W każdy trzeci czwartek listopada obchodzony jest Światowy Dzień Rzucania Palenia. Dzień ten ma już ponad 30-letnią tradycję. Pomysł zrodził się w USA w Californii, gdzie w 1974 roku zachęcono palaczy do odstawienia papierosów przynajmniej na jeden dzień i przekazania zaoszczędzonych w ten sposób pieniędzy, na cele charytatywne. Dwa lata później, za namową Amerykańskiego Towarzystwa Onkologicznego, prawie milion Amerykanów rzuciło palenie na jeden dzień.
Ograniczenie nałogowego palenia przewiduje także Narodowa Strategia Onkologiczna czyli całościowy tzw. cancer plan, ogłoszony przez rząd dwa lata temu. Celem nadrzędnym NSO jest wzrost odsetka osób przeżywających 5 lat od zakończenia terapii onkologicznej oraz zmniejszenie zapadalności na choroby nowotworowe.
Strategia przewiduje wzrost cen wyrobów zawierających nikotynę oraz równe i wysokie ich opodatkowanie. W ciągu dekady akcyza na wyroby tytoniowe miałaby wzrosnąć do wartości 75 proc. Niewykluczone jest wprowadzenie zakazu reklamy papierosów, ale także nowych wyrobów tytoniowych oraz e-papierosów w miejscach sprzedaży, np. na stacjach benzynowych czy sklepach. W 2024 r. miałby zostać wprowadzony obowiązek stosowania jednolitych opakowań tytoniu (tzw. plain packages).

Uzależnienie od nikotyny jest chorobą, a więc jak w przypadku zdecydowanej większości chorób, można sięgnąć po pomoc farmakologiczną, a także porady specjalistów.
Możnaz wybierać spośród leków dostępnych w aptece bez recepty. Są to: terapeutyczna nikotyna w postaci gum, plastrów, pastylek, sprayu oraz cytyzyna w postaci tabletek. Można również zwrócić się do lekarza i otrzymać receptę na bupropion lub wareniklinę.
Warto przedyskutować dostępne opcje z lekarzem pierwszego kontaktu lub terapeutami z Telefonicznej Poradni Pomocy Palącym (tel. 801 108 108 lub 22 211 80 15, pon.-pt. 9.00-21.00, sob. 9.00-15.00). Można też zajrzeć na stronę www.jakrzucicpalenie.pl – to strona rekomendowana przez resort zdrowia, zawiera informacje na temat każdego z leków.
Uzależnienie od nikotyny to choroba przewlekła i nawracająca, a to oznacza, że nawroty do palenia są częścią procesu zdrowienia. Nawet jeśli zdarzy się „wpadka” i jednorazowy powrót do papierosa, nie należy traktować tego, jako porażki, tylko jako etap na drodze do zdrowia. W takiej sytuacji należy ponownie rozpocząć proces rzucania palenia. Najlepiej jak najszybciej.

A co to oznacza, że uzależnienie od nikotyny jest chorobą przewlekłą? To znaczy, że najprawdopodobniej palacz nigdy nie będzie wolny od uzależnienia i nawet po wielu latach abstynencji sięgnięcie po papierosa może sprawić, że wpadnie na nowo w nałóg. Dlatego nie należy się sprawdzać i próbować „palić w sposób kontrolowany, od czasu do czasu”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!