Na jesieni rozpocznie się kolejny sezon grypowy i nadal nie wiadomo, ile szczepionek przeciwko grypie dotrze do Polski. Czy będą to większe dostawy, aby uniknąć sytuacji z minionego sezonu, gdy zainteresowanie z powodu pandemii koronawirusa wzrosło na tyle, że brakowało ich w aptekach?
Wiosna to ostatni moment na zamówienia szczepionek, które są produkowane na konkretny sezon, po tym jak WHO określa, które szczepy wirusa grypy będą prawdopodobnie dominować w najbliższym sezonie grypowym. W ubiegłym roku, mimo, że sygnały o rozprzestrzenianiu się koronawirusa były już od początku roku, a pandemię ogłoszono na wiosnę, negocjacje ws. ewentualnych dodatkowych zakupów szczepionek resort zdrowia rozpoczął dopiero na jesieni.
Eksperci namawiali bowiem w związku z pandemią COVID do szerszego szczepienia się przeciwko grypie, co przełożyło się na większe zainteresowanie tymi szczepieniami. Obecnie trzecia fala koronawirusa opadła, a przed kolejną ewentualną, przewidywaną na jesieni, mają chronić nas szczepienia przeciw COVID. Trudno przewidzieć jak wpłynie to na zainteresowanie w sezonie 2021/2022 r. wśród Polaków szczepieniami przeciwko grypie.
Postanowiliśmy zapytać resort zdrowia jak przygotowuje się do kolejnego sezonu grypowego i na jakim obecnie etapie jest proces zamawiania tych szczepionek.
Jak poinformowano, w Ministerstwie Zdrowia aktualnie trwają prace w zakresie zakupu szczepionki.
"W trakcie analiz na potrzeby zakupowe przyjmowane są założenia, których celem jest uniknięcie niedoszacowania liczby szczepionek lub ich utylizacji. Mając na uwadze doświadczenia zebrane w 2020 r., prowadzimy negocjacje z koncernami farmaceutycznymi, których celem jest zakup dodatkowej puli szczepionek poza system refundacji. Na chwilę obecną nie jest możliwe jednak podanie żadnych szczegółów dotyczących tych rozmów. Firmy farmaceutyczne analizują możliwość ponadplanowej dostawy szczepionek" - podało biuro komunikacji MZ.
Jak przypomniało, szczepionki przeciwko grypie są szczepionkami sezonowymi co oznacza, że na każdy sezon szczepień WHO rekomenduje zalecenia dotyczące składu antygenowego szczepionek przeznaczonych na dany sezon. Z tego względu okres ważności szczepionek przeciwko grypie wynosi kilka miesięcy i zawężony jest do danego sezonu grypowego, a co za tym idzie szczepionki niewykorzystane w tym czasie podlegają utylizacji.
Część szczepionek do utylizacji
Biuro komunikacji MZ poinformowało, że "Ministrowi Zdrowia znane jest zjawisko utylizacji, które wpisuje się w obrót produktami leczniczymi i prowadzona jest w aptekach, hurtowniach oraz podmiotach leczniczych".
Z danych MZ wynika, że w zeszłym roku producenci szczepionek zutylizowali około 200 tys. dawek, zatem szczepionki dedykowane na bieżący sezon po upływie terminu ważności również zostaną poddane utylizacji".
Ile szczepionek w sezonie 2020/2021?
Jak podało MZ, na polski rynek w sezonie grypowym 2020/2021 dostarczono 2 536 544 dawek szczepionek przeciwko grypie.
Firmy farmaceutyczne przeznaczyły na polski rynek farmaceutyczny ok. 1,8 mln szczepionek, z czego 650 tys. stanowią szczepionki refundowane.
"Łącznie, na rzecz szczepionek refundowanych zadekretowano 218 proc. tego, co się sprzedało w ubiegłym sezonie. W tym sezonie, spodziewając się większego zainteresowania szczepionkami przeciw grypie, objęto dodatkowo refundacją szczepionki dwóch innych producentów"- przypomina MZ.
Niestety - jak informuje resort - informacja o wielkości zadeklarowanych dostaw przez podmiot odpowiedzialny dla leku refundowanego nie jest informacją publiczną.
Resort nie ma też danych o liczbie wykonanych szczepień przeciwko grypie, ponieważ przychodnie, POZ, gabinety lekarskie i inne podmioty nie mają ustawowego obowiązku raportowania takich danych do MZ. Zbiera je natomiast Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – PZH. Jednak w zakładce Meldunki epidemiologiczne/EPIMELD/Biuletyn Szczepienia Ochronne w Polsce nie ma jeszcze danych za sezon szczepień 2020/2021.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!