Dziś w prasie m.in. o planowanych przez MZ zmianach na rynku suplementów diety, nowelizacji prawa farmaceutycznego, nad którym będzie teraz pracował Senat i karuzeli stanowisk w Ministerstwie Zdrowia.
„Suplementy to nie leki” – czytamy w dzisiejszym wydaniu Rzeczpospolitej. Pacjent nie pomyli już suplementu diety z lekiem. Nazwa tego pierwszego nie będzie już mogła wprowadzać w błąd co do jego właściwości. Nie będzie więc mogła zawierać wspólnego głównego członu z nazwą popularnego leku, co się teraz często zdarza. Trudniej będzie też reklamować suplementy. Nad nowymi przepisami pracuje ministerstwo zdrowia.
„Apteki znowu dla aptekarzy” – czytamy w Pulsie Biznesu. Zapis pozwalający na otwieranie nowych aptek tylko przez farmaceutów najpierw zniknął z nowelizacji, a teraz do niej wrócił. Poselska nowelizacja prawa farmaceutycznego na każdym etapie legislacji przynosiła niespodziewane zwroty akcji. Z ostatecznego kształtu zmian na rynku aptek zadowolona jest Naczelna Izba Aptekarska. Sieci apteczne wręcz odwrotnie. O tym, że Sejm uchwalił ustawę "apteka dla aptekarza" pisaliśmy
„Apteki tylko dla farmaceutów” – pisze Ireneusz Sudak w Gazecie Wyborczej.W 16 największych polskich miastach nie powstanie już żadna nowa apteka – tak zdecydował Sejm. Ale minister zdrowia będzie mógł robić wyjątki. To sprzyja korupcji – oceniają eksperci.
„Służba zdrowia z bólem głowy” – piszą Aleksandra Kurowska i Klara Klinger w Dzienniku Gazecie Prawnej. Karuzela stanowisk w Ministerstwie Zdrowia zagraża płynności dalszych prac nad kluczowymi reformami i może skończyć się chorobą systemu. O dymisji wiceministra zdrowia Krzysztofa Łandy pisaliśmy
„Szpital może być wzorem” – w Rzeczpospolitej zapowiedź kolejnego rankingu szpitali. Wyniki zostaną zaprezentowane już 12 kwietnia. Ranking to dowód na to, że publiczna służba zdrowia może być efektywna.
Redakcja
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!