Wczoraj wieczorem w Senacie odbyła się debata nad rządową ustawą, która umożliwia wdrożenie e-recepty. Mimo wątpliwości czy nowy system uda się wdrożyć bez perturbacji, opozycja zadeklarowała poparcie rządowej propozycji.
- Nie ulega wątpliwości że postępująca informatyzacja jest trendem nieodwracalnym i dobrze że MZ w tym trendzie się porusza - mówił w trakcie debaty w Senacie prof. Tomasz Grodzki z PO. - Szczególny nacisk trzeba jednak położyć na to, żeby ten system wprowadzić maksymalnie sprawnie. Okazuje się, że młodzi lekarze i młodzi pacjenci nie mają z tym żadnego problemu. Ale starsze pokolenia mogą mieć z tym poważny problem. Należy rozważyć czy ten pilotaż wystarczy. I czy jednak nie przeznaczyć jakiś środków na doposażenie czy zmodernizowanie sprzętu komputerowego, którego wiek i jakość jest różny w poszczególnych placówkach medycznych. Te tematy z pewnością wypłyną - podkreślił senator Grodzki ale jednocześnie zadeklarował, że opozycja nie będzie zgłaszać poprawek do tego projektu. - Uważamy go za projekt wart poparcia - dodał.
Apteki najlepiej przygotowane do informatyzacji
- Szykujemy tę ustawę po to, żeby móc wprowadzić pilotaż wdrożenia, który będzie swego rodzaju kontrolowaną próbą działania e-recepty - mówił w Senacie wiceminister zdrowia odpowiedzialny za informatyzację, Janusz Cieszyński. - Mamy tak przewidziany rozwój tego wdrożenia, że rozpoczynamy od wdrożenia tego w aptekach, które są prawdopodobnie najlepiej zinformatyzowanymi podmiotami w systemie ochrony zdrowia i dajemy jeszcze kolejny rok na wdrożenie tego w placówkach ochrony zdrowia. Ponieważ nam niezwykle istotnie zależy na tym, żeby ta implementacja była spokojna i harmonijna - podkreślił wiceminister.
Radziwiłł o informatyzacji
W dyskusji na temat wdrożenia e-recepty głos zabrał również były minister zdrowia, senator Konstanty Radziwiłł. - Informatyzacja to coś z czym mamy do czynienia już praktycznie wszędzie. Paradoksalnie mówi się o porażkach w informatyzacji zdrowia, chociaż medycyna jest lokomotywą innowacji i trudno sobie wyobrazić nowoczesną medycynę bez różnego rodzaju urządzeń informatycznych. Ale jeśli chodzi o informatyzację systemu ochrony zdrowia Polska nie jest jedynym krajem, który ma z tym kłopoty. Ekstremalnym przykładem źle wydanych pieniędzy na informatyzację jest Wielka Brytania. Rok 2018 jawi się w informatyzacji ochrony zdrowia bardzo dobrze. Podsumowaniem działań informatyzacyjnych będzie np.: wymiana informacji medycznych miedzy świadczeniodawcami - mówił Radziwiłł.
- Już dzisiaj bardzo wielu lekarzy wystawia recepty „z komputera” i jest to z znacznej mierze łatwiejsze - mówił Radziwiłł. Łatwiej również zapamiętywać to, co się już zrobiło przy podejmowaniu kolejnych decyzjach terapeutycznych. Moim zdaniem – i mówię o tym z praktyki- jest to zdecydowanie prostsze. Ustawa jest z pewnością dobrym pierwszym krokiem do zastosowania informatyki w ochronie zdrowia - podkreślił były minister zdrowia.
Ustawa trafi pod głosowanie prawdopodobnie jeszcze na tym posiedzeniu Senatu.
AS
Źródło: Senat
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!