W Senacie trwają prace nad zmianami przepisów dotyczących pochówków i rozsypywania prochów w Polsce, które mogłyby dopuścić takie praktyki także poza cmentarzami. Równolegle Ministerstwo Zdrowia ocenia, że nie ma przeciwwskazań sanitarnych dla nowych rozwiązań, choć temat budzi spory kulturowe i religijne. Jednocześnie sądy administracyjne zaczynają kwestionować opłaty cmentarne, co może otworzyć drogę do zwrotów dla rodzin zmarłych.
W Senacie RP rozpoczęto prace nad petycją dotyczącą zmian w przepisach o pochówkach. Propozycja zakłada dopuszczenie rozsypywania prochów poza cmentarzami oraz organizowania pochówków w innych miejscach niż obecnie dopuszczone.
Jak podaje portal Forsal, zmiany mogłyby oznaczać odejście od obowiązującego modelu, w którym prochy muszą być przechowywane w urnach i składane na cmentarzach.
Wśród rozważanych opcji znalazły się trzy główne kierunki:
- rozsypywanie prochów w wyznaczonych miejscach, np. terenach zielonych lub wodach,
- pochówki na gruntach prywatnych, np. w ogrodach,
- tworzenie cmentarzy leśnych, gdzie zamiast nagrobków sadzono by drzewa.
W każdym przypadku szczegółowe zasady miałyby określać samorządy, przy zachowaniu wymogów sanitarnych.
Ministerstwo Zdrowia oceniło, że proponowane rozwiązania „nie stwarzają zagrożenia epidemiologicznego ani sanitarno-epidemiologicznego”. Jednocześnie podkreślono, że projekt wymaga dalszych konsultacji międzyresortowych.
W Senacie pojawiają się jednak głosy ostrożności. Jak wskazała senator Monika Piątkowska, zmiany dotyczą „kwestii kulturowych, religijnych, niezwykle wrażliwych”.
Część polityków zwraca uwagę na rosnące oczekiwania społeczne dotyczące bardziej indywidualnych form pochówku. Jak mówi senator Masłowski, „jeśli poruszone w petycji możliwości nie rodzą wątpliwości epidemiologicznych, powinniśmy się na nie wreszcie otworzyć”.
Debata dotyczy więc nie tylko prawa, ale też zmian społecznych i światopoglądowych.
Równolegle toczą się postępowania dotyczące opłat cmentarnych w Polsce. Sąd w Olsztynie uznał, że samorządy mogą pobierać jedynie opłaty związane bezpośrednio z pochówkiem, a inne nie mają podstawy prawnej. Podobne orzeczenia zapadły w Warszawie, gdzie zakwestionowano m.in. opłaty za przechowywanie ciała czy korzystanie z infrastruktury.
W efekcie pojawiła się możliwość dochodzenia zwrotu nienależnie pobranych opłat. Wymaga to jednak dokumentacji i często drogi sądowej w przypadku odmowy samorządu.
Rozpoczęte kontrole regulaminów cmentarnych w Polsce mogą doprowadzić do zmian zasad funkcjonowania cmentarzy oraz konieczności zwrotu części środków przez gminy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze