Wiele osób cierpiących na migreny poszukuje ich źródła. Czy problemy z mięśniami szyi mogą prowadzić do bólów głowy, w tym migren? I jeśli tak, to co można z tym zrobić?
Naukowcy z Szpitala Uniwersyteckiego w Ulm dokładnie przyglądają się tajemnicom pierwotnych bólów głowy, takich jak migreny i bóle napięciowe. Ostatnie badania, prezentowane podczas spotkania Radiological Society of North America, rzucają nowe światło na problem, identyfikując istotną rolę mięśni szyi w tym kontekście.
Nasze badania obrazowe dostarczają pierwszego obiektywnego dowodu na wyjątkowo częste zaangażowanie mięśni szyi w powstawanie pierwotnych bólów głowy, takich jak ból szyi w czasie migreny czy napięciowy ból głowy. Wykorzystaliśmy zdolność do ilościowego pomiaru subtelnych stanów zapalnych w mięśniach – mówi dr Nico Sollmann.
Reklama
Badacze zauważają, że napięciowe bóle głowy dotykają znacznej liczby dorosłych, szczególnie w USA, gdzie aż dwie na trzy osoby doświadczają tego typu dolegliwości. Migreny, z kolei, charakteryzują się silnym, pulsującym bólem, często towarzysząc mdłościom i nadwrażliwości na światło. Według American Migraine Foundation, chroniczne migreny dotykają ponad 37 mln mieszkańców USA i prawie 150 mln osób na całym świecie.
Jednocześnie pierwotnym bólom głowy często towarzyszy ból szyi.
W nowym badaniu naukowcy, korzystając z MRI, przyjrzeli się mięśniom szyi 16 ochotnikom z bólami napięciowymi, 12 – jednocześnie z bólami napięciowymi i migrenami oraz 22 osób zdrowych. Największe zmiany świadczące o stanach zapalnych w mięśniach dało się zauważyć u osób z dwoma rodzajami bólu.
Zapalenia towarzyszyły też bólom szyi.
"Zmierzone przez nas zmiany zapalne mięśni szyi wyraźnie korelują z liczbą dni przeżytych z bólem głowy i obecnością subiektywnie odczuwanego bólu szyi. Zmiany te pozwalają nam na rozróżnienie między zdrowymi osobami a pacjentami cierpiącymi na pierwotne bóle głowy" - mówi dr Nico Sollmann, autor badania. - "Nasze wyniki wskazują rolę mięśni szyi w patofizjologii pierwotnych bólów głowy. Dlatego terapie ukierunkowane na mięśnie szyi mogą prowadzić do jednoczesnego złagodzenia bólu szyi oraz bólu głowy".
Reklama
--
źródło: PAP Marek Matacz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nigdy bym nie przypuszczała, że te silne bóle głowy, które czasem mam, to migrena :( Problemy zaczęły się około 4 lata temu. Bóle pojawiały się regularnie, 1-2 razy w miesiącu, czasami nawet do 6 razy w miesiącu. Na początku myślałam, że to może być przez tabletki antykoncepcyjne, hormony... ale to nie było to. Ból zwykle zaczynał się wieczorem i powodował, że następny dzień był kompletnie wyjęty z życia. Próbowałam leżeć i spać, ale ciągle miałam mdłości. Po jakichkolwiek środkach przeciwbólowych dostawałam torsji. Na szczęście, natrafiłam na olejki CBD i inne produkty dzięki pewnemu wpisowi na forum, które okazały się niezwykle skuteczne! Polecam spróbować olejek CBD 10% RAW (ważne, aby był surowy, stosuję 3 razy dziennie po 5 kropli) oraz olej CBG 9% (rano 3 krople i 3 krople w południe). Dodatkowo, złocień maruna (1 kapsułka rano, najlepiej od firmy Pharmovit) oraz kawa rano i kozłek lekarski wieczorem – ten zestaw naprawdę działa. Krople CBD mają właściwości uspokajające, wyciszają i pomagają zasnąć. Najlepsze jest to, że ataki migreny, które miałam 2 razy w miesiącu, teraz pojawiają się może raz na 3 miesiące i są znacznie mniej uciążliwe. Polecam te produkty każdemu! Dzięki nim nie muszę już używać tabletek. Wszystkie te produkty kupuję w Konopnej Farmacji w Poznaniu na ul. Ratajczaka 33. Mają również sklep online, więc można je zamówić, jeśli ktoś ma daleko. To naprawdę sprawdzone miejsce z rzetelną obsługą. Polecono mi tam również amfor konopny – kiedy migreny były częstsze, nasączałam wacik amforem, wkładałam go do ucha, smarowałam skronie i szyję, co pomagało mi spokojnie zasnąć. Cały ten zestaw jest naprawdę skuteczny.
Nigdy bym nie przypuszczała, że te silne bóle głowy, które czasem mam, to migrena :( Problemy zaczęły się około 4 lata temu. Bóle pojawiały się regularnie, 1-2 razy w miesiącu, czasami nawet do 6 razy w miesiącu. Na początku myślałam, że to może być przez tabletki antykoncepcyjne, hormony... ale to nie było to. Ból zwykle zaczynał się wieczorem i powodował, że następny dzień był kompletnie wyjęty z życia. Próbowałam leżeć i spać, ale ciągle miałam mdłości. Po jakichkolwiek środkach przeciwbólowych dostawałam torsji. Na szczęście, natrafiłam na olejki CBD i inne produkty dzięki pewnemu wpisowi na forum, które okazały się niezwykle skuteczne! Polecam spróbować olejek CBD 10% RAW (ważne, aby był surowy, stosuję 3 razy dziennie po 5 kropli) oraz olej CBG 9% (rano 3 krople i 3 krople w południe). Dodatkowo, złocień maruna (1 kapsułka rano, najlepiej od firmy Pharmovit) oraz kawa rano i kozłek lekarski wieczorem – ten zestaw naprawdę działa. Krople CBD mają właściwości uspokajające, wyciszają i pomagają zasnąć. Najlepsze jest to, że ataki migreny, które miałam 2 razy w miesiącu, teraz pojawiają się może raz na 3 miesiące i są znacznie mniej uciążliwe. Polecam te produkty każdemu! Dzięki nim nie muszę już używać tabletek. Wszystkie te produkty kupuję w Konopnej Farmacji w Poznaniu na ul. Ratajczaka 33. Mają również sklep online, więc można je zamówić, jeśli ktoś ma daleko. To naprawdę sprawdzone miejsce z rzetelną obsługą. Polecono mi tam również amfor konopny – kiedy migreny były częstsze, nasączałam wacik amforem, wkładałam go do ucha, smarowałam skronie i szyję, co pomagało mi spokojnie zasnąć. Cały ten zestaw jest naprawdę skuteczny.