Mimo dużego zaufania do polskiego systemu ochrony zdrowia, wielu ukraińskich rodziców nie wie, jak zaszczepić swoje dzieci w Polsce. Blisko 40 proc. z nich nie zna procedur szczepień, a co piąty obawia się ich skutków ubocznych. Eksperci alarmują: potrzebna jest intensywna edukacja zarówno migrantów, jak i personelu medycznego, aby uniknąć nawrotu chorób, którym można zapobiec dzięki szczepieniom.
Z danych wynika, że „trzech na czterech uchodźców z Ukrainy darzy polski system ochrony zdrowia dużym zaufaniem”, jednak 21 proc. ma problem z zaufaniem do samych szczepień. W rezultacie wiele ukraińskich matek rezygnuje ze szczepienia dzieci.
- Musimy sobie zdawać sprawę, że ukraiński kalendarz szczepień różni się od naszego, ale również wyszczepialność jest na znacznie niższym poziomie niż w naszym kraju - wskazuje dr n. med. Tomasz Maciejewski, dyrektor Instytutu Matki i Dziecka.
Jak dodaje, konieczne jest objęcie opieką całej grupy migrantów: „Musimy zadbać o tę grupę migrantów, czy to są obywatele Ukrainy, czy z innych krajów świata, bo też napływa ich coraz więcej do Europy”.
Z ubiegłorocznego raportu UNICEF, ECDC, Fundacji IMiD, Yale School of Medicine i Uniwersytetu SWPS wynika, że najczęstszą przyczyną niezaszczepienia dziecka przez ukraińskich rodziców była niewiedza o tym, jak to zrobić w Polsce. Aż 37 proc. matek wskazało na brak informacji o procedurach. 14 proc. wolało poczekać ze szczepieniem do powrotu na Ukrainę, a ponad 20 proc. obawiało się skutków ubocznych.
- Choć szczepienia to jedno z największych osiągnięć ludzkości, coraz częściej pojawiają się informacje, zwłaszcza w mediach społecznościowych, podające w wątpliwość ich skuteczność - zauważa Anna Król-Jankowska z Biura UNICEF ds. Reagowania na Potrzeby Uchodźców w Polsce.
Reklama
Wielu migrantów boryka się z trudnościami w poruszaniu się po polskim systemie zdrowia. Różnice w kalendarzach szczepień, odmienne podejście do profilaktyki oraz bariera językowa utrudniają dostęp do informacji.
- Jedną z podstawowych jest bariera językowa, czyli komunikacja, zarówno ze strony pacjenta, jak i ze strony pracownika ochrony zdrowia. Innymi barierami są również inne kalendarze szczepień, podejście do szczepień, niechęć, obawa przed szczepieniem, ale również poruszanie się w systemie ochrony zdrowia w Polsce - mówi dr n. med. Alicja Karney z Instytutu Matki i Dziecka.
Reklama
- Przed pracownikami ochrony zdrowia jest bardzo duże wyzwanie, w jaki sposób skomunikować się z pacjentami, migrantami czy uchodźcami wojennymi, z uwagi na to, że, po pierwsze, jest bariera językowa w kontakcie, a po drugie, ich nastawienie do szczepień - podkreśla dr Alicja Karney.
„W dużej liczbie przypadków oni nie chcą się szczepić, boją się szczepień, co jest niestety pokłosiem antyszczepionkowych organizacji. Ale wiemy, jak do nich dotrzeć, wiemy, jak się skomunikować, i myślę, że to przyniesie odpowiednie rezultaty" - dodaje.
Dlatego niemal połowa matek (46 proc.) podkreśliła, jak ważne są informacje w języku ukraińskim. Niemal 20 proc. badanych kobiet miało problem z odczytywaniem kart szczepień.
Fundacja IMiD wspólnie z UNICEF realizuje kampanię edukacyjno-informacyjną „Zaufaj szczepieniom”, której celem jest wzrost poziomu szczepień wśród ukraińskich dzieci w Polsce. W ramach projektu odbędą się webinary i szkolenia dla personelu medycznego. Anna Król-Jankowska zaznacza, że ich zespół ds. nauk behawioralnych sprawdza skuteczność komunikatów skierowanych do migrantów.
- W przypadku populacji z doświadczeniem uchodźczym komunikaty, które podkreślają, jak szczególnie ważne jest zaszczepienie dziecka podczas konfliktu zbrojnego, sprawiają, że intencja do zaszczepienia dzieci z Ukrainy przez ich opiekunów wzrasta o ponad 50 proc.
- Musimy mieć wyedukowany personel, żeby mógł sprawnie wdrażać program szczepień i informować o szczepieniach ludzi, którzy docierają do nas z zewnątrz, bo w nich często też nie ma świadomości, dlaczego szczepienia są ważne – apeluje dr Tomasz Maciejewski. Musimy teraz tę edukację my wziąć na swoje barki i edukować - dodaje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze