Szpital Morski im. PCK w Gdyni po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najlepszych miejsc na medycznej mapie Polski. Placówka ponownie otrzymała certyfikat Europejskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej (ESGO) w zakresie leczenia zaawansowanego raka jajnika. To wyróżnienie, które dla pacjentek jest gwarancją opieki na najwyższym światowym poziomie.
Gdyński ośrodek pozostaje jedyną placówką na Pomorzu i jedną z zaledwie czterech w całej Polsce, które mogą poszczycić się tym prestiżowym tytułem. To potwierdzenie, że stosowane tu procedury oraz umiejętności lekarzy dorównują najlepszym klinikom w Europie.
Walka o certyfikat ESGO to proces niezwykle trudny i wymagający. Pierwszy raz Oddział Ginekologii Onkologicznej otrzymał ten tytuł w 2020 roku. Obecna recertyfikacja pokazuje, że mimo upływu czasu, szpital nie tylko utrzymał standardy, ale wciąż wyznacza kierunki rozwoju w regionie.
– Pierwszy certyfikat ESGO oraz tytuł Ovarian Unit został przyznany Oddziałowi w lipcu 2020 roku. Po sześciu latach Szpital Morski im. PCK nadal jest jedynym ośrodkiem posiadającym certyfikat ESGO na Pomorzu – podkreśla Krzysztof Piotrowski, rzecznik prasowy Szpitali Pomorskich.
Kluczową rolę w budowaniu pozycji ośrodka odegrał dr hab. n. med. Maciej Stukan. Jako specjalista ginekologii onkologicznej od lat konsekwentnie rozwija metody nowoczesnego leczenia chirurgicznego i systemowego, co pozwoliło placówce przejść przez rygorystyczne sito europejskich kontroli.
Co tak naprawdę oznacza to wyróżnienie dla pacjentki? Aby otrzymać akredytację, szpital musi spełnić szereg surowych warunków. Międzynarodowi eksperci oceniają cały proces terapeutyczny: od precyzyjnej diagnostyki, przez skomplikowane operacje cytoredukcyjne (usuwanie zmian nowotworowych), aż po opiekę okołooperacyjną i długofalowy nadzór nad chorymi.
Ośrodek musi wykazać się:
ogromnym doświadczeniem w przeprowadzaniu najbardziej rozległych operacji,
pracą interdyscyplinarnego zespołu specjalistów,
stosowaniem najnowocześniejszych metod chemioterapii i leczenia systemowego.
Rak jajnika jest jednym z najtrudniejszych do pokonania nowotworów kobiecych. Statystyki medyczne są w tym przypadku nieubłagane – szanse na dłuższe życie i powrót do zdrowia rosną drastycznie, jeśli terapia prowadzona jest w wyspecjalizowanych centrach.
Dariusz Nałęcz, Prezes Zarządu Szpitali Pomorskich, nie ma wątpliwości, że centralizacja leczenia takich schorzeń to jedyna słuszna droga. Jak podkreśla w oficjalnym komunikacie:
– Leczenie zaawansowanego raka jajnika powinno być prowadzone w wyspecjalizowanych ośrodkach dysponujących odpowiednim doświadczeniem, zapleczem operacyjnym i zespołem wielodyscyplinarnym.
Dzięki ponownej certyfikacji mieszkanki Pomorza mają pewność, że w Gdyni mogą liczyć na pomoc ekspertów, których jakość pracy jest regularnie weryfikowana przez niezależne, międzynarodowe gremia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze