Unia Europejska negocjuje z firmami Pfizer i BioNTech w zakresie ograniczenia dostaw szczepionek przeciw COVID-19. Jak informuje agencja Reuters, w trakcie negocjacji z producentami pojawiły się dwie opcje. Jedna z nich zakłada wzrost ceny za dawkę, inna przedłużenie terminu dostaw.
W maju 2021 r. Bruksela podpisała umowę z firmami Pfizer i BioNTech na zakup 900 mln dawek z opcją na dodatkowe 900 mln dawek do końca 2023 r. Dziś, zapotrzebowanie na na szczepionki przeciw COVID-19 w krajach Unii maleje, a w listopadzie Europejska Agencja ds. Leków stwierdziła, że efekty programów szczepień przypominających są rozczarowujące.
Wskutek zalegających szczepionek w agencjach rezerw i chłodniach, Polska tak i inne kraje postanowiły wycofać się z realizacji kontraktów na dostawy szczepionek. A 900 milionów z umowy między producentem a Unią, nie została jeszcze dostarczona, ponieważ popyt spadł w zeszłym roku.
Jak informuje agencja Reuters powołując się na anonimowe źródło, które uczestniczy w kuluarowych negocjacjach, Bruksela negocjuje z Pfizer i BioNTech możliwość zmniejszenia do 500 milionów dawek szczepionki COVID-19, które UE zobowiązała się kupić w tym roku w zamian za wyższą cenę za dawkę.
Możliwy jest także scenariusz przedłużenia terminu dostawy, prawdopodobnie do drugiej połowy 2024 roku - podaje Reuters.
W rozmowach z producentami Bruksela jest pod presją. Umowa zobowiązuje do kontynuacji dostaw a państwa członkowskie UE narzekają na napięte budżety i brak chęci wydawania pieniędzy na niepotrzebne dawki szczepionek przeciw COVID-19.
Przy 19,50 euro w kontrakcie z maja 2021 r. kwota, którą europejskie rządy są umownie zobowiązane zapłacić w tym roku, wynosi od 7,8 mld do 9,75 mld euro. Nie jest jasne, jaka mogłaby być cena za dawkę po, trwających jeszcze, negocjacjach.
Zeszłego lata obie strony zgodziły się wstrzymać dostawy, aby dać krajom UE czas na zarządzanie otrzymanymi dawkami. Nastąpiło to po tym, jak rządy UE zaalarmowały producentów, że miliony dawek szczepionek mogą się zmarnować.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze