Sąd Rejonowy w Pszczynie wydał wyrok w sprawie trzech lekarzy oskarżonych o zaniechanie w opiece nad ciężarną Izabelą, która zmarła we wrześniu 2021 r. w wyniku wstrząsu septycznego. Sąd uznał lekarzy za winnych narażenia pacjentki na utratę życia, a jednego z nich także za nieumyślne spowodowanie śmierci. Wyrok nie jest prawomocny
Najsurowszy wyrok usłyszał dr Andrzej P., który został skazany na 18 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności oraz 6-letni zakaz wykonywania zawodu lekarza. Sąd uznał, że jego działania, a raczej ich brak, doprowadziły do bezpośredniego zagrożenia życia pacjentki.
Dr Michał M., lekarz dyżurujący rano tego samego dnia, został skazany na 15 miesięcy więzienia bez zawieszenia oraz 6-letni zakaz wykonywania zawodu. Natomiast dr Krzysztof P., zastępca ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego, usłyszał wyrok roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Otrzymał również 4-letni zakaz wykonywania zawodu, grzywnę oraz został zobowiązany do publicznych przeprosin.
Wyrok nie jest prawomocny.
Do tragedii doszło we wrześniu 2021 roku, kiedy Izabela trafiła do szpitala w Pszczynie z powodu przedwczesnego odejścia wód płodowych. Lekarze wiedzieli, że płód ma wady rozwojowe. Mimo pogarszającego się stanu pacjentki, nie podjęto decyzji o wcześniejszym zakończeniu ciąży. Kobieta zmarła w wyniku wstrząsu septycznego po śmierci płodu.
Sprawa odbiła się szerokim echem w Polsce i wywołała falę protestów przeciwko zbyt restrykcyjnemu prawu aborcyjnemu. Demonstracje odbywały się pod hasłem „Ani jednej więcej”.
Śmierć Izabeli była także przedmiotem postępowań dyscyplinarnych i kontroli. W 2023 roku Okręgowy Sąd Lekarski w Katowicach orzekł wobec lekarzy zakazy wykonywania zawodu – od dwóch do pięciu lat. Z kolei w czerwcu 2025 roku Naczelny Sąd Lekarski uchylił te decyzje, kierując sprawę do ponownego rozpatrzenia.
NFZ po kontroli nałożył na szpital karę finansową w wysokości 650 tys. zł za nieprawidłowości w opiece nad pacjentką. Rzecznik Praw Pacjenta stwierdził naruszenie praw pacjentki, a szpital został zobowiązany do wdrożenia nowych procedur i szkoleń z zakresu reagowania na stany zagrożenia życia.
Dwaj lekarze zostali także zawieszeni przez szpital.
Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami. Uzasadnienie wyroku również nie zostało ujawnione publicznie. Tylko jeden z lekarzy odmówił składania wyjaśnień. Obrońcy mogą wnieść apelację.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze