W weekend kandydaci w wyborach prezydenckich rozpoczęli swoje kampanie wyborcze. Kandydat PSL, Władysław Kosiniak-kamysz podczas konwencji w Jasionce inaugurującej start kampanii wyborczej wskazywał niedociągnięcia rządu w obszarze ochrony zdrowia. Zapowiedział aktywność prezydencką w kreacji ustaw i programów, m.in. w obszarze zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia i poprawienia sytuacji kadrowej.
Zobacz również:Kandydat PSL wskazał także szereg niedociągnięć rządzących w kwestii ochrony zdrowia. – W ostatnich latach zamknięto 357 oddziałów w szpitalach. Jeżeli jednego roku 5 tys. pielęgniarek zaczyna pracę, a z zawodu odchodzi 10 tys., to na którym miejscu zdrowie jest dla rządzących? Potrzeba radykalnego uzdrowienia służby zdrowia Jako prezydent przeprowadzę radykalną reformę służby zdrowia – zapowiedział Kosiniak-Kamysz.
Kandydat stwierdził, że w Polsce trzeba zwiększyć nakłady na ochronę zdrowia "przynajmniej do 6,8 procent PKB" oraz zachęcać młodych ludzi do podejmowania studiów na kierunkach medycznych i usprawnić dostęp do specjalistycznych badań. By zrealizować to drugie zapowiedział m.in. utworzenie prezydenckiego funduszu stypendialnego, który zachęci do studiowania na tych kierunkach, gdzie brakuje specjalistów, m.in. w ochronie zdrowa. Fundusz miałby polegać na tym, że co miesiąc do studentów trafi 1000 zł, pod warunkiem, że 10 lat po studiach ten zostanie w Polsce, "będzie tu pracował i będzie płacił podatki."
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!