Reklama

Wojewoda małopolski blokuje zamknięcie porodówki w Wadowicach

Oddział ginekologiczno-położniczy w szpitalu powiatowym w Wadowicach nie zostanie zamknięty – zapowiedział wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar. Dyrekcja placówki wnioskowała o zawieszenie działalności od 1 lutego, wskazując na spadek liczby porodów i straty finansowe. Decyzja wojewody oznacza także brak zgody na zawieszenie neonatologii i wstrzymanie procedury do czasu zakończenia kontroli.

Wojewoda małopolski nie zgadza się na zamknięcie porodówki w Wadowicach

Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar jednoznacznie sprzeciwił się planom zamknięcia oddziału ginekologiczno-położniczego w szpitalu w Wadowicach. Jak podkreślił, decyzja została poprzedzona rozmowami z wieloma stronami zaangażowanymi w funkcjonowanie placówki.

Nie wyrażam zgody na to, by oddział ginekologiczno-położniczy w wadowickim szpitalu został zamknięty. Odbyłem szereg rozmów na ten temat. Wszyscy jesteśmy zgodni, że mieszkanki powiatu wadowickiego, kobiety, które chcą rodzić swoje dzieci w wadowickim szpitalu, zasługują na to, by ten oddział pozostał, aby zapewnić im należytą opiekę.

Reklama

Wniosek dyrekcji szpitala dotyczył także neonatologii

Na początku stycznia do urzędu wojewódzkiego wpłynął wniosek dyrekcji szpitala powiatowego w Wadowicach o czasowe zaprzestanie działalności leczniczej. Dotyczył on nie tylko oddziału ginekologiczno-położniczego, ale również oddziału noworodków i wcześniaków.

Jak poinformował Maksymilian Kosowski z biura prasowego urzędu wojewódzkiego, wojewoda nie wyraził zgody również na zawieszenie neonatologii.

Spadek liczby porodów i strata finansowa oddziałów

Dyrekcja szpitala uzasadniała planowane zawieszenie oddziałów zmianami demograficznymi oraz trudną sytuacją finansową. W 2015 roku w wadowickiej placówce urodziło się około 1,5 tys. dzieci, natomiast w ubiegłym roku było to 566 porodów.

Reklama

W latach 2021–2025 skumulowana strata oddziałów ginekologiczno-położniczego i neonatologicznego wyniosła niemal 40 mln zł. Szpital wskazywał również na planowany remont budynku, w którym mieści się część ginekologiczna.

Plan ginekologii jednego dnia zamiast pełnego oddziału

W dokumentach przedstawionych przez placówkę pojawiła się propozycja reorganizacji świadczeń. Szpital deklarował, że „w celu zabezpieczenia w przyszłości potrzeb zdrowotnych mieszkanek powiatu” rozważa utworzenie profilu ginekologii jednego dnia na bazie oddziału chirurgii.

Reklama

Zakres świadczeń miałby jednak obejmować wyłącznie krótkoterminowe i małoinwazyjne zabiegi, bez prowadzenia porodów.

Kontrola w szpitalu i decyzja o wstrzymaniu opinii

Starosta wadowicki Mirosław Sordyl poinformował, że w placówce od dwóch dni trwa kontrola funkcjonowania szpitala, obejmująca również oddział ginekologiczno-położniczy.

Chcemy dokładnie zbadać działanie oddziału ginekologiczno-położniczego, jak i funkcjonowanie całej placówki. Oświadczam, że zrobimy wszystko, aby cały szpital funkcjonował w takim stopniu, jak do tej pory.

Decyzja wojewody o odroczeniu zawieszenia oddziałów ma bezpośredni związek z prowadzonym audytem.

Reklama

Wojewoda: decyzja po zakończeniu audytu

Krzysztof Jan Klęczar podkreślił, że do czasu zakończenia kompleksowej kontroli nie wyda opinii w sprawie czasowego zamknięcia oddziałów.

Mając świadomość tego, że starosta będzie walczył do końca, aby ten oddział pozostał i dalej funkcjonował, podjąłem decyzję, by wstrzymać się z wydaniem opinii na temat możliwości czasowego zamknięcia do czasu, aż starosta nie przeprowadzi kompleksowego audytu i nie przyjrzy się temu, co dzieje się w szpitalu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 26/01/2026 18:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości