Reklama

Sztuczna inteligencja wykrywa raka piersi wcześniej niż doświadczeni radiolodzy

Badacze z Radboud University Medical Center udowodnili, że sztuczna inteligencja wykrywa nowotwory piersi częściej i wcześniej niż tradycyjna podwójna ocena radiologiczna. Analiza 42 tysięcy mammogramów pokazała, że radiolog wspierany przez AI identyfikuje więcej guzów niż dwóch lekarzy pracujących samodzielnie. Wyniki opublikowane w "The Lancet Digital Health" otwierają drogę do zastosowania tej technologii w programach przesiewowych raka piersi.

AI w mammografii – więcej guzów, szybciej wykrytych

W badaniu kierowanym przez dr. Ritse Manna przeanalizowano 42 tysiące zdjęć mammograficznych wykonanych w regionie Utrechtu. Obrazowanie oceniało dwóch radiologów, a równolegle – system sztucznej inteligencji opracowany przez firmę ScreenPoint Medical.

Okazało się, że radiolog wspierany przez AI wykrywał więcej guzów niż dwóch lekarzy razem, a dodatkowo nowotwory były rozpoznawane na wcześniejszym etapie.

AI potrafi „zobaczyć” zmiany wcześniej

Doktorantka Suzanne van Winkel wyjaśnia:

„Czasami sztuczna inteligencja wykrywa guz, którego radiolodzy jeszcze nie rozpoznają. Nazywamy to fałszywie dodatnim wynikiem. Często jednak ten guz pojawia się w późniejszym skanie. Zatem sztuczna inteligencja miała rację wcześniej”.

Reklama

To kluczowe, bo w momencie, gdy guz staje się widoczny dla radiologa, bywa już inwazyjny i wymaga pilnego leczenia.

AI zamiast drugiego radiologa

W Szwecji sztuczna inteligencja jest już stosowana w mammografii przesiewowej – zastępuje drugiego radiologa.

Jak wyjaśnia Mann: „Tylko wtedy, gdy sztuczna inteligencja nie ma pewności, wkracza drugi radiolog”.

Wyniki z Holandii pokazują, że podobne rozwiązanie mogłoby być zastosowane także tam. Zmiana przyniosłaby oszczędności rzędu kilku milionów euro rocznie, a jednocześnie poprawiła skuteczność wykrywania raka piersi.

Reklama

Bariery we wdrożeniu w Holandii

Na razie jednak sztuczna inteligencja nie jest używana w holenderskim programie przesiewowym. Powodem są kwestie organizacyjne i technologiczne.

„W Szwecji badania przesiewowe są organizowane regionalnie, podczas gdy w Holandii – na szczeblu krajowym. To sprawia, że wdrażanie sztucznej inteligencji jest tu trudniejsze logistycznie. Infrastruktura informatyczna w Holandii nie jest jeszcze gotowa. To wymaga finansowania” – podkreśla Mann.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: medicalxpress.com Aktualizacja: 21/08/2025 06:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości