O ile wprowadzenie możliwości wykonywania szczepień w aptekach przez farmaceutów wzbudza entuzjazm w tym środowisku, to propozycja warunków, jakie będą musiały spełniać apteki, spowodowała stanowczy sprzeciw samorządu aptekarzy.
Przypomnijmy, że od kilku miesięcy farmaceuci mogą już w aptekach wykonywać szczepienia przeciw COVID-19. Niedawno zaś przyjęta została ustawa, która umożliwia przeprowadzanie przez farmaceutów w aptekach także kwalifikacji i szczepień przeciw grypie u osób dorosłych.
Kilka dni temu resort zdrowia w ślad za ustawą przedstawił zaś propozyję zmiany rozporządzeń, które określają warunki, jakie musi spełniać apteka, gdzie mają być prowadzone szczepienia.
Chodzi m.in. o szatnię dla pacjentów czy izbę przyjęć dla pacjentów z wejściem z zewnątrz.
Propozycje dotyczące warunków jakie będą musiały spełniać apteki w przypadku szczepień przeciwko grypie i COVID-19 od września przyszłego roku są znacznie dalej idące niż obecnie obowiązujące warunki. Dla niektórych aptek w ogóle nie będą możliwe do spełnienia.
Naczelna Rada Aptekarska wyraziła stanowczy sprzeciw wobec projektów tych rozporządzeń określających wymogi lokalowe, jakie musi spełnić apteka w której realizowane są szczepienia.
NRA stanowczo protestuje wobec "próby uniemożliwienia aptekom ogólnodostępnym realizacji zadań, które zostały na nie nałożone przez ustawę z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne".
W ocenie NRA wprowadzenie tak restrykcyjnych wymogów wstrzyma w aptekach "ważny i efektywny proces szczepień przeciwko COVID-19. Z danych NRA wynika, że 6 grudnia 2021 r. liczba aptek będących Aptecznymi Punktami Szczepień wyniosła 1166, zaś w okresie od 1 lipca do 25 listopada br. w aptekach zaszczepiono ponad 350 tys. osób.
Jak podkreśla NRA w projektach nie wskazano żadnego merytorycznego uzasadnienia proponowanych rozwiązań, a próba wprowadzenia do porządku prawnego zmian zawartych w projektach stanowi "naruszenie konstytucyjnych zasad zaufania obywateli wobec organów Państwa oraz zachowania praw słusznie nabytych".
Zmiany niemożliwe do wdrożenia
Rada wnosi więc o pozostawienie obecnie obowiązujących wymagań.
NRA sprzeciwia się propozycji tworzenia w lokalu apteki "izby przyjęć", jak i konieczności tworzenia osobnego wejścia z zewnątrz do miejsca wykonywania szczepień.
"Proponowane zmiany są niezasadne oraz niemożliwe do wdrożenia w większości obecnie funkcjonujących aptek" - przekonuje samorząd. Dodaje, że brak jest racjonalnych przesłanek przemawiających za koniecznością zapewninia osobnych drzwi oraz kolejnego pomieszczenia w aptece realizującej szczepienia w szczególności w sytuacji, gdy przepisy prawa odnoszace się do innych placówek, w tym punktów szczepień powszechnych, nie nakładają takiego obowiązku.
Obecne warunki wystarczające
Jednocześnie NRA zapewnia, że każda obecnie funkcjonująca apteka dostosowuje własną powierzchnię użytkową i dostępne lokale tworząc "higieniczne i bezpiczne przestrzenie do przeprowadzania szczepień przeciw COVID-19 oraz grypie".
Jak argumentuje NRA, przedstawione w projekcie założenia są niewykonalne i zmierzają "do faktycznego pozbawienia aptek możliwości przeprowadzania szczepień ochronnych, a tym samym ograniczą dostęp do szczepień dla pacjentów".
NRA krytycznie oceniła również propozycje dotyczące wymogu dodatkowej umywalki oraz instalowania dodatkowej lodówki wyłączenie na potrzeby przechowywania szczepionek oraz adrenaliny. Wszystkie apteki - jak wyjaśnia NRA - są już bowiem wyposażone w lodówki do przechowywania leków. Niepotrzebny jest także - w opnii NRA - dodatkowy komputer z drukarką wyłącznie do celów szczepień, bowiem można wykorzystać obecny sprzęt niezbędny do realizacji usług w aptece.
"Spełnienie nowych wymagań jest praktycznie niemożliwe" - podkreśla NRA i wskazuje, że wymagałoby to w większości przypadków generalnego remontu lokalu apteki, a to wiązałoby się z koniecznością zamykania aptek i ograniczenia dostepu pacjentów do leków, a także dużymi nakładami finansowymi ze strony aptek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!