Plany Węgier dotyczące importu użycia rosyjskiej szczepionki Sputnik V COVID-19 budzą obawy dotyczące bezpieczeństwa i mogą podważyć zaufanie do potencjalnych iniekcji - stwierdza Komisja Europejska.
W czwartek przywódcy UE zorganizują wideokonferencję, która ma dotyczyć masowego planu ratunkowego wobec COVID.
Rząd Victora Orbana zapowiedział, że planuje wypróbować i uzyskać licencję na szczepionkę Sputnik V, a w tym tygodniu rozpocznie importowanie niewielkiej liczby dawek, które mogłyby doprowadzić do większego importu i masowej produkcji na Węgrzech w przyszłym roku, jeśli ta okaże się skuteczna i bezpieczna.
Zapytany o plany Węgier rzecznik KE stwierdził, że "powstaje pytanie, czy państwo członkowskie chciałoby podać swoim obywatelom szczepionkę, która nie została zweryfikowana przez EMA”.
Zgodnie z przepisami UE, Sputnik V musi zostać dopuszczony przez Europejską Agencję Leków, zanim będzie mógł być wprowadzany do obrotu w jakimkolwiek państwie bloku 27 krajów.
- To tutaj spotyka się proces autoryzacji i zaufanie do szczepionek. Jeśli nasi obywatele zaczną kwestionować bezpieczeństwo szczepionki, gdyby nie przeszła ona rygorystycznej oceny naukowej w celu udowodnienia jej bezpieczeństwa i skuteczności, znacznie trudniej będzie zaszczepić wystarczającą część populacji - informuje rzecznik Komisji.
Rosyjski niezależny fundusz majątkowy podał w zeszłym tygodniu, że wstępne wyniki badań wykazały, że Sputnik V jest w 92% skuteczny w ochronie ludzi przed chorobą układu oddechowego COVID-19, a kraj przygotowuje się do masowych szczepień.
- Szczepionki powinny zostać wyłączone z polityki, a kraje powinny mieć wybór, jak chronić swoich obywateli - powiedział Kirill Dmitriev, szef rosyjskiego suwerennego funduszu majątkowego, który odpowiada za rozwój Sputnika V.
Dodał, że Rosja jest gotowa podzielić się danymi z Europejską Agencją Leków i powiedział, że zamierza wyprodukować szczepionkę na Węgrzech i w innych chętnych krajach UE. Pod koniec października spółka zależna funduszu majątkowego również zwróciła się o poradę naukową do EMA, ale jak dotąd nie otrzymała odpowiedzi.
EMA stwierdziła, że nie otrzymała żadnych danych z Rosji ani Węgier na temat Sputnika V.
Czasowy przywóz i dystrybucja nieautoryzowanych szczepionek jest dozwolony do użytku w UE w sytuacjach wyjątkowych „w odpowiedzi na podejrzewane lub potwierdzone rozprzestrzenianie się czynników chorobotwórczych, toksyn, środków chemicznych lub promieniowania jądrowego, z których każdy może spowodować szkodę”.
źródło: Reuter
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!