Reklama

To tutaj ratują wzrok rannym na wojnie w Ukrainie. Okuliści ze wsparciem od UNICEF-u

Polityka Zdrowotna
05/01/2023 14:52

Nowoczesny sprzęt medyczny do badań okulistycznych otrzymała w środę Klinika Okulistyki Ogólnej Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie. To tutaj leczone są dzieci i dorośli ranni na wojnie w Ukrainie. 

Na ich dom na wschodzie Ukrainy spadła rakieta. Kiedy Olena Selichzianowa w marcu ubiegłego roku przekraczała granicę z Polską nawet nie widziała swoich dwóch bliźniaków: Nazara i Timura. Cała trójka była poważnie ranna, a najbardziej ucierpiał ich wzrok. W środę Olena z uśmiechem na twarzy dziękowała za pomoc, jaką dostała w Klinice Okulistyki Ogólnej Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie.

 

– Bardzo się cieszę, że mogę teraz widzieć swoich synów szczęśliwych, radosnych, biegających, czuję ogromną wdzięczność za to – mówiła wzruszona Olena.

Reklama

Jej 6-letni bliźniacy również byli poważnie ranni i początkowo niemal wcale nie widzieli. Odłamki rakiety wyrządziły takie uszkodzenia, że Nazar stracił jedno oko i musiał dostać protezę, ale w drugim już widzi.

Jak podkreślają lekarze, cała trójka jest w tej chwili całkowicie samodzielna.

– Olena ma pełne widzenie. Dzieci są również, dzięki temu, że były u nas leczone, samodzielne. Biegają, bawią się. Podkreślam, że to są przypadki, które my stale musimy kontrolować, ponieważ po takich ciężkich urazach może dojść w konsekwencji np. do jaskry. Także to nie to nie jest proces do końca zakończony, szczególnie w przypadku dzieci, ale w tej chwili są te samodzielne osoby – mówi prof. Robert Rejdak, kierownik Kliniki Okulistyki Ogólnej z Oddziałem Okulistyki Dziecięcej SPSK nr 1 w Lublinie.

Reklama

 

W środę do lubelskiej kliniki został przekazany aparat ultrasonograficzny wykorzystywany w procesie leczenia pacjentów z urazami wzroku. Urządzenie warte 145 tysięcy złotych zakupił dla Lublina UNICEF.

 

– Ten sprzęt bardzo nam pomoże, to jest najnowsza technologia, taki można powiedzieć mercedes wśród dostępnych aparatów, który będzie służył diagnostyce najcięższych urazów, wszystkich tych stanów, gdzie mamy do czynienia z utrudnieniem oceny wszystkich segmentów struktur gałki ocznej i oczodołu. To jest niezwykle ważne przy planowaniu operacji, strategii operacji, jej zakresu – chwali prof. Rejdak.

Reklama

 

Sprzęt otrzymany z UNICEF-u będzie służyć zarówno rannym obywatelom Ukrainy, którzy są hospitalizowani w lubelskich szpitalach, ale i wszystkim mieszkańcom Lublina i regionu.

 

Szpital Kliniczny nr 1 w Lublinie od samego początku agresji rosyjskiej na Ukrainę zajmuje się pomocą pacjentom poszkodowanym przez działania wojenne.

 

– Do tego momentu hospitalizowaliśmy już prawie 500 pacjentów, w dużej mierze właśnie w naszych trzech klinikach okulistycznych. Udzieliliśmy prawie 2000 porad ambulatoryjnych, w największej ilości właśnie okulistycznych, w izbie przyjęć, onkologicznych i ginekologicznych – wylicza Beata Gawelska, dyrektor SPSK 1 w Lublinie.

Reklama

– Dodajmy jeszcze, że nasz szpital dziecięcy przyjął kilkuset młodych pacjentów, więc w skali Lublina to jest naprawdę znacząca grupa udzielonej pomocy medycznej – podkreśla Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

 

Olena Selichzianowa i jej dwaj synowie byli jednymi z pacjentów, którzy trafili do Lublina w najpoważniejszym stanie.

– Ostatnie miesiące mieszkamy w akademiku Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Korzystamy z wielorakiej pomocy, dzieci chodzą do przedszkola. Stan zdrowia chłopaków oczywiście jest zdecydowanie lepszy i bardzo dziękuję za pomoc i wsparcie – mówiła Olena.

Reklama

Podczas środowego przekazania sprzętu dla Kliniki Okulistyki SPSK 1 w Lublinie przez UNICEF przekazano również wsparcie w postaci bonów do różnych sklepów dla rodziny Oleny, samotnie wychowującej dwójkę synów. Zbiórka była prowadzona przez społeczność Uniwersytetu Medycznego w Lublinie

W Klinice Okulistyki Ogólnej SPSK 1 w Lublinie pomoc dostało już około 20 dzieci z Ukrainy. – Najdrastyczniejsze przypadki to były rzeczywiście ciała obce wewnątrzgałkowe, zranienia gałki ocznej, duże masywne oparzenia. Mamy też dużą grupę pacjentów z chorobami przewlekłymi, którzy przekroczyli naszą granicę i teraz szukają pomocy – wylicza prof. Rejdak.

Reklama

 

Okulista przypomina przypadek młodego człowieka, który z Ukrainy najpierw trafił do Włoch. – Tam nie było propozycji leczenia, więc wsiadł w samolot, przyleciał do Lublina i usunęliśmy ciało obce wewnątrzgałkowe. Także były nawet takie zaskakujące przypadki, ale to wiadomo wojna pisze takie scenariusze – mówi prof. Rejdak.

 

Poza dziećmi, klinika pomogła też dużej grupie, około kilkudziesięciu dorosłych osób. Było też ponad 200 porad ambulatoryjnych oraz setki konsultacji telemedycznych na odległość.

Reklama

 

– Razem z zespołem z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie uruchomiliśmy taki telemost – mówi prof. Rejdak. – Przekazaliśmy do szpitala we Lwowie kilka kamer bardzo zaawansowanych technologicznie, dzięki temu teraz dostajemy wysokiej jakości zdjęcia, wyniki badań i na podstawie tych wyników możemy zarówno proponować dalsze leczenie, bądź konsultować te wszystkie przypadki – dodaje.

 

Konsultacje czasami są potrzebne nawet „na żywo”. – Podczas swoich operacji na bloku dostałem telefon i koleżanka pokazywała mi na ekranie we Lwowie ciężką operację i pytano mnie, co ja bym zrobił – opowiada Robert Rejdak. 

Reklama

 

W przypadkach szczególnych, wymagających leczenia w Polsce, pacjenci są zapraszani do Lublina.

 

W ramach wsparcia z UNICEF-u Lublin otrzymał już także 20 pomp insulinowych o wartości 108 tys. zł, które trafiły do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie. W najbliższym czasie planowane są kolejne dostawy sprzętu medycznego, m.in. komory inhalacyjne i inhalatory pneumatyczne.

 

– Umożliwienie dostępu do usług opieki zdrowotnej dla dzieci, które uciekły przed wojną w Ukrainie jest jednym z głównych celów działań Biura UNICEF ds. Reagowania Kryzysowego w Polsce. Wiele ofiar wojny wymaga specjalistycznej pomocy, dlatego z dumą wspieramy Klinikę Okulistyczną Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie – mówi Yuliia Hudz, koordynatorka pomocy UNICEF dla Lublina.

Reklama

 

Pomoc nie tylko medyczna

Współpraca miasta Lublin z UNICEF-em trwa już od dłuższego czasu. Do tej pory do Lublina trafiło 19 milionów złotych przekazanych przez UNICEF. Korzystają z nich dzieci z Ukrainy i z Polski.

– Jesteśmy w stanie rozwiązywać niemalże wszystkie problemy, od takich związanych z leczeniem, diagnozowaniem chorób u naszych gości, po działania, które mają równie ważne znaczenie związane z integracją tych dwóch naszych społeczności: polskiej i ukraińskiej. Zwłaszcza jeśli chodzi o młodzież, ponieważ ponad 2000 młodych ludzi uczy się w naszych szkołach i świetnie zaadaptowały się dzieci i młodzież ukraińska wśród społeczności naszej młodzieży – dodaje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Reklama

 

Autor: Paweł Buczkowski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości