Reklama

Z czego bierze się migrena?

PAP
29/11/2023 15:00

Wiele osób cierpiących na migreny poszukuje ich źródła. Czy problemy z mięśniami szyi mogą prowadzić do bólów głowy, w tym migren? I jeśli tak, to co można z tym zrobić?

Naukowcy z Szpitala Uniwersyteckiego w Ulm dokładnie przyglądają się tajemnicom pierwotnych bólów głowy, takich jak migreny i bóle napięciowe. Ostatnie badania, prezentowane podczas spotkania Radiological Society of North America, rzucają nowe światło na problem, identyfikując istotną rolę mięśni szyi w tym kontekście.

Nasze badania obrazowe dostarczają pierwszego obiektywnego dowodu na wyjątkowo częste zaangażowanie mięśni szyi w powstawanie pierwotnych bólów głowy, takich jak ból szyi w czasie migreny czy napięciowy ból głowy. Wykorzystaliśmy zdolność do ilościowego pomiaru subtelnych stanów zapalnych w mięśniach – mówi dr Nico Sollmann.

Reklama

Napięciowy ból głowy a migrena

Badacze zauważają, że napięciowe bóle głowy dotykają znacznej liczby dorosłych, szczególnie w USA, gdzie aż dwie na trzy osoby doświadczają tego typu dolegliwości. Migreny, z kolei, charakteryzują się silnym, pulsującym bólem, często towarzysząc mdłościom i nadwrażliwości na światło. Według American Migraine Foundation, chroniczne migreny dotykają ponad 37 mln mieszkańców USA i prawie 150 mln osób na całym świecie.

Jednocześnie pierwotnym bólom głowy często towarzyszy ból szyi.

Mięśnie szyi a bóle głowy

W nowym badaniu naukowcy, korzystając z MRI, przyjrzeli się mięśniom szyi 16 ochotnikom z bólami napięciowymi, 12 – jednocześnie z bólami napięciowymi i migrenami oraz 22 osób zdrowych. Największe zmiany świadczące o stanach zapalnych w mięśniach dało się zauważyć u osób z dwoma rodzajami bólu.

Reklama

Zapalenia towarzyszyły też bólom szyi.

"Zmierzone przez nas zmiany zapalne mięśni szyi wyraźnie korelują z liczbą dni przeżytych z bólem głowy i obecnością subiektywnie odczuwanego bólu szyi. Zmiany te pozwalają nam na rozróżnienie między zdrowymi osobami a pacjentami cierpiącymi na pierwotne bóle głowy" - mówi dr Nico Sollmann, autor badania. - "Nasze wyniki wskazują rolę mięśni szyi w patofizjologii pierwotnych bólów głowy. Dlatego terapie ukierunkowane na mięśnie szyi mogą prowadzić do jednoczesnego złagodzenia bólu szyi oraz bólu głowy".

Reklama

 

--

źródło: PAP Marek Matacz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    haniaiia - niezalogowany 2024-08-01 11:41:14

    Nigdy bym nie przypuszczała, że te silne bóle głowy, które czasem mam, to migrena :( Problemy zaczęły się około 4 lata temu. Bóle pojawiały się regularnie, 1-2 razy w miesiącu, czasami nawet do 6 razy w miesiącu. Na początku myślałam, że to może być przez tabletki antykoncepcyjne, hormony... ale to nie było to. Ból zwykle zaczynał się wieczorem i powodował, że następny dzień był kompletnie wyjęty z życia. Próbowałam leżeć i spać, ale ciągle miałam mdłości. Po jakichkolwiek środkach przeciwbólowych dostawałam torsji. Na szczęście, natrafiłam na olejki CBD i inne produkty dzięki pewnemu wpisowi na forum, które okazały się niezwykle skuteczne! Polecam spróbować olejek CBD 10% RAW (ważne, aby był surowy, stosuję 3 razy dziennie po 5 kropli) oraz olej CBG 9% (rano 3 krople i 3 krople w południe). Dodatkowo, złocień maruna (1 kapsułka rano, najlepiej od firmy Pharmovit) oraz kawa rano i kozłek lekarski wieczorem – ten zestaw naprawdę działa. Krople CBD mają właściwości uspokajające, wyciszają i pomagają zasnąć. Najlepsze jest to, że ataki migreny, które miałam 2 razy w miesiącu, teraz pojawiają się może raz na 3 miesiące i są znacznie mniej uciążliwe. Polecam te produkty każdemu! Dzięki nim nie muszę już używać tabletek. Wszystkie te produkty kupuję w Konopnej Farmacji w Poznaniu na ul. Ratajczaka 33. Mają również sklep online, więc można je zamówić, jeśli ktoś ma daleko. To naprawdę sprawdzone miejsce z rzetelną obsługą. Polecono mi tam również amfor konopny – kiedy migreny były częstsze, nasączałam wacik amforem, wkładałam go do ucha, smarowałam skronie i szyję, co pomagało mi spokojnie zasnąć. Cały ten zestaw jest naprawdę skuteczny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości