Mija blisko miesiąc od dymisji ze stanowiska podsekretarza stanu w resorcie zdrowia, Janusza Cieszyńskiego. Z informacji, które przekazuje resort zdrowia wynika, że znalezienie następcy nie jest priorytetem dla ministerstwa.
Przypomnijmy, że Janusz Cieszyński publicznie poinformował o swojej rezygnacji 17 sierpnia br. Blisko miesiąc od jego odejścia z resortu, nadal nie wybrano następcy na jego stanowisko.
Przypomnijmy, że były wiceminister był członkiem Stałego Komitetu Rady Ministrów oraz Komitetu Rady Ministrów do spraw Cyfryzacji. Ponadto inicjował, koordynował i nadzorował wykonywania zadań przez:
a) Departament e-Zdrowia,
b) Departament Nadzoru i Kontroli,
c) Departament Prawny,
d) Departament Systemu Zdrowia;
Nadzorował także działalność takich instytucji jak NFZ czy CSIOZ.
W drugim tygodniu września - przed zbliżającą się jesienną falą epidemii COVID-19 oraz grypy; w trakcie toczących się kontroli posłów opozycji w resorcie; przy wyczekiwanych zmianach w funkcjonalności systemów e-zdrowia (które -wdrożone przez byłego wiceministra- sprawdziły się i okazały się kluczowe w kontynuacji realizacji świadczeń w czasie lockdownu) oraz w czasie wyczekiwanego planu budżetu NFZ na przyszły rok, którego publikacja się opóźnia - jego następcy nadal brak.
Zgodnie z z przyjętym podziałem obowiązków i kompetencji resortu zdrowia, Janusza Cieszyńskiego zastępują: w zakresie prac w Stałym Komitecie Rady Ministrów - Józefa Szczurek-Żelazko. W pozostałych obszarach działań, byłego wiceministra zastępuje sekretarz stanu i pełnomocnik rządu ds. ratownictwa medycznego, Waldemar Kraska, który obecnie, odpowiedzialny jest m.in. za koordynację działań w walce z epidemią COVID-19.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!