NFZ wydał komunikat, w którym poinformował, jak będzie wyglądać finansowanie nadwykonań za 2024 rok. Przedstawione plany zapłaty szpitalom odbiegają jednak od tego, co jeszcze niedawno mówił resort zdrowia. Dlatego Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych apeluje do Minister Zdrowia o zagwarantowanie, że wszystkie wykonane świadczenia zostaną w pełni sfinansowane.
Jak poinformował NFZ w swoim komunikacie, do końca marca Ministerstwo Zdrowia zapłaci za wszystkie świadczenia nielimitowane, leki w programach lekowych oraz chemioterapii za 2024 rok. Nadwykonania w świadczeniach limitowych zostaną również spłacone w całości, ale tylko około 450 z nich po cenie nominalnej. Reszta, czyli około 100 świadczeń, zostanie sfinansowana po obniżonej cenie. Mowa tutaj o:
- Nie możemy zaakceptować faktu, że NFZ planuje zapłacić jedynie część wartości za około 100 rodzajów świadczeń, które zostały już wykonane. Jest to ewidentna próba przerzucenia kosztów leczenia pacjentów na już i tak zadłużone oraz chronicznie niedofinansowane szpitale powiatowe - wskazuje w swoim komunikacie Zarząd OZPSP.
Reklama
Organizacja dodaje, że w finansowaniu nadwykonań świadczeń limitowanych faworyzowane są szpitale wysokospecjalistyczne oraz te, które udzielają lepiej wycenionych świadczeń.
- Tymczasem szpitale powiatowe, które stanowią fundament systemu ochrony zdrowia dla milionów mieszkańców mniejszych miejscowości, po raz kolejny zostają poszkodowane. Przykładem jest projekt zarządzenia NFZ, który wyłącza zabiegi z zakresu ortopedii od lat realizowane przez szpitale powiatowe.
Zarząd OZPSP tłumaczy, że nie może zgodzić się na sytuację, w której świadczenia kluczowe dla funkcjonowania szpitali powiatowych zostaną opłacone tylko w danym procencie, kiedy inne placówki otrzymują pełne finansowanie.
- Nie akceptujemy również wyłączenia z obszaru rozmów kwestii zapłaty za leczenie pacjentów ponad przyznany limit w ryczałcie sieciowym. W tym trybie finansowania leczeni są pacjenci w stanach nagłych i pilnych, często bezpośrednio po pobycie w szpitalnych oddziałach ratunkowych. Brak uregulowania tych nadwykonań najmocniej uderzy w szpitale powiatowe I i II poziomu zabezpieczenia szpitalnego - czytamy w komunikacie.
OZPSP podkreśla, że w komunikacie wydanym przez resort zdrowia pod koniec lutego Minister Zdrowia zapewniała, że wszystkie świadczenia wykonane ponad limit w świadczeniach limitowanych będą sfinansowane.
- Tymczasem zapłata na poziomie 50-70% nie może być uznana za pełne finansowanie świadczeń. Takie działanie godzi w stabilność finansową szpitali powiatowych i prowadzi do dalszego pogłębiania ich trudnej sytuacji.
"Oczekujemy jednoznacznej deklaracji, że środki na leczenie pacjentów trafią do szpitali w pełnej wysokości. Szpitale powiatowe nie mogą dłużej ponosić kosztów niedoszacowanego systemu" - apeluje organizacja do resortu zdrowia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Świadczenia powinny być kontraktowane w ilościach rentownych. Tzw. nadwykonania należy wtedy rozliczyć po kosztach zmiennych które w ochronie zdrowia wynoszą 30-70%. Tyle teoria. Ta wiedza jest dostępna od 25 lat czyli od czasu wdrożenia powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego. Rozliczenia po wskaźniku kosztów zmiennych w konkretnym zakładzie też byly i to 25 lat temu i można to zrobić o ile taki rachunek kosztów jest w jednostce prowadzony. Ta wiedza niestety nie jest dostępna dla wszystkich urzędników MZ, NFZ, czy dyrektorów zakładów leczniczych i zupelnie niedostępna dla posłów. Kochani - Dosypać, natychmiast dosypać.
Świadczenia powinny być kontraktowane w ilościach rentownych. Tzw. nadwykonania należy wtedy rozliczyć po kosztach zmiennych które w ochronie zdrowia wynoszą 30-70%. Tyle teoria. Ta wiedza jest dostępna od 25 lat czyli od czasu wdrożenia powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego. Rozliczenia po wskaźniku kosztów zmiennych w konkretnym zakładzie też byly i to 25 lat temu i można to zrobić o ile taki rachunek kosztów jest w jednostce prowadzony. Ta wiedza niestety nie jest dostępna dla wszystkich urzędników MZ, NFZ, czy dyrektorów zakładów leczniczych i zupelnie niedostępna dla posłów. Kochani - Dosypać, natychmiast dosypać.