Unia Europejska pracuje nad przełomowymi strategiami, które mają zmienić oblicze europejskiej biotechnologii. Nowe przepisy mają wyrównać szanse krajów takich jak Polska, ułatwić finansowanie innowacyjnych badań i zatrzymać odpływ naukowców na Zachód. W planach są duże inwestycje, uproszczone procedury i stworzenie wspólnego rynku dla rozwiązań zdrowotnych.
Do końca czerwca 2025 roku Unia Europejska planuje przyjąć strategię rozwoju nauk o życiu – EU Life Science Strategy. Dokument ten ma stworzyć podstawy do przygotowania EU Biotech Act, czyli rozporządzenia, które przyspieszy rozwój biotechnologii w całej UE. Chociaż strategia nie ma charakteru prawnie wiążącego, ma ogromne znaczenie – wyznaczy kierunek działań i pomoże uporządkować system wsparcia dla badań i innowacji.
Jednym z głównych celów strategii jest wsparcie krajów Europy Środkowo-Wschodniej, takich jak Polska. W tej części kontynentu wciąż brakuje odpowiedniej infrastruktury badawczej i finansowania. To sprawia, że wielu utalentowanych naukowców wyjeżdża do lepiej rozwiniętych krajów. Jak zaznacza prof. Lucyna Woźniak z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi:
- Od lat obserwujemy trwały trend migracji wykwalifikowanych badaczy do krajów oferujących lepiej rozwiniętą infrastrukturę badawczą, stabilniejsze finansowanie i większe możliwości komercjalizacji wyników badań.
EU Life Science Strategy ma to zmienić – uprości procedury grantowe, zwiększy dostępność środków i wzmocni wsparcie instytucjonalne. Według ekspertów może to pomóc nie tylko zatrzymać odpływ talentów, ale nawet przyciągnąć specjalistów z zagranicy.
Nowa strategia ma też realne zaplecze finansowe. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała pakiet 500 milionów euro na rozwój innowacji w obszarze nauk o życiu. Pieniądze mają wspierać m.in. rozwój nowych leków i technologii medycznych. Dzięki temu europejscy naukowcy i startupy biotechnologiczne będą mogli skuteczniej rywalizować z firmami z USA czy Azji.
Strategia ma utorować drogę dla EU Biotech Act, którego przyjęcie planowane jest na drugą połowę 2026 roku. Będzie to akt prawny obowiązujący automatycznie we wszystkich krajach Unii. Jego celem jest ujednolicenie przepisów dotyczących biotechnologii i stworzenie bardziej spójnego rynku wewnętrznego. To pozwoli przyspieszyć procesy rejestracji nowych leków i ułatwi współpracę międzynarodową.
Monika Ślęzak z Łukasiewicz – PORT podkreśla, że nowe przepisy mogą realnie pomóc firmom z regionu:
- Zmodyfikowany instrument wideningowy, dedykowany ochronie zdrowia, mógłby wzmocnić potencjał Europy Środkowo-Wschodniej i wyrównać szanse w europejskim systemie innowacji.
Reklama
Już wkrótce mają ruszyć konkursy w ramach programu EIC Pre-accelerator Widening, z którego będą mogły skorzystać polskie firmy technologiczne oferujące rozwiązania dla biotechnologii i medycyny.
W tworzeniu EU Life Science Strategy uczestniczyły organizacje z 28 państw, a Komisja Europejska zebrała aż 794 zgłoszenia z uwagami i sugestiami. To pokazuje, jak duże jest zainteresowanie tematem i jak ważna jest ta inicjatywa dla całej Europy. Eksperci liczą, że wprowadzenie strategii i EU Biotech Act pozwoli lepiej wykorzystać potencjał naukowy kontynentu, ograniczyć zależność od azjatyckich rynków i poprawić dostęp Europejczyków do nowoczesnych terapii.
W drugiej połowie 2025 roku spodziewane są wyniki analiz Komisji Europejskiej na temat barier inwestycyjnych w biotechnologii. Na tej podstawie powstanie ostateczna wersja EU Biotech Act, która ma wejść w życie już w 2026 roku. Przed polską biotechnologią otwiera się więc realna szansa na rozwój i udział w europejskiej rewolucji zdrowotnej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze