Czy apteki to odpowiednie miejsce do wykonywania badań? - pyta "z całym szacunkiem" dla farmaceutów Zarząd Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych. Związek w opublikownym stanowisku podnosi wątpliwości, czy farmaceuci w procesie kształcenia nabywają odpwiednie kompetencje do pobierania materiału analitycznego, czy wykonywania lub interpretacji wyników badań.
Chodzi o stanowisko "w sprawie rozszerzenia uprawnień Farmaceutów o wykonywanie badań diagnostycznych w aptekach ogólnodostępnych".
"Z całym szacunkiem dla Koleżanek i Kolegów z Wydziałów Farmaceutycznych Uniwersytetów Medycznych zastanawiamy się, czy apteki to odpowiednie miejsce do wykonywania badań? Czy w procesie kształcenia przed- i podyplomowego farmaceuci nabywają odpowiednie kompetencje do pobierania materiału analitycznego, samodzielnego zlecania, wykonywania badań oraz interpretacji ich wyników? Czy aktualnie obowiązujące przepisy umożliwiają dostosowanie aptek do standardu, jakiemu powinny odpowiadać laboratoria? Kto poniesie koszty takiej reorganizacji w ochronie zdrowia? Badania nie robią się same, ale zgodnie z zapisami ustawy o diagnostyce laboratoryjnej wykonują je pracownicy MLD. W laboratorium" - pisze związek.
Zarząd KZZPML podkreśla, że z niepokojem przyjął ostatnie doniesienia medialne ws. rozszerzenia uprawnień farmaceutów o wykonywanie badań diagnostycznych w aptekach ogólnodostępnych.
Przypomina, że w myśl niedawno znowelizowanej ustawy o zawodzie farmaceuty "opieka farmaceutyczna, to świadczenie zdrowotne (...) udzielane przez farmaceutę (...) obejmujące m.in. wykonywania badań diagnostycznych określonych w przepisach wydanych na podstwie ust. 7 - w celu oceny skuteczności i bezpieczeństwa stosowanej przez pacjenta farmakoterapii oraz analizy problemów lekowych występujących u pacjenta, oraz proponowanie metod i badań diagnostycznych".
Zgodnie z ustawą, to minister zdrowia w rozporządzeniu określi wykaz badań diagnostycznych, które mogą być wykonywane przez framaceutę uwzględniając potrzeby pacjentów, ich bezpieczeństwo oraz możliwości lokalowe i techniczne aptek.
Wydaz takich badań ma przygotować powołany w październiku ub. roku zespół w MZ. Jednak w jego skład nie powołano żadnego przedstawiciela pracowników medycznych laboratoriów diagnostycznych.
Zdumienie i zaniepokojenie
Zdziwienia związku nie budzi fakt uprawnienia farmaceutów do wykonywania części badań diagnostycznych przydatnych w przesiewowej diagnostyce chorób cywilizacyjnych, ale "zdumienie i zaniepokojenie budzą medialne doniesienia i domysły pojawiające się w tej sprawie".
Jak podkreśla związek, mimo wpisania do ustawy o zawodzie farmaceuty możliwości wykonywania przez farmaceutów badań diagnostycznych, wciąż nie daje im to uprawnień do pobierania materiału analitycznego, zlecania i wykonywania badań laboratoryjnych samodzielnie oraz poza laboratorium, ponieważ pozostaje to w kolizji z innymi obowiązującymi aktami prawnymi.
Związek podkreśla, że zrozumiałe jest, aby farmaceuci - podobnie jak w niektórych krajach Europy i w USA - mogli wykonywać nieinwazyjne badania diagnostyczne, jak pomiar ciśnienia krwi, tętna, wagi czy wzrostu w ramach profilaktyki chorób cywilizacyjnych.
Jednak diagnostów niepokoi zapowiedź resortu zdrowia o możliwości przeprowadzania testów genetycznych na obecność COVID-19 w aptekach.
"Jeszcze większy niepokój budzi spekulacja o możliwości uprawnienia farmaceutów do tego, by mogli zlecać wybrane badania laboratoryjne konieczne do kontroli skuteczności farmakoterapii, np. kreatyninę, INR, hemoglobinę glikowaną, lipodogram, próby wątrobowe, poziom elektrolitów: potas, żelazo, hormony tarczycy -TSH, płytki krwi, podstawową analizę krwi i moczu" - przekonują diagności wskazując na wątpliwości dotyczące kompetencji farmaceutów czy spełnienie warunków jakościowych oraz odpowiedzialności za ewentualne błędy.
Diagności chcą większych kompetencji
Przypominają, że środowisko diagnostów od lat zabiega o poszerzenie ich kompetencji i np. możliwość "dozlecania" badania, aby pacjent trafił do lekarza z pełnym pakietem wyników i nie musiał czekać w kolejce do lekarza tylko po skierowani na kolejne badnia.
Chcą również wydawać recepty na kontynuację leczenia oraz konsultować z pacjentem wyniki badań.
"Chcemy, aby to diagnosta mógł wydać receptę na kontynuację leczenia, jeżeli leczenie zależy wyłącznie od wyników badań (jak np. w mikrobiologii). Chcemy, by to diagnosta była tą osobą, która konsultuje z pacjentem wyniki i przygotowuje go do wizyty lekarskiej" - czytamy w stanowisku.
W najbliższym czasie resort zdrowia ma przygotować projekt dotyczący możliwości przeprowadzania przez farmaceutów w aptekach szybkich testów antygenowych w kierunku COVID-19. Chodzi o większą dostępność do testowania w obliczu V fali koronawirusa.
Źródło: KZZPMLD
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!