Podczas połączonego posiedzenia komisji finansów publicznych oraz gospodarki i rozwoju, przegłosowano projekt ustawy o gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeniach eksportowych. W tym również nieoczekiwanie zgłoszoną poprawkę dotyczącą rynku aptecznego. Zaostrza ona przepisy dotyczące prowadzenia aptek.
Poprawka zgłoszona przez posła PiS, Adama Gawędę, polega na dopisaniu do projektu ustawy o ubezpieczeniach eksportowych artykułu zwiększającego kontrolę antykoncentracyjną w sieciach aptek. Innymi słowy chodzi o doszczelnienie zasady "Apteka dla aptekarza", nad którą, według doniesień opinii publicznej, pracował Waldemar Buda. Również on kilka lat temu, w 2017 roku, zgłaszał tę propozycję legislacyjną.
Przegłosowana poprawka zakłada, że aptekę będzie mógł prowadzić tylko farmaceuta lub farmaceuci, a jeden podmiot może mieć do czterech aptek w całym kraju.
Nowe przepisy przewidują także zaostrzenie kar finansowanych za łamanie przepisów. Dają również uprawnienie wojewódzkiemu inspektorowi farmaceutycznemu do cofania zezwoleń na prowadzenie apteki ogólnodostępnej podmiotowi, nad którym nastąpiło przejęcie kontroli wbrew zakazowi.

Poprawka przewiduje też zmiany w przeprowadzaniu okresowych inspekcji działalności objętych zezwoleniem na prowadzenie hurtowni farmaceutycznej albo wpisem do Krajowego rejestru pośredników w obrocie produktami leczniczymi. Wcześniej odbywały się one raz na 3 lata, a teraz będą odbywać się raz na 5 lat.
Odkładając na bok same zapisy przegłosowanej poprawki, wiele osób ze środowiska prawniczego wskazuje, że nie powinna się ona znaleźć w ustawie o ubezpieczeniach eksportowych.

Wrzutka ta, jak podkreśla część środowiska zdrowotnego, narusza zasady dobrej legislacji.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze