Reklama

Transplantologia w Polsce. Spada liczba dawców

Polityka Zdrowotna
23/11/2022 15:00

Polska jest krajem o przeciętnym wskaźniku przeszczepiania narządów oraz spadającym od wielu lat wskaźnikiem donacji. Liczba przeszczepień narządów w Polsce liczba donacji jak i czas oczekiwania na przeszczep, znacząco odbiegają od czołowych państw Unii Europejskiej.

W maju 2022 r. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport poświęcony organizacji i finansowaniu przeszczepiania narządów w Polsce. Jego wyniki jednoznacznie wskazują na konieczność podjęcia wielu zmian w tym obszarze. Potrzebę rozpoczęcia debaty publicznej na temat kierunków zmian w polskiej transplantologii dostrzegła Federacja Przedsiębiorców Polskich, która zorganizowała spotkanie ekspertów w formule obrad okrągłego stołu.

 

Polska jest krajem o przeciętnym wskaźniku przeszczepiania narządów oraz spadającym od wielu lat wskaźnikiem donacji. W 2012 r. wynosił on 16,01 w przeliczeniu na milion mieszkańców, a w 2019 r. (jeszcze przed pandemią COVID-19) tylko 13,1. W porównaniu do Hiszpanii, będącej liderem w tej dziedzinie (40 zmarłych dawców narządów na milion populacji) – w Polsce notuje się wyniki ponad trzykrotnie niższe.

Reklama

 

– Dane z raportu „Polska transplantologia w kryzysie” Najwyższej Izby Kontroli są alarmujące. Wskazują, że coraz więcej osób czeka na przeszczepienie – jednak liczba donacji nie wzrasta, a wręcz maleje. Trudną sytuację naszej transplantologii pogorszył jeszcze wybuch epidemii COVID-19. Zmalała zarówno liczba szpitali zgłaszających możliwość pobrania narządów, jak i liczba dawców. Liczymy, że efektem naszej dyskusji będzie stworzenie zwięzłego dokumentu, który przyczyni się do poprawy sytuacji polskiego systemu opieki transplantologicznej – powiedział Arkadiusz Pączka, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP).

Reklama

 

Uczestnicy dyskusji zgodnie podkreślali, że system opieki transplantologicznej w Polsce wymaga szeregu zmian. Powinny być one ukierunkowane przede wszystkim na wzrost liczby dawców oraz zwiększenie aktywności donacyjnej szpitali zgłaszających potencjalnych dawców.

 

Jakie są metody zwiększenia liczby transplantacji, zwiększenia liczby dawców?

Bez dawców nie ma transplantacji. Jeżeli mówimy o dawcach zmarłych – to zwiększenie liczby transplantacji może nastąpić poprzez optymalne wykorzystanie dawców o standardowych kryteriach. Oznacza to pobranie od nich jak największej liczby narządów i tkanek do przeszczepienia biorcom. Zwiększyć liczbę narządów do transplantacji możemy również poprzez akceptację dawców o rozszerzonych kryteriach - mówiła prof. dr hab. Alicja Dębska-Ślizień, prezes Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego.

Reklama

 

Jak wskazuje ekspertka, zasadne może być także wprowadzenie programu pobierania narządów od dawców po zatrzymaniu krążenia, co w Polsce praktycznie nie jest wykonywane, a co może zwiększyć liczbę narządów do przeszczepów.

 

Kolejnym sposobem na zwiększenie liczby transplantacji jest pobieranie narządów od dawców żywych.

- W Polsce w tym roku obserwujemy wyraźny wzrost liczby transplantacji nerek od dawcy żywego. Nie zawsze jednak można przeprowadzić transplantację w obrębie danej pary, dlatego istnieje, również w Polsce program wymiany par. Bardzo ważną rolę odgrywa także dobra, długoterminowa opieka nad biorcą, sprawiająca, że pacjenci żyją długo z funkcjonującym narządem. Prowadzona jest ona przez transplantologów w poradniach transplantacyjnych i oddziałach transplantacyjnych – powiedziała prof. dr hab. Alicja Dębska-Ślizień.

Reklama

 

Odpowiedzialność lekarzy i koordynacja pracy zespołu

Jak zauważają eksperci, praca transplantologów jest zależna od innych lekarzy; anestezjologów, neurochirurgów, neurologów – tych, którzy mają do czynienia z pacjentami, często w końcowej fazie życia.

 

-Częstokroć są to oddziały w szpitalach, które same nie mają programów transplantacyjnych. Jeśli nie ma tutaj zastosowania lekarskie, etyczne myślenie, nie tylko o swoim pacjencie – to trudno jest taką aktywność wygenerować - mówił prof. dr hab. Roman Danielewicz, Przewodniczący Krajowej Rady Transplantacyjnej.

Reklama

-Przyczyn jest wiele – np. kwestia przeciążenia pracą anestezjologów, zatrudnienia na kontraktach, a to powoduje, że ci ludzie w mniejszym stopniu utożsamiają się z tym oddziałem, na którym pracują - dodał ekspert

-Ważna jest także kwestia umocowania, odpowiednio silnej pozycji koordynatora szpitalnego – który musi identyfikować zmarłych dawców, ale musi wspierać, wręcz być liderem zespołu anestezjologicznego w opiece nad tym zmarłym dawcą, a nie zawsze tak jest – zaznaczył prof. dr hab. Roman Danielewicz.

Reklama

 

Wzmocnić pozycje koordynatora szpitalnego.

Jednym z istotnych wyzwań w obszarze transplantologii jest znalezienie odpowiednich mechanizmów, zachęcających szpitale do identyfikowania i zgłaszania dawców narządów. W tym kontekście dyskutowano zarówno kwestię ewentualnych sankcji za brak wypełniania tego obowiązku, jak też potencjalne rozwiązania motywujące placówki do jego realizowania.

 

– Pozyskiwanie dawców to nie jest problem społeczny. Akceptacja społeczna dla tej formy leczenia jest duża. Cała akcja, działalność w tym obszarze powinna być skierowana do szpitali – do OIOM-ów, do anestezjologów. To są jednak problemy różnego rodzaju: finansowe, organizacyjne, nawet szkoleniowe. To jest szereg problemów, które decydują o zmniejszonej liczbie dawców. Można stworzyć różne zachęty – klasyfikacje OIOM-ów, klasyfikacje punktowe, uzależnione od tego miejsca szkoleniowe – to są działania, które można przeprowadzić – wskazywał prof. dr hab. Lech Cierpka, Konsultant Krajowy w dziedzinie Transplantologii Klinicznej.

Reklama

 

– Staraliśmy się zidentyfikować zestaw narzędzi, instrumentów, które pozwoliłyby nam stymulować aktywność donacyjną w podmiotach leczniczych. To są zadania, które pojawiają się w Narodowym Programie Medycyny Transplantacyjnej. W tej chwili już od 2 lat wsparciem w jego ramach są objęte także podmioty mogące się pochwalić dobrą aktywnością donacyjną i te podmioty uzyskują z programu wsparcie finansowe na zakup sprzętu w zamian za to, że swoją aktywność donacyjną mają na poziomie, którego byśmy oczekiwali. Na pewno nie jest teraz czas na sankcje – powiedziała Magdalena Kramska, Naczelnik Wydziału Transplantologii iKrwiolecznictwa wDepartamencie Oceny Inwestycji Ministerstwa Zdrowia.

Reklama

źródło: FPP

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości