Spełnia się czarny scenariusz dla Szpitala Żywiec. O 14.00 zamknięta została izba przyjęć w pełnym zakresie, a od 18.00 „zawieszona” została praca trzech oddziałów.
- Niestety spełnił się najczarniejszy scenariusz. Dzisiaj w naszym szpitalu zawieszona została działalność: Izby Przyjęć, Oddziału Chorób Wewnętrznych z Pododdziałem Nefrologii, Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej I, Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej II, Poradni Ginekologiczno-Położniczej, Poradni Urazowo-Ortopedycznej - napisano na stronie szpitala w mediach społecznościowych.
- Wszyscy pacjenci przebywający na ww. oddziałach są zabezpieczeni - zostali albo przekazani do innych placówek, albo na inne oddziały. O fakcie zamknięcia Izby oraz Oddziałów zostały poinformowane okoliczne placówki medyczne, wojewódzki koordynator ratownictwa medycznego oraz jednostki pogotowia - napisał Szpital.
Reklama
Karolina Kocięcka, specjalista ds. komunikacji w Szpitalu Żywiec poinformowała portal beskidzka24.pl, że dzisiejsze (7 października) rozmowy z przedstawicielami Narodowego Funduszu Zdrowia nie przyniosły żadnego rezultatu. O 14.00 zawieszono, a właściwie zamknięto izbę przyjęć w pełnym zakresie! Na odrębną izbę kierowani są pacjenci za zakresu ginekologoczno-położniczego oraz pediatrycznego. Zamknięty został również garaż wjazdowy dla karetek - napisał portal
– Od 18.00 zostaje zawieszona praca oddziałów I i II chirurgii ogólnej i onkologicznej oraz chorób wewnętrznych z pododdziałem nefrologii – podkreśliła Karolina Kocięcka.
Reklama
Śląski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia w Katowicach wydał oświadczenie, w którym odniósł się do zarzutów padających ze strony dyrekcji Szpitala Żywiec i władz powiatu żywieckiego o opieszałość w sprawie wypłacania nadwykonań.
- Narodowy Fundusz Zdrowia wywiązuje się z płatności, które wynikają z umów z ICZ Healthcare Sp. z o.o. w Żywcu. Suma wypłat dla szpitala z NFZ w 2024 r. wynosi 136 mln zł. Nieprawdziwe są więc twierdzenia szpitala, które pojawiają się w mediach, że od kwietnia do września „szpital nie dostał z NFZ ani złotówki”. Tymczasem w tym okresie placówka otrzymała z Funduszu ponad 86 mln zł. Średnio miesięcznie na konta szpitala NFZ przelewa ok. 13 mln zł. (...) Szpital w Żywcu chce zawiesić działanie oddziału internistycznego, chirurgicznego i Izby Przyjęć na trzy miesiące. To szczególnie zastanawiające, ponieważ dwa z tych oddziałów mają zapewnione stałe finansowanie ze strony Funduszu w formie ryczałtowej. Tymczasem Szpital wykonuje kosztowne świadczenia kardiochirurgiczne, chociaż nie ma w tym zakresie umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Kontrakt w tym obszarze ma oddalony o ponad 20 km od Żywca szpital w Bielsku-Białej - napisano w oświadczeniu NFZ.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zemsta Lewaków, za wybory. Jeszcze jedna durna ignorantka, bezmózgowie w rządzie. Za duży szpital, nas jest za malo?! Przecież tysiące!!!. Boże, Ty patrzysz i nie grzmisz?!!!
Zemsta Lewaków, za wybory. Jeszcze jedna durna ignorantka, bezmózgowie w rządzie. Za duży szpital, nas jest za malo?! Przecież tysiące!!!. Boże, Ty patrzysz i nie grzmisz?!!!