Trwające lato to kolejne, kiedy w wielu miejscach odnotowujemy rekordy temperatur, a także, niestety, wiele zgonów. Zmiany klimatu udrzają zarówno w często wybierane wakacyjne destynacje, takie jak Włochy, Hiszpania czy Grecja, ale również w kraje zimniejsza - np. Norwegię.
Czerwony alert związany z najwyższym stopniem alarmu z powodu upałów obowiązuje w 19 włoskich miastach. Są to m.in. Rzym, Bolonia, Cagliari, Florencja, Genua, Palermo, Turyn, Triest czt Werona. Od środy do tej listy dołączą kolejne 3 miasta (Neapol, Mediolan, Wenecja). W wielu częściach kraju temperatury przekraczają 40 stopni, przez co w wielu miejscach wybuchają pożary. Szczególnie dużo w rejonie Rzymu i regionu Lacjum.
Zmiany klimatu wpływają także na pogodę w górach. W weekend padł rekord temperatury na Mont Blanc.Jak podali meteorolodzy, przez 33 godziny na wysokości 4750 metrów nad poziomem morza temperatura wynosiła powyżej 0.
40 stopniowe upały także nawiedziły Grecję. Warto dodać, że czerwiec tego roku był najcieplejszym czerwcem w Grecji od 1960 roku, a średnia temperatura w tym okresie wzrosła o 2,5 stopnia Celsjusza. Trwające od ponad dwóch miesięcy upały wywołały setki pożarów. Najpoważniejszy w tym roku wybuchł w niedzielę, pod Atenami, pochłaniając las, domy, samochody na przedmieściach stolicy. Z powodu zatrucia dymem poszkodowanych zostało co najmniej 13 osób.
W operacji uczestniczy prawie 700 strażaków wspieranych przez wolontariuszy oraz ponad 30 samolotów i helikopterów gaśniczych - podała agencja AMNA.
Reklama
Grecki minister ds. kryzysu klimatycznego i obrony cywilnej ostrzegł, że Grecją czeka trudny tydzień pod względem pożarowym. W najbliższych dniach połowa kraju znajdzie się w strefie bardzo poważnego zagrożenia pożarowego.
12 sierpnia w Cambridge, w Wielkiej Brytanii, odnotowano najwyższą tegoroczną temperaturę - 34,8 stopni. Podobne temperatury był w innych miejscach w południowo-wschodniej Anglii, w tym w Londynie, gdzie temperatura osiągnęła 33 stopnie. Do jutra w kraju obowiązuje żółty alert związany z upałami.
Rekordową temperaturę w historii pomiarów w Wielkiej Brytanii odnotowano w lipcu 2022 roku - 40,3 stopnia - w miejscowości Coningsby w hrabstwie Lincolnshire we wschodniej Anglii.
Rekord temperatury dla sierpnia padł natomiast w Norwegii, w arktycznym archipelagu Svalbard. W niedzielę zanotowano tam 20,3 stopni - po raz pierwszy w historii w sierpniu temperatura przekroczyła w Svalbard 20 stopni. Wcześniej najcieplej było w tym miesiącu w 1997 roku, kiedy to słupek rtęci podniósł się do 18,1 stopni C.
Absolutny rekord temperatury dla tego archipelagu padł 25 lipca 2020 r. i wyniósł 21,7 stopni.
Wysokie temperatury powodują spustoszenie nie tylko dla przyrody, ale także dla ludzi. Jak informuje Porozumienie Zielonogórskie, skrajnie wysokie temperatury zwiększają ryzyko udarów oraz mogą zaburzać pracę układu odpornościowego. Szczególnie narażone na nie są osoby starsze czy te obciążone wielochorobowością.
Upały także zabijają. Według analiz naukowców z Barcelońskiego Instytutu Zdrowia Globalnego (ISGlobal) z powodu wysokich temperatur w 2023 roku zmarło prawie 50 tys. Europejczyków. Najwięcej z Grecji, Włoszech i Hiszpanii. Jest to drugi najwyższy wynik w latach 2015-2023. Rekord padł w 2022 roku - wówczas odnotowano ok. 70 tys. ofiar z przegrzania.
Wskaźnik śmiertelności w Grecji wyniósł 393 zgony na milion osób, we Włoszech - 209, a w Hiszpanii - 175. Autorzy artykułu wskazują, że wskaźnik śmiertelności za zeszły rok byłby o 80 proc. wyższy, gdyby ludzie nie przystosowali się do rosnących temperatur w ciągu ostatnich dwóch dekad. Jak jednak mówi Elisa Gallo, główna autorka badania, liczba zgonów związanych z upałami jest nadal zbyt wysoka. Przypomina, że Europa ociepla się dwa razy szybciej niż średnia światowa.
Według globalnych danych 2023 r. był najcieplejszy w historii na świecie i drugi najcieplejszy w Europie. Naukowcy spodziewają się, że 2024 r. zajmie jego miejsce w tym rankingu.
Reklama
Dlatego też zmiany klimatyczne należy postrzegać jako problem zdrowotny.
Przed Polską kolejna fala upałów, gdzie w niektórych miejscach temperatura będzie osiągać nawet 40 stopni. Dlatego Porozumienie Zielonogórskie radzi, jak postępować w tym czasie, aby uniknąć problemów zdrowotnych.
– Konieczne jest stosowanie kremów z wysokim filtrem. Nawet jeśli nie planujemy przebywać na słońcu bezpośrednio, powinniśmy regularnie smarować nasze dzieci takimi kremami co 2-3 godziny. My również powinniśmy dbać o odpowiednią ochronę przed słońcem - zaleca dr Agata Sławin, lekarka rodzinna i ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Reklama
"Jest kilka zasad, które należy przestrzegać i które powinny być dla nas nawykiem. Podczas upałów nie powinniśmy pić bardzo zimnych napojów. Może to łatwo prowadzić do stanów zapalnych gardła, a ponadto jest obciążeniem dla rozgrzanego organizmu. Ważne jest dostarczanie organizmowi wody z elektrolitami, aby utrzymać odpowiednią równowagę fizjologiczną. Należy unikać spożywania alkoholu – zarówno mocnych trunków, jak i piwa. Najlepszym sposobem na ugaszenie pragnienia jest picie wody. Nigdy nie należy spać na słońcu, ponieważ grozi to udarem. Najlepiej chronić skórę przed promieniami UV poprzez noszenie długich rękawów i spodni, a odkryte partie ciała smarować kremem z filtrem. Jeśli przebywamy na zewnątrz w czasie upału, warto szukać zacienionych miejsc do odpoczynku" – dodaje dr Sławin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze