Reklama

Mało kto wie, co to fagi. A mogą pomóc w walce z rakiem

Dzięki modyfikacjom genetycznym bakteriofagi mogą rozpoznawać komórki rakowe, modulować mikrobiom guza oraz pełnić rolę nośników leków i szczepionek przeciwnowotworowych. Prof. Alicja Węgrzyn z Centrum Terapii Fagowych w Gdańsku opowiada o wyzwaniach i pierwszych krokach ku zastosowaniom klinicznym.

Na pierwszy rzut oka fagi i nowotwory wydają się odległymi światami – pierwsze atakują bakterie, drugie są komórkami własnego ciała, które namnażają się niekontrolowanie. W biotechnologicznych laboratoriach trwa jednak prawdziwa rewolucja.

Fagi przestają być jedynie narzędziem zwalczania bakterii, a zaczynają pełnić rolę miniaturowych platform terapeutycznych i regulatorów mikrośrodowiska nowotworu – podkreśla prof. Węgrzyn.

Phage display – fagi jako detektory nowotworów

Kluczową technologią staje się tzw. phage display. Modyfikacja genomu faga pozwala prezentować na jego powierzchni białka, peptydy lub fragmenty przeciwciał, które rozpoznają komórki określonych typów nowotworów.

Reklama

Dzięki fagom możliwe jest wykrycie mutacji nowotworowych czy podtypów raka, które umykają klasycznym testom. W systemach phage display czułość metody może być nawet tysiąckrotnie wyższa niż w badaniach konwencjonalnych. Koszty i konieczność posiadania specjalistycznych laboratoriów wciąż stanowią jednak barierę - zaznacza badaczka.

Do tej pory technika znalazła zastosowanie m.in. w identyfikacji peptydów i ligandów dla konkretnych receptorów nowotworowych oraz w obrazowaniu molekularnym guza.

Reklama

Fagi i mikrobiom guza

Nowotwory to nie tylko komórki rakowe – to również mikrobiom, czyli społeczność bakterii w ich otoczeniu. – Część z nich może wspierać rozwój guza, inne – przeciwnie – go hamować – wyjaśnia prof. Węgrzyn.

Tu wkraczają fagi. Potrafią selektywnie atakować bakterie sprzyjające nowotworowi, nie niszcząc tych korzystnych.

To ogromna przewaga nad antybiotykami, które działają jak młot pneumatyczny, niszcząc wszystko po drodze – dodaje badaczka.

W modelach zwierzęcych podawanie fagów skutkowało zmianą składu mikrobiomu w guzie, wolniejszym wzrostem nowotworu oraz mniejszą skłonnością do przerzutów. Takie „porządkowanie” mikrośrodowiska guza może stać się integralnym elementem terapii wspomagających leczenie onkologiczne.

Reklama

Fagi jako nośniki leków i szczepionki przeciwnowotworowe

Jednym z najbardziej spektakularnych zastosowań fagów jest wykorzystanie ich jako „konia trojańskiego” – nośników leków lub fragmentów przeciwciał skierowanych bezpośrednio do komórek rakowych.

Drugim obiecującym kierunkiem są szczepionki przeciwnowotworowe oparte na fagach. Prof. Węgrzyn wyjaśnia, że na powierzchni faga można prezentować fragmenty białek nowotworowych, ucząc układ odpornościowy ich rozpoznawania i niszczenia. W badaniach przedklinicznych, m.in. przy raku piersi z receptorem HER2, konstrukcje fagowe aktywowały pożądaną odpowiedź immunologiczną.

Reklama

Droga do kliniki

Wciąż istnieją jednak wyzwania: stabilność fagów w organizmie, immunogenność, skalowalna produkcja i regulacje bezpieczeństwa. Niektóre konstrukty fagowe weszły już w fazę I i II badań klinicznych.

W Gdańsku zespół prof. Węgrzyn bada wpływ fagów na mikrobiom i immunologię nowotworu. Wstępne wyniki są obiecujące, ale ograniczenia finansowe – niewielkie granty i mały zespół – spowalniają tempo prac.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP/sko Aktualizacja: 22/10/2025 06:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości