Zwracacie uwagę na grzebienie i inne przybory w salonie fryzjerskim albo na pilniczki w gabinecie kosmetycznym? Jeśli tak, to wasza wątroba zapewne podziękuje Wam za ostrożność. Jeśli nie – konsekwencje mogą być poważne – przestrzega doktor Małgorzata Dziedzic, specjalistka chorób zakaźnych.
Wirusowe zapalenia wątroby stanowią grupę chorób dotykających tego ważnego narządu, w których dochodzi do uszkodzenia i marskości wątroby.
W Polsce najczęściej występują zakażenia HAV, HBV oraz HCV, natomiast zakażenia HEV i HDV są stosunkowo rzadkie. W potocznym ujęciu wirusowe zapalenie wątroby często nazywane jest żółtaczką, co z kolei w ujęciu medycznym nie jest poprawne. Dlaczego? Charakterystyczne zażółcenie jest bowiem objawem, a wiele wirusowych zapaleń wątroby przebiega bez tego przejawu.
W przypadku WZW mogą występować dolegliwości, które przypisujemy różnym schorzeniom jak osłabienie, przewlekłe zmęczenie, gorsze samopoczucie. Żeby zapobiec czasem dramatycznemu uszkodzeniu wątroby należy przestrzegać zasad higieny, a w przypadku WZW A i B – zastosować szczepienia ochronne.
Wyjeżdżamy na wakacje, często próbujemy różnych potraw czy owoców nawet na ulicy czy na plaży, jemy w różnych miejscach i w różnych warunkach korzystamy z toalety. To może być pułapka. WZW typu A bardzo często występuje wśród podróżujących. Dotyczy głównie osób przebywających w rejonie Morza Śródziemnego czy w Afryce – tłumaczy ekspertka.
Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PIB, zakażenia HBV i HCV przebiegają latami bezobjawowo, a wirus podstępnie i skutecznie niszczy wątrobę. Przewlekłe zakażenie HBV/HCV powoduje uszkodzenie narządu i może prowadzić do wystąpienia raka wątrobowokomórkowego. W Polsce rocznie dochodzi do ponad dwóch tysięcy zgonów właśnie z powodu tego nowotworu.
Dr Małgorzata Dziedzic podkreśla, że:
powinniśmy mieć nawyk sprawdzania, czy zestaw narzędzi, z pomocą których będzie wykonywany dany zabieg w salonie fryzjerskim, gabinecie kosmetycznym czy w studiu tatuażu, jest zapakowany, poddany procesom profesjonalnej sterylizacji. Jeśli jeden grzebień stosowany jest np. u kilku klientek i ląduje następnie w pojemniku przy stanowisku fryzjerskim to miałabym duże wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa i higieny w takim miejscu – dodaje specjalistka.
Reklama
Jeżeli dojdzie już do jakiejś ryzykownej sytuacji, warto po prostu się przebadać. Najwcześniej możemy to zrobić po sześciu, ośmiu tygodniach. Warto zwrócić uwagę na swoje samopoczucie: senność, słabość, pokładanie się w ciągu dnia.
Jeśli ktoś nie był szczepiony przeciw WZW B - można oznaczyć antygen HBs rozumiany jako wstępne badanie przesiewowe w rozpoznawaniu ostrej i przewlekłej infekcji wirusem zapalenia wątroby typu B oraz antyHCV czyli badanie wykazujące obecność lub brak przeciwciał przeciwko wirusowi zapalenia wątroby typu C. Trzeba przypominać, że niewykryte i nieleczone wirusowe zapalenie wątroby naprawdę może zrujnować nasze zdrowie.
W skrajnych wypadkach możemy mówić o marskości wątroby, poważnym uszkodzeniu tego organu i konieczności kwalifikacji pacjenta do przeszczepu – podsumowuje ekspertka.
Autorka: Ania Ginał
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze