzieją, która może kosztować życie.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: tvp.info Aktualizacja: 04/06/2025 13:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości