Reklama

Uznawanie kwalifikacji pielęgniarek z Rumunii: Senacka komisja za nowelizacją. Co zmienia dyrektywa 2024/505?

Senacka Komisja Zdrowia jednogłośnie poparła nowelizację ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej, która wdraża unijną dyrektywę 2024/505 i porządkuje zasady uznawania kwalifikacji pielęgniarek kształconych w Rumunii. Resort zdrowia podkreśla, że to techniczne dostosowanie do prawa UE, a decyzje o prawie wykonywania zawodu nadal będą zapadać w okręgowych izbach. Biuro Legislacyjne Senatu nie zgłosiło zastrzeżeń.

Ustawa wdraża unijne prawo: o co chodzi w dyrektywie 2024/505

Nowelizacja wykonuje dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/505, aktualizując polską ustawę z 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej. Kluczowa zmiana to dodanie art. 30a: za równoważne z polskimi dokumentami uznaje się określone rumuńskie dyplomy potwierdzone specjalnym programem podwyższania kwalifikacji, wskazanym w rumuńskich aktach wykonawczych. To formalna ścieżka uznania „praw nabytych” dla pielęgniarek odpowiedzialnych za opiekę ogólną, które kształciły się w Rumunii przed określonymi datami i ukończyły uzupełniający program kwalifikacyjny. 

Biuro Legislacyjne Senatu wprost wskazało cel: wdrożenie dyrektywy 2024/505 i dopisanie mechanizmu równoważności dokumentów; jednocześnie podkreśliło, że ustawa nie budzi zastrzeżeń legislacyjnych.

Reklama

Procedura bez zmian: decydują izby, a nie „automatyzm”

W trakcie posiedzenia przedstawicielka Ministerstwa Zdrowia wyjaśniała, że nowelizacja „jest jedynie dostosowaniem” do prawa UE. Podkreśliła, że każdy wniosek o uznanie kwalifikacji będzie, jak dotychczas, badany indywidualnie przez właściwą okręgową izbę pielęgniarek i położnych pod kątem kwalifikacji, możliwości wykonywania zawodu w Polsce oraz spełnienia wymogów, w tym językowych. 

Skala zjawiska: „cztery prawa wykonywania zawodu”

Resort przywołał dane Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych z których wynika, że do tej pory prawo wykonywania zawodu w Polsce, na podstawie tej ścieżki, otrzymały zaledwie cztery pielęgniarki. Dane te pokazują, że nie mamy w Polsce „zalewu kadr”, resort równocześnie przypominał, że izby zachowują kompetencje oceny kwalifikacji i dopuszczania do wykonywania zawodu.

Reklama

Co dokładnie uznajemy: rumuńskie dokumenty i „prawa nabyte”

Zgodnie z ustawą, równoważne będą m.in. dokumenty wydane w Rumunii potwierdzające kwalifikacje pielęgniarek odpowiedzialnych za opiekę ogólną, jeśli dołączono potwierdzenie ukończenia specjalnego programu podwyższania kwalifikacji (wskazanego w zarządzeniach nr 4317/943/2014 oraz 5114/2014) wraz z odpowiednimi suplementami. Przepis przejściowy zachowuje ważność uznań dokonanych przed 3 marca 2024 r.

Głos Biura Legislacyjnego: bez uwag do treści, pełna zgodność z UE

W opinii Biura Legislacyjnego Senatu czytamy, że projekt nie budzi wątpliwości, a celem jest „wykonanie prawa UE poprzez wdrożenie dyrektywy 2024/505”. Wskazano też przebieg prac: rządowy projekt (druk sejmowy 1727), sprawozdanie Komisji Zdrowia (druk 1772) i uchwalenie ustawy przez Sejm 9 października 2025 r.

Reklama

Finał w komisji: jednogłośnie „za”

Po krótkiej dyskusji m.in. o tym, czy wejście Rumunii do strefy Schengen zwiększy zainteresowanie migracją zawodową komisja zagłosowała „za” przyjęciem nowelizacji. Nowelizacja porządkuje polskie prawo w ślad za unijną dyrektywą i zapewnia spójność procedur uznawania kwalifikacji pielęgniarek kształconych w Rumunii. Klucz pozostaje ten sam: indywidualna ocena w OIPiP i brak automatyzmu w przyznawaniu praw wykonywania zawodu. Skala zjawiska jest dziś marginalna, a ścieżki weryfikacji nienaruszone.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: SENAT/DD Aktualizacja: 29/10/2025 10:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości