Badanie Stanford University School of Medicine pokazuje, że niskointensywna terapia ultradźwiękowa może skutecznie usuwać neurotoksyczne resztki w mózgu po udarze krwotocznym. W eksperymentach na myszach leczenie ultradźwiękami zmniejszyło stan zapalny, uszkodzenia komórek nerwowych oraz poprawiło przeżywalność i funkcje behawioralne.
Naukowcy z Stanford University School of Medicine, kierowani przez Raaga Airana, opracowali terapię ultradźwiękową, która zwiększa usuwanie toksycznych resztek w mózgu. W badaniu wykorzystano dwa modele myszy z udarami krwotocznymi – podoponowymi i śródmózgowymi.
Terapia ultradźwiękami pozwoliła usunąć ponad połowę czerwonych krwinek z mózgu i przenieść je do głębokich węzłów chłonnych szyi.
W rezultacie:
zmniejszyła się inflamacja mózgu,
zmniejszyły się uszkodzenia neuronów,
myszy odzyskiwały masę ciała i osiągały lepsze wyniki w testach sprawnościowych.
Ultradźwięki poprawiły przeżywalność, zmniejszyły obrzęk mózgu i poprawiły funkcje behawioralne w porównaniu z nieleczonymi myszami – mówi Raag Airan.
W badaniach ultradźwięki okazały się bezpieczniejsze i skuteczniejsze niż eksperymentalne leki stosowane dotychczas do usuwania resztek w mózgu. Terapia nie powodowała dodatkowych uszkodzeń narządów ani nadmiernej aktywacji układu odpornościowego, a jej parametry były zgodne z aktualnymi wytycznymi bezpieczeństwa ultradźwięków.
Jeżeli wyniki zostaną potwierdzone w badaniach klinicznych na ludziach, ultradźwięki mogą stać się nieinwazyjną i prostą metodą leczenia udarów krwotocznych. Naukowcy sugerują również potencjalne zastosowanie w leczeniu chorób takich jak Alzheimer czy urazy mózgu związane z nagromadzeniem toksycznych resztek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze