Lekarze rodzinni z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ) krytykują projekt zmian dotyczących stwierdzania zgonu poza szpitalem przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia. Medycy sprzeciwiają się m.in. uznaniu stwierdzenia zgonu za świadczenie zdrowotne oraz zastąpieniu instytucji koronera nową funkcją „urzędowego lekarza do spraw zgonów”. Zdaniem lekarzy nowe przepisy mogą wydłużyć procedury i dodatkowo obciążyć lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ).
Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ) ostro skrytykowało projekt zmian w przepisach dotyczących stwierdzania zgonów poza szpitalem. Organizacja reprezentująca lekarzy rodzinnych skierowała w tej sprawie pismo m.in. do premiera Donalda Tuska, Ministerstwa Zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Rzecznika Praw Obywatelskich.
Według lekarzy projekt w obecnej formie jest niekorzystny dla pacjentów i medyków, a także może utrudnić funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia.
Jak podkreśla dr Bożena Janicka, prezes PPOZ.
Przygotowane ostatnio rozwiązania są szkodliwe zarówno dla pacjentów, jak i dla medyków oraz stanowią krok wstecz na drodze do światowych standardów.
Największe kontrowersje wśród lekarzy wzbudza zmiana w projekcie nowelizacji ustawy o działalności leczniczej. W pierwotnej wersji dokumentu z 8 października 2025 roku planowano wprowadzenie instytucji koronera na poziomie województwa. Jednak w nowej wersji projektu z 12 lutego 2026 roku Ministerstwo Zdrowia zastąpiło tę funkcję „urzędowym lekarzem do spraw zgonów”.
Jak wskazuje Bożena Janicka, rola tej osoby została znacząco ograniczona, a lekarze POZ stracili możliwość bezpośredniego wezwania takiego specjalisty.
Lekarka podkreśla:
Co więcej, znacząco ograniczono jego rolę i odebrano lekarzom podstawowej opieki zdrowotnej prawo do bezpośredniego wezwania takiego specjalisty w razie wątpliwości.
Zgodnie z projektem decyzję o skierowaniu urzędowego lekarza do spraw zgonów miałby podejmować wojewódzki koordynator ratownictwa medycznego.
Lekarze z PPOZ podkreślają jednak, że nie określono jasnych kryteriów takiej decyzji. W ich ocenie może to prowadzić do opóźnień w procedurze.
Bożena Janicka ostrzega:
W naszej ocenie takie rozwiązanie wydłuży procedurę stwierdzenia zgonu, zwiększy ryzyko opóźnień, przeniesie odpowiedzialność za ocenę zasadności wezwania na osobę niezaangażowaną bezpośrednio w badanie pacjenta ani ocenę okoliczności zgonu.
Zdaniem lekarzy nowe przepisy mogą także prowadzić do konfliktów kompetencyjnych w systemie ochrony zdrowia.
Lekarze rodzinny sprzeciwiają się również zapisowi, który kwalifikuje stwierdzenie zgonu jako świadczenie zdrowotne.
Według PPOZ czynność ta ma charakter administracyjno-statystyczny, a nie medyczny.
W stanowisku organizacji czytamy:
Dotychczas czynność ta miała i nadal ma charakter administracyjno-statystyczny, co odpowiada jej istocie oraz utrwalonej praktyce prawnej.
Lekarze podkreślają również, że zmiana może rodzić problemy związane z finansowaniem, odpowiedzialnością prawną oraz interpretacją przepisów.
Według danych przedstawionych przez PPOZ, lekarze podstawowej opieki zdrowotnej wystawiają w Polsce ponad 100 tysięcy kart zgonu rocznie.
Najwięcej wątpliwości dotyczących czasu, przyczyny i okoliczności śmierci pojawia się właśnie w przypadku zgonów poza szpitalami – najczęściej w domach pacjentów.
Jak wyjaśnia Bożena Janicka:
Wbrew obiegowej opinii, wątpliwości dotyczące przyczyny, czasu oraz okoliczności śmierci najczęściej pojawiają się nie w szpitalach, lecz poza placówkami medycznymi - w domach pacjentów.
Zdaniem lekarzy najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie koronerów na poziomie powiatów, podobnie jak funkcjonuje to w wielu krajach anglosaskich.
PPOZ przypomina, że już od 2002 roku część samorządów w Polsce wprowadzała lokalne rozwiązania polegające na powoływaniu koronerów, mimo braku jasnych regulacji ustawowych.
Jak zaznacza Bożena Janicka:
Rozwiązania te świetnie sprawdziły się w praktyce i stały się odpowiedzią na realne potrzeby samorządów oraz mieszkańców.
Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia apeluje do rządu o wprowadzenie kilku kluczowych zmian w projekcie przepisów.
Lekarze domagają się przede wszystkim:
- przywrócenia instytucji koronera jako niezależnego specjalisty,
- umożliwienia lekarzom POZ bezpośredniego wezwania koronera,
- rezygnacji z uznania stwierdzenia zgonu za świadczenie zdrowotne,
- utrzymania administracyjnego charakteru procedury stwierdzania zgonu.
Lekarze deklarują jednocześnie gotowość do współpracy z rządem nad zmianami w przepisach.
Jak podsumowuje Bożena Janicka:
Bez realnego wzmocnienia instytucji koronera system nadal będzie przerzucał odpowiedzialność na lekarzy rodzinnych, zamiast tworzyć przejrzyste i bezpieczne rozwiązania dla wszystkich uczestników procesu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze