Kandydat na prezydenta RP Adrian Zandberg zapowiada, że w najbliższych dniach zwróci się do Andrzeja Dudy o zastosowanie prezydenckiego weta ws. obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Partyjna koleżanka Marcelina Zawisza apeluje natomiast o większe nakłady na ochronę zdrowia, bo wciąż mamy je na poziomie niższym niż inne kraje UE.
Kandydat na prezydenta Adrian Zandberg ocenia, że rząd Donalda Tuska prowadzi do "zaplanowanego kryzysu w ochronie zdrowia".
- Po głosowaniach w Sejmie (…) jest już jasne, że ten rząd doprowadzi do prywatyzacji ochrony zdrowia. (…) W Sejmie zostały przepchnięte zmiany w składce zdrowotnej, które oznaczają, że do 20 miliardów dziury, która już działa w Funduszu Zdrowia, zostanie dołożone kolejne 6 miliardów - mówił Adrian Zandberg. Współprzewodniczący Razem krytykuje premiera Donalda Tuska za licytowanie się "na zwijanie państwa" z kandydatem Konfederacji Sławomirem Mentzenem
- Zabieracie pieniądze pacjentom – krzyczała z trybuny sejmowej Marcelina Zawisza z partii Razem przed głosowaniem w sprawie obniżenia składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. – Jeżeli minister finansów ma wolne 6 miliardów, to można je przeznaczyć na nadwykonania. Już teraz przekładane są operacje, ludzie mają problem, by się dostać na badania – mówiła posłanka.
Zawisza przypomniała, że w budżecie NFZ już jest 20-miliardowa dziura, a eksperci mówią, że jeśli system nie dostanie 20 miliardów do lipca, to przestanie działać.
W porannym programie Polsat News Marcelina Zawisza apelowała o zatrzymanie obniżania składki zdrowotnej dla przedsiębiorców, bo to zmniejszy finansowanie polskiego systemu ochrony zdrowia.
- Nie możemy sobie pozwolić na to, by jeszcze bardziej zubażać system ochrony zdrowia. Mamy prawie najniższe nakłady na system ochrony zdrowia w krajach OECD i w krajach UE. Słyszę te głosy, że ten system nie działa i nie można do niego dosypywać pieniędzy. To jest argument zasadny, gdybyśmy mieli finansowanie na poziomie Niemiec czy Francji. A my nie dobijamy do średniej. Jeśli coś jest niedofinansowane, to nie ma szansy zadziałać. To doprowadzi do prywatyzacji – przekonywała Marcelina Zawisza.
Reklama
Posłanka partii Razem powiedziała również, że dyrektorzy szpitali rozważają protesty w tej sprawie.
Obniżka składki zdrowotnej, jak mówiła Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, jest również bardzo złym posunięciem przy obecnych trendach demograficznych.
- Ja słyszę z ust polityków, że przecież mamy 186 miliardów pieniędzy w systemie - tak, zgoda, ale tak jak tu pokazaliśmy, grupa osób 65 plus urosła o 45% i mamy też grupę seniorów, która właśnie dzięki medycynie dożywa coraz bardziej sędziwego wieku. I oni tak samo są coraz bardziej kosztochłonny dla systemu ochrony zdrowia, więc finansowanie ochrony zdrowia musi być przystosowane do zmian demograficznych w państwie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze