Reklama

Szkocka wojna o cenę minimalną na alkohol

Polityka Zdrowotna
05/01/2016 17:00

Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że cena minimalna za alkohol może być niezgodna z prawem unijnym. Ostatecznie jednak pozostawił sprawę do rozstrzygnięcia sądom krajowym.

 

Sprawa dotyczy Szkocji, gdzie w 2012 roku tamtejszy parlament przyjął regulacje prawne wprowadzające jednostkową cenę minimalną za alkohol w wysokości 50 pensów. Przepisy te zostały zaskarżone do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przez stowarzyszenie producentów whisky - Scotch Whisky Association (SWA), które uzasadniało swój wniosek do ETS ograniczeniem zasad wolnego rynku.

 

Teraz to sąd krajowy w Szkocji będzie musiał ocenić czy ustalenie ceny minimalnej na alkohol jest lepszym rozwiązaniem dla zdrowia publicznego niż na przykład nałożenie wyższego podatku. 

W Polsce pomysł ustalenia minimalnej ceny za alkohol również nie jest nowy. Ostatnio pojawił się w debacie publicznej w kwietniu tego roku, po wypowiedzi wiceministra zdrowia o pozytywnych skutkach wprowadzenia takiej regulacji dla zdrowia Polaków.

 

Jedno jest pewne. Debata na temat wprowadzenia jednostkowej ceny minimalnej na alkohol to wojna o ogromne pieniądze i dominację na rynku. Naturalne jest, że koncerny alkoholowe usiłują storpedować wszelkie mechanizmy skutecznie obniżające konsumpcję alkoholu. Problem polega na tym, że alkohol jest jednym z najważniejszych czynników upośledzających zdrowie ludzi. Według ekspertów powoduje ponad 60 chorób cywilizacyjnych - przede wszystkich nowotwory, choroby układu krążenia - zawały serca, nadciśnienie i udary, depresję, demencję, niepełnosprawność, w tym wrodzoną niepełnosprawność intelektualną (FAS). Również duża część przestępstw popełnianych jest pod wpływem alkoholu. W związku z tym koszty społeczne (przemoc, przestępczość, ubóstwo, wykluczenie społeczne, zaburzenia funkcji rodziny) oraz zdrowotne nadmiernego spożywania alkoholu są ogromne. Pod względem utraty lat życia (sumaryczna jednostka DALY, czyli utrata lat z powodu przedwczesnych zgonów oraz utraty jakości życia) alkohol stanowi najsilniej upośledzający zdrowie czynnik zaraz po tytoniu.

Reklama

 

Wiele badań naukowych jasno dowodzi, że skutecznie zmniejszyć ilość spożywanego alkoholu można jedynie poprzez:

• ograniczania w fizycznej dostępności alkoholu (np.: zakaz sprzedaży w określonych godzinach w ciągu doby)

• ograniczenia ekonomiczne (np.: cena minimalna za jednostkę alkoholu – powoduje zmniejszenie spożycia mocnych trunków)

• ochronę dzieci i młodzieży oraz kobiet ciężarnych przed spożywaniem alkoholu

• absolutny zakaz reklamy włącznie z zakazem publicznej prezentacji

• ograniczenie punktów dostępu (na przykład w Szwecji alkohol jest dostępny tylko w wybranych sklepach i we wskazanych godzinach)

Reklama

• ograniczenie wielkości jednostkowych opakowań oraz zawartości procentu spożywanego alkoholu

Takie ograniczenia powodują jednak potężne konsekwencje dla całego przemysłu monopolowego.

 

 

Redakcja.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości